O drodze do jedności, jaką kroczą ci, którzy są ludźmi pokoju, który stanowić winien podstawową więź łączącą wszystkich ludzi - O drodze do prawdy.pl

O DRODZE DO PRAWDY...  O BOGU I O SOBIE 

PODSTRONA W  BUDOWIE

Święty Michale Archaniele broń nas w walce przeciw niegodziwością złych

 

Nasza wiara jest darem Bożym, zależy od naszego pragnienia i dobrej woli, a te od tego, czym karmimy swój umysł.

Zalewają, bombardują, pociągają nas treści wrogie Bogu i Jego Prawu Miłości, przeciwne wierze, zabijające prawdziwą duchowość, wypaczające moralność, rozbudzające światowe pragnienia i dążenia. Zagłuszają i psują one nasze sumienia, rozpalają namiętności i żądze (które nas zniewalają), rozbudzają złe emocje, manipulują naszymi umysłami i ogłupiają, rodzą w nas zazdrość i pychę, powodują ciągłe niezadowolenie, niszczą pokój i radość życia.

Czytając czy słuchając je nie myślimy o imprimatur.

Gdy jednak mowa o Bogu i Jego zaproszeniu do Miłości, gdy czytamy Jego Słowo, które jest Prawdą wyzwalającą nas z błędnego myślenia, a które kieruje do nas również przez współczesnych proroków/mistyków - my niedowierzamy w swym zabijającym wiarę racjonalizmie lub boimy się zwiedzenia. 

Czy takie podejście jest logiczne?  Ja też kiedyś myślałem, że Bóg wszystko już objawił, a teraz pozostaje milczący w Swoim Niebie. A jednak absolutnie tak nie jest.  Zawsze był i jest czynny, działający, mówiący przez wybranych proroków. Jeżeli zaś zawsze tak czynił to znaczy, że tego bardzo potrzebujemy w ogromie naszej słabości. 

 

Zdecydowana większość z nas ludzi rezygnuje ze zgłębiania takich treści, gdyż wydają się nam głupstwem w zestawieniu z wielkimi emocjami za którymi gonimy, w zestawieniu z zaspakajaniem  zmysłowości dającej "poczucie życia". Pozostajemy w ten sposób na najniższym poziomie świadomości -  percepcyjnej - wspólnej ze zwierzętami).  Nie rozumiejąc swojego wybraństwa nie potrafimy zrezygnować nawet z poświęcenia odrobiny czasu z pogoni za tym, co serwuje nam świat, a co naszej nieśmiertelnej duszy szkodzi. Może choć teraz z dobrym nastawieniem, dla własnego wiecznego dobra zapoznajmy się z tym, co pomoże przywrócić w nas wrażliwość na głos naszego sumienia, przez które również mówi do nas Bóg. Bez tej wrażliwości wydawać się może nam, że nie mamy żadnej duszy. Gdy więc czytając zamieszczane tu treści pojawiają się w nas wyrzuty sumienia - nie jak wroga, a jak przyjaciela powinniśmy je traktować. Wszak służą naszemu dobru, nie chcą pozwolić, byśmy dali się zmanipulować i tkwić bezwiednie w ciemnościach na duchowej pustyni tego ginącego, psującego się ponad wszelkie wyobrażenie świata.  Zakosztujmy coś czystego, z innego świata. Może pociągnie nas to w stronę Światła. 

 

Skosztujmy z dobrym nastawieniem innego pokarmu, spojrzenia z innej perspektywy, być może odtrutki - Prawdy, która może również oświecać nam drogę ku wolności i zaczerpnięcia siły dla wyzwolenia się spod tyranii własnego ego, świata i szatana - do którego nie może należeć ostatnie słowo. Wszak owce powinny znać Głos swojego Pasterza. On nas woła, przestrzega, zaprasza, zachęca i niecierpliwie oczekuje. Zapragnięcie Go, osobiste przybliżenie się do Niego, stanięcie świadomością w Jego Świętej Obecności, przylgnięcie, uzdalnia nas do życia w Prawdzie, życia duchowego, wewnętrznego, nadprzyrodzonego... od czego zaczyna się przemiana naszego sposobu myślenia, nasza przemiana, nasze udoskonalenie, nasze uświęcenie, nasze szczęście.

 

Jedynie Bóg Sam Siebie objawia.

 

Bóg mówi do nas na różne sposoby. Poprzez Swoje Słowo zawarte w Biblii ale przecież w Swej Wolności i poza nią.  Mówi poprzez znaki, poprzez nasze sumienia, w naszej duszy. Wielu słyszy, dostrzega, studiuje teologię, jednak jakże różnie Bóg jest rozumiany, interpretowany. To dlatego, że Bóg objawia każdemu Siebie na tyle, na ile jest w nas pragnienie przylgnięcia do Niego. To pragnienie przylgnięcia jest otwarciem się na Boże Objawianie nam Siebie. Słuchajac i patrząc słyszymy i widzimy tzn. rozumiemy jedynie to, co oświetla to nasze pragnienie przylgnięcia do Boga.

 

Pan Jezus mówi:

(...) Wielu słyszy Moje słowa, niewielu chce przylgnąć do Boga. Ich duchy pozbawione są dobrej woli. Na nich spełnia się proroctwo Izajasza: “Słuchać będziecie waszymi uszami, a nie usłyszycie. Patrzeć będziecie waszymi oczami, a nie ujrzycie.” Bo lud ten ma nieczułe serce, uszy zatwardziałe i oczy zamknięte, aby nie widzieć i nie słyszeć, aby nie słyszeć swym sercem i nie nawrócić się, abym ich uzdrowił.

 

Nie rozmijajmy się z oczekiwaniami Boga. Bóg daje nam wszystko. Powolał nas z nicości do istnienia, daje życie, a w drodze do wiecznej szczęśliwości w Jego Królestwie umacnia nas dając Swoje Słowo, dając samego Siebie. I oczekuje od nas, mieniących się Chrześcijanami, że i my będziemy oddawać Mu wszystko. A wówczas wszystko będzie nam dawane, abyśmy i my z kolei mogli dawać wszystko.

 

Pan Jezus mówi:

Oddajcie Bogu wszystko: uczucia, czas, interesy, wolność, życie. I Bóg daje wam wszystko dla wynagrodzenia i dla uzdolnienia was do dawania wszystkiego w Jego imię temu, kto do was przychodzi. Tak więc temu, kto daje, będzie dane, i to w obfitości. Jednak temu, kto daje tylko częściowo lub nie dał wszystkiego, zostanie odebrane nawet to, co ma. (MV3,40)

<><

 

 

WAŻNE  - zanim przyjacielu osądzisz  

21 February 2020

  "Wszelkie Prawa zastrzeżone" jedynie co do zasad wzajemnego  poszanowania i życzliwości. Kopiowanie i wykorzystywanie materiałów jest jak najbardziej wskazane. Utrzymuję tę witrynę z własnych środków, a służyć ma ona powszechnemu dobru. Proszę więc o wyrozumiałość, jeżeli nieświadomie wykorzystałem czyjąś własność prywatną. Z góry przepraszam, proszę o wspaniałomyślność lub o ewentualny kontakt, a natychmiast usunę. 

Wszelkiego prawdziwego dobra wszystkim bez wyjątku życzę. Z codziennym darem modlitwy o  oświecenie nas wszystkich światłem Bożej Prawdy i uświęcenie. 

Strony mogą zawierać pliki cookies.      

                                                                                                                                                                                                  br.stanislaw@gmail.com

DEO   OMNIA  GLORIA

 

ET  BEATISSIMAE  VIRGINIS  MARIAE

 

 

Gorliwość i ufność