"Wszelkie Prawa zastrzeżone" jedynie co do zasad wzajemnego  poszanowania i życzliwości. Kopiowanie i wykorzystywanie materiałów jest jak najbardziej wskazane.     Utrzymujemy tę witrynę z własnych środków bez czerpania korzyści (nie zawiera reklam), a służyć ma ona powszechnemu dobru. Prosimy więc o wyrozumiałość, jeżeli nieświadomie wykorzystaliśmy czyjąś własność prywatną. Z góry przepraszamy, prosimy o wspaniałomyślność lub o ewentualny kontakt, a  usuniemy. Również w razie zauważenia błędów i niejasności, których wykluczyć nie możemy pomimo wszelkich starań, by była tu jedynie Boża Prawda.  

 Wszelkiego prawdziwego dobra wszystkim bez wyjątku życzymy. Z darem modlitwy o  oświecenie nas wszystkich światłem Bożej Prawdy i uświęcenie.  

Strony mogą zawierać pliki cookies.                                                                                                                                      br.stanislaw@gmail.com

 

DEO   OMNIA  GLORIA

 

ET  BEATISSIMAE  VIRGINIS  MARIAE

 

 

 

Gorliwość i ufność

 

O drodze do jedności, jaką kroczą ci, którzy są ludźmi pokoju, który stanowić winien podstawową więź łączącą wszystkich ludzi - O drodze do prawdy.pl

O DRODZE DO PRAWDY...  O BOGU I O SOBIE 

Pan Bóg nie uczyni niczego, jeśli nie objawi swego zamiaru sługom swym...   Am 3,7

 

 

Święty Michale Archaniele broń nas w walce przeciw niegodziwością złych

 

   „Myśl pozytywnie! Tylko myśl pozytywnie!” – słyszymy często. Te słowa są kluczem na wszelkiego rodzaju kursach samodoskonalenia czy rozwoju osobistego. Pozytywne myślenie jest zawarte w wielu programach szkoleniowo-pedagogicznych i terapiach (często finansowanych przez ministerstwo).

   

   Cóż to jest to „pozytywne myślenie”, przedstawiane jako neutralne? To nazwa konkretnej techniki New Age. Jej protoplastą był Napoleon Hill, wiele mówił i pisał o „sile umysłu” (jego najsłynniejsze dzieło to „Myśl i bogać się”, a także „Przechytrzyć diabła”). Twierdził on, że został wybrany, aby dać światu receptę na sukces, która brzmi: „Cokolwiek umysł ludzki potrafi wymyślić i w co uwierzy, to może osiągnąć” (tę informację miał mu przekazać duch-przewodnik). 

 

   Głównymi narzędziami pozytywnego myślenia są afirmacje i wizualizacje. Afirmacja polega zwykle na powtarzaniu pozytywnych twierdzeń na temat własnej osoby, brzmią one dziwnie: Chętnie utożsamiam się z cechami Boga... Jestem Wszechmocną Boską Istotą… TAK każde moje pragnienie jest dla mnie dostępne i mogę je doświadczyć, gdy dostroję się do niego wibracyjnie; TAK mam moc dowolnego kształtowania mojej rzeczywistości, bo na najgłębszym poziomie istnienia jestem energią, wszystko jest energią, a kształt energii może być dowolnie zmieniany... 

 

   Amerykańska guru pozytywnego myślenia Louise Hay, nazywana „Królową New Age”, uważa, że uzdrowiła się z raka głównie dzięki mocy myśli. Ona, jak i wielu jej podobnych przekonywało, że choroba jest wynikiem naszych myśli, a uzdrowienie, to tylko przeróbka tych myśli; głosiła: „to, w co wierzysz, staje się prawdą”. Wydała wiele książek i publikacji dotyczących tej tematyki, m.in. „Możesz uzdrowić swoje życie” (ponad 50 milionów egzemplarzy w 30 językach), „Poznaj moc, która jest w tobie”. Wśród autorów głoszących ideologię pozytywnego myślenia jest Jose Silva (twórca „Metody Silvy”), jego kluczową tezą jest formuła: „Jeśli myślimy pozytywnie, spotykają nas same dobre rzeczy”.

 

   Instruktorzy myślenia pozytywnego przekonują, że „myśl to energia”, że myśli mają ogromną moc, człowiek dzięki tej energii może zmieniać rzeczywistość. Myślącym pozytywnie obiecuje się zdrowie, bogactwo, a nawet nieśmiertelność. Dzięki pozytywnemu myśleniu, autosugestii, można sobie wmówić, że jakiś problem został rozwiązany na zasadzie: „Ja mogę wszystko osiągnąć, Ja jestem wszechmocny, Ja jestem boski, Ja muszę tylko w to wierzyć”. Myślenie pozytywne jest samowystarczalnością „człowieka-boga”, ograniczeniem tu tylko jest niedostatek wiary we własny nieskończony potencjał, w bezgraniczną moc słowa. To wszystko są kłamstwa udowodnione przez rzetelną naukę, która ukazuje ograniczenia człowieka. Człowiek jest istotą ograniczoną pod każdym względem, dlatego potrzebuje daru łaski; trzeba uznać to ograniczenie i nauczyć się z tym żyć, prosić Boga o łaskę, wykorzystując jednocześnie wszystkie swoje możliwości, mając świadomość swoich ograniczeń. Zło, choroba i śmierć są w gestii Boga, czy Bóg się zgodzi, aby w danym przypadku były rozstrzygnięte zgodnie z naszym planem, to jest inna sprawa. Musimy mieć jednak tę pewność wewnętrzną o dobroci Boga i wszechmocy Boga. W Ewangelii czytamy, że Ten Bóg może wskrzeszać, uzdrawiać, wypędzać złe duchy i przekazał to swoim uczniom – trzeba wierzyć w cuda, Bóg daje wszystko tym, którzy zechcą Go wybrać, Jemu zaufać. 

 

   W pozytywnym myśleniu dąży się do tego, abyśmy się czuli lepiej, najważniejsze jest nasze samopoczucie i intuicja, nie ma żadnej normy, żadnego odniesienia (czysty subiektywizm) – byle było miło, żebyśmy zawsze byli na TAK, wierni tylko tym przekonaniom, które sprawiają przyjemność. Zakazane jest myślenie negatywne, zakaz używania słowa NIE. Nie ma więc tu żadnej refleksji nad złem, grzechem, winą, odpowiedzialnością, które są – w tym nurcie myślowym – źródłem wszystkich nieszczęść i chorób, trzeba je wyeliminować. Nie ma mowy o wyrzutach sumienia, przyznaniu się do błędów, do grzechu. Jest „skasowane” sumienie, rozróżniające dobro i zło. Dobre jest to, co przyjemne, a złe – to, co przykre. Jednak tak naprawdę mówi się NIE rzeczywistości, NIE prawdzie, mówi się NIE Bogu. Ulega się złudnym marzeniom, że można wszystko osiągnąć bez Boga, poza Nim.

 

   Myślenie pozytywne uprawiał już bogacz z ewangelicznej przypowieści: I powiem sobie: Masz wielkie zasoby dóbr, na długie lata złożone; odpoczywaj, jedz, pij i używaj! Lecz Bóg rzekł do niego: Głupcze, jeszcze tej nocy zażądają twojej duszy od ciebie (Łk 12, 19-20). Wyznawał on pseudoreligię bogactwa i sukcesu (jakże popularną dzisiaj), Bóg jednak miał względem niego inne plany, których on nawet nie dopuszczał w swoim myśleniu. 

 

   W Piśmie Świętym czytamy: Prawda was wyzwoli!, a w pozytywnym myśleniu obowiązuje zakaz myślenia prawdziwego, zakaz myślenia realistycznego, odrzucono istnienie obiektywnej prawdy, jest tylko myślenie życzeniowe. Mamy tu do czynienia z ucieczką od obiektywnych trudności. Ks. Marek Dziewiecki mówi: „Dojrzałość myślenia polega na odwadze obiektywnego analizowania rzeczywistości, czyli na szukaniu prawdy o sobie oraz o otaczającym nas świecie w sposób precyzyjny, logiczny i uczciwy.”  Ojcowie Kościoła ostrzegali – pasywny umysł jest narzędziem diabła, który może wpływać na nasze myśli.

 

   Jak stwierdza św. Ignacy Loyola w swoich „Ćwiczeniach duchownych”, człowiek trwający w grzechu jest fałszywie uspokajany przez złego ducha, będąc jednocześnie niepokojonym przez ducha dobrego (naszego Anioła Stróża). Wyrzuty sumienia są czymś zupełnie naturalnym dla trzeźwo myślącego człowieka. Prawdziwe myślenie jest krytyczne, a umysł otwarty. W pozytywnym myśleniu proponuje się natomiast wartości płytkie i egoistyczne.

 

   Trzeba umieć odróżnić „myślenie pozytywne” od naszego zwykłego optymizmu, od chrześcijańskiej cnoty NADZIEI. To nasze optymistyczne nastawienie do życia ma wynikać z wiary – ja wierzę, że Stwórca jest kochającym Ojcem, jest wszechmocny, widzi moje problemy i jest w stanie je wszystkie rozwiązać, jeżeli tylko ja Mu je powierzę.

 

   W modlitwie Ojcze Nasz mówimy „bądź wola Twoja”, więc pytamy Boga: Czy Ty tego chcesz, czy chcesz, żebym był zdrowy, żebym był bogaty, albo czy Ty chcesz, żebym poszedł do tej pracy, zarobił, może tego nie chcesz, może co innego jest dla mnie lepsze. Daj mi ten znak, przemów do mnie albo daj mi jakieś natchnienie. Ja Ciebie o to proszę, bo jestem od Ciebie zależny, jestem stworzeniem, jestem grzesznikiem, a grzesznik jest narażony na iluzję, na pokusy, także na demoniczne pokusy, dlatego proszę chroń mnie od demonów, od pokus demonicznych (wg o. Aleksandra Posackiego SJ). 

 

   „Pozytywne myślenie” przedstawione zostało tu jako technika New Age – w formie ostrzeżenia, bo żyjemy w czasach, że tą kulturą newage-owską nasiąkamy i zobojętniamy się na nią. To zatem mówię i zaklinam [was] w Panu, abyście już nie postępowali tak, jak postępują poganie, z ich próżnym myśleniem (Ef 4, 17).

 

 

Oprac. Iwona Skorupska

Miesięcznik Kościelny 09/2014

DUCHOWE ZAGROŻENIA - MYŚLENIE POZYTYWNE

17 sierpnia 2021
Czy dzisiaj przestrzegamy DZIESIĘĆ PRZYKAZAŃ BOŻYCH ? - mówi Jezus Chrystus - odrodzedoprawdy.pl

Z miłości do szukających Prawdy przy­chodzę, aby ponownie pokazać, czym faktycznie Prawda jest i co Ona oznacza, bowiem zapomniano

o tym.   Ja jestem Prawdą, a Prawda jest Miłością. Miłością Nieskończoną, Miłością Najwyższą, Miłością Wieczną.    (PŻwB 9.04.88)