"Wszelkie Prawa zastrzeżone" jedynie co do zasad wzajemnego  poszanowania i życzliwości. Kopiowanie i wykorzystywanie materiałów jest jak najbardziej wskazane.     Utrzymujemy tę witrynę z własnych środków bez czerpania korzyści (nie zawiera reklam), a służyć ma ona powszechnemu dobru. Prosimy więc o wyrozumiałość, jeżeli nieświadomie wykorzystaliśmy czyjąś własność prywatną. Z góry przepraszamy, prosimy o wspaniałomyślność lub o ewentualny kontakt, a natychmiast usuniemy. Również w razie zauważenia błędów i niejasności, których wykluczyć nie możemy pomimo wszelkich starań, by była tu jedynie Boża Prawda. Witryna ta wymaga samodzielnego poznawania, wszystko może być tu przyciskiem.  

 Wszelkiego prawdziwego dobra wszystkim bez wyjątku życzymy. Z codziennym darem modlitwy o  oświecenie nas wszystkich światłem Bożej Prawdy i uświęcenie.  

Strony mogą zawierać pliki cookies.                                                                                                                                             br.stanislaw@gmail.com

 

DEO   OMNIA  GLORIA

 

ET  BEATISSIMAE  VIRGINIS  MARIAE

 

 

 

Gorliwość i ufność

 

O drodze do jedności, jaką kroczą ci, którzy są ludźmi pokoju, który stanowić winien podstawową więź łączącą wszystkich ludzi - O drodze do prawdy.pl

O DRODZE DO PRAWDY...  O BOGU I O SOBIE 

Błąd 404

Przepraszamy, 

prosimy spróbować skorzystać z wyszukiwarki umieszczonej w stopce.

Święty Michale Archaniele broń nas w walce przeciw niegodziwością złych

 

"KONIEC CZASÓW"

APOKALIPSA, AKTULNE  PROROCTWA I ZNAKI CZASU

 

które trzeba potrafić rozpoznawać, właściwie interpretować  i odpowiednio postępować.

 

Tym, którzy twierdzą: «Żadne prawo kanoniczne nie zobowiązuje nas do słuchania jakichkolwiek proroctw»,

przekazuj następujące słowa z Pisma, które nigdy nie kłamią i mówią:

«Strzeżcie się, abyście nie stawiali oporu Temu, który do was przemawia. Jeśli bowiem tamci nie uniknęli kary, ponieważ odwrócili się od Tego, który na ziemi mówił, o ileż bardziej my, jeśli odwrócimy się od Tego, który z Nieba przemawia. Głos Jego wstrząsnął wówczas ziemią, a teraz obiecuje mówiąc: Jeszcze raz wstrząsnę nie tylko ziemią, ale i niebem» (Hbr 12,25-26).

Odpłata Niebios zachowana dla tego bezbożnego pokolenia jest w zasięgu ręki. Będę nadal stała przy was, zachęcając was do modlitwy, postu i życia prawdziwym życiem w Bogu. Będę nadal, jeśli Mi pozwolicie, zbliżała was do Boga. (...)

 Błogosławię każdego z was i mówię: Moi mali, rozłożyłam nad wami Mój Płaszcz, aby was ochronić przed szatanem,

który jak lew krąży nieustannie wokół was. (Por. 1P 5,8)                     

 (18.08.1994 PŻwB)

                                                                                                                    (Źródło: „Vox Domini” )

 

Koniec czasów. Zapowiedź Nowych Niebios i Nowej Ziemi

 

W orędziach spisanych przez Vassulę powtarza się zapewnienie, że koniec czasów jest już bardzo bli­ski. Mamy się przygotowywać na duchowe oczy­sz­czenie, które dotknie każdego człowieka żyjącego na zie­mi, na przyjście Chrystusa oraz na przyjęcie No­wych Niebios i Nowej Ziemi. Wiele osób zastanawia się, jak należy ro­zumieć za­powiedź zbliżania się końca cza­sów?

Jak to wyjaśnia Vassula, zbliżający się koniec cza­sów nie jest końcem świata, lecz końcem pewnej epo­ki

Zapowiedziom, które odkrywamy w „Praw­dziwym Ży­ciu w Bogu”, wtórują i inni współcześni prorocy: św. s. Faustyna, Maria Valtorta, ks. Gobbi, dzieci z Garabandal, widzący z Medziugorja. Mówią o tym Orędzia Maryi w Kibeho, Akicie, Naju… 

 

Tak więc kończy się okres oczekiwania i tęsknoty za Zba­wicielem ze strony małej reszty, która pozostaje wier­na i trwa w duchowym Wieczerniku na modlitwie i podej­mo­waniu ofiar. Nastanie epoka pokoju, era No­wych niebios i Nowej ziemi, zapowie­dzia­na w Księdze Apokalipsy (Ap 21). Przed­tem jednak konieczne jest oczysz­cze­nie.

Spodziewanie się bliskiego czasu odnowy Kościoła i świata nie stoi w sprzeczności ze stwierdzeniem Chrys­tu­­sa: „Lecz o dniu owym i godzinie nikt nie wie...” (Mt 24,36). Vassula bowiem – chociaż mówi o wielkiej bli­s­­kości nadchodzących wydarzeń – nie wspomina daty przy­jścia Chrystusa, której sama nie zna. Poza tym war­to sobie przypomnieć, iż Jezus wyraźnie powie­dział A­postołom, że nie oznajmił im jeszcze wszys­t­kie­go. Za­­­­danie to spoczywa na Duchu Świę­tym, który do­pro­wa­dzi nas do pełni prawdy oraz oz­naj­mi nam rze­czy przy­szłe (J 16,12-14):

 

«Jeszcze wiele mam wam do po­wie­dze­nia, ale teraz jeszcze znieść nie możecie. Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, dopro­wa­dzi was do całej prawdy. Bo nie będzie mówił od sie­bie, ale powie wszystko, co­kol­wiek usłyszy, i o­znajmi wam rzeczy przyszłe. On Mnie otoczy chwa­łą, ponieważ z mojego weźmie i wam objawi.»

 

W Piśmie Świętym nie ma więc mowy o tym, że Bóg nikogo w przyszłości nie uprzedzi o Swoim blis­kim przyjściu. Warto zwrócić uwagę na fakt, że Pismo Świę­te nawet dopuszcza możliwość uprzedzenia w od­powied­nim czasie o zbliżającym się powrocie Jezusa.

Wniosek taki można wysnuć z Przy­powieści o pan­­nach roztropnych i nierozsądnych, która za­­wiera bar­­dzo interesujący szczegół. Otóż kiedy wszystkie cze­ka­jące panny zasnęły, „o północy rozległo się wołanie: Pan młody idzie, wyjdźcie mu na spotkanie! (Mt 25,6). Czy tekst ten nie może sugerować, że Bóg w od­po­wie­d­nim czasie zawoła do uśpio­nej ludzkości przez Swych proroków: „Pan nadchodzi, wyjdźcie mu na spot­ka­nie!”? Czyż to wołanie nie rozlega się właśnie dziś?

Chrystus nie podał dokładnej daty Swego przyjścia, aby wszystkie pokolenia czuwały i oczekiwały Go. Św. Efrem stwierdza:

 

«Pan ukrył przed nami tę chwilę, aby każdy z nas czuwał i nie wykluczał, że może to nastąpić jeszcze za jego życia.»[1]

 

To właśnie przypominają autentyczni prorocy na­szych czasów. Wraz z Papieżem budzą uśpioną ludz­kość, wzywają ją do czujności, bo nikt nie zna dnia ani godziny przyjścia Pana, chociaż jest ona bardzo bliska.

Chrystus – który nie podał nam dokładnej daty Swe­go powrotu – opisał jednak różne okoliczności, znaki Swe­go ponownego przyjścia. Podał je po to, byśmy sta­­­rali się je odczytać i wyciągać odpowiednie wnioski dla własnego życia. Oto kilka znaków, o których mówi Jezus. Z Ewangelii według św. Mateusza 24,29-31:

 

«Zaraz też po ucisku owych dni słońce się zaćmi i księżyc nie da swego blasku; gwiazdy zaczną padać z nieba i moce niebios zostaną wstrząśnięte. Wów­czas ukaże się na niebie znak Syna Człowieczego, i wte­­dy będą narzekać wszystkie narody ziemi; i ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego na obłokach nie­bieskich z wielką mocą i chwałą. Pośle On swoich a­nio­łów z trąbą o głosie potężnym, i zgromadzą Jego wy­branych z czterech stron świata, od jednego krańca nieba aż do drugiego.»

Z Ewangelii według św. Mateusza 24,37-44:

 

«A jak było za dni Noego, tak będzie z przyjściem Sy­na Człowieczego. Albowiem jak w czasie przed po­to­pem jedli i pili, żenili się i za mąż wydawali aż do dnia, kiedy Noe wszedł do arki, i nie spostrzegli się, aż przyszedł potop i pochłonął wszystkich, tak rów­nież będzie z przyjściem Syna Człowieczego. Wtedy dwóch będzie w polu: jeden będzie wzięty, drugi zos­ta­wiony. Dwie będą mleć na żarnach: jedna będzie wzięta, druga zostawiona. Czuwajcie więc, bo nie wie­­cie, w którym dniu Pan wasz przyjdzie. A to rozu­miejcie: Gdyby gospodarz wiedział, o której porze nocy złodziej ma przyjść, na pewno by czuwał i nie po­z­woliłby włamać się do swego domu. Dlatego i wy bą­dźcie gotowi, bo w chwili, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie.»

 

Bóg nie przychodzi po to, by wszystko zniszczyć. Przychodzi, by uleczyć chorą ludzkość i odnowić ją. Chce, aby ziemia stała się ziemią nową, a serca ludzkie – nowymi niebiosami, w których będzie mógł mieszkać Bóg. O tej odnowie mówi Apokalipsa św. Jana 21,1-8:

 

«I ujrzałem niebo nowe i ziemię nową, bo pierwsze niebo i pierwsza ziemia przeminęły, i morza już nie ma. I Miasto Święte – Jeruzalem Nowe ujrzałem zstę­pu­jące z nieba od Boga, przystrojone jak oblubienica zdobna w klejnoty dla swego męża.

I usłyszałem donośny głos mówiący od tronu: Oto przybytek Boga z ludźmi: i zamieszka wraz z nimi, i będą oni jego ludem, a On będzie Bogiem z nimi. I otrze z ich oczu wszelką łzę, a śmierci już odtąd nie będzie. Ani żałoby, ni krzyku, ni trudu już odtąd nie bę­dzie, bo pierwsze rzeczy przeminęły. I rzekł Zasia­da­jący na tronie: Oto czynię wszystko nowe. I mówi: Napisz: Słowa te wiarygodne są i prawdziwe.

I rzekł mi: Stało się. Jam Alfa i Omega, Początek i Ko­niec. Ja pragnącemu dam darmo pić ze źródła wo­dy życia. Zwycięzca to odziedziczy i będę Bogiem dla niego, a on dla mnie będzie synem. A dla tchórzów, nie­wiernych, ob­mie­rz­łych, zabójców, rozpustników, gu­ślarzy, bałwo­ch­wa­l­ców i wszelakich kłamców: u­dział w jeziorze gorejącym ogniem i siarką. To jest śmierć druga.»

 

Orędzia przekazane nam przez Vassulę przy­po­mi­na­ją powyższe treści: bliski jest dzień powszechnej od­no­wy Kościoła i świata, który odrzuca Boga, depcze Je­go przykazania, ustawiając zamiast nich swoje prawa ze­z­walające na zabójstwo dzieci i starców, małżeństwa prze­­ciwne naturze itp.

Kończy się już ta epoka, zbliża się koniec tych cza­sów i początek nowych, nazna­czo­nych łaską, działa­niem Zbawiciela, Ducha Świętego i Nie­pokalanego Ser­­ca Maryi. Nadchodzi czas tryumfu Bo­­ga, o który tak usilnie prosimy w każdej modlitwie „Ojcze nasz”.

 

 

Orędzia podyktowane Vassuli Ryden

 

 

Przyjdzie Moje Królestwo (...) Będę królował pomiędzy resztą, która przetrwa, która oglądać Mnie będzie twarzą w Twarz. Miłość powróci jako miłość.

 

Moja Wola będzie wypełniana na ziemi tak jak w Niebie, ponieważ będziecie jedno, uwielbiając Mnie – z miłością w sercach i z Ogniem gorejącym w was – wokół jednego, jedynego Tabernakulum. Wypełnię Moją modlitwę arcykapłańską. Na ziemi, podobnie jak w Niebie, wasze dusze będą zakorzenione we Mnie, w Miłości, w Jedności i przepełnione absolutną pełnią Mojego Ducha. Tak, Moi umiłowani, dam wam nie tylko chleb powszedni, ale też ukryty Skarb, pochodzący z Mego Serca: Niebieską Mannę, która przemienia, wznosi waszego ducha, aby stał się kopią Mojego Ducha. Zostaniecie przemienieni przez wylanie Mojego Ducha, abyście umieli w pełni wybaczać tym, którzy wobec was zawinili. Wleję w was Ducha Zrozumienia i Miłosierdzia, abyście pojęli, co znaczy ‘bojaźń Pana’. Tak, umiłowani, gdy dowiecie się i zrozumiecie, wtedy dam wam Mądrość, aby stała się waszym Towarzyszem drogi i przewodnikiem, aby prowadziła was w świętości, w tej świętości, która sparaliżuje szatana na tysiąc lat, przeszkadzając mu wejść pomiędzy was oraz między was a Moją Miłość.

 

Gdy więc ujrzycie niebo topiące się w płomieniach i wszystkie rzeczy rozpadające się w żarze, wiedzcie, że to jest znak początku realizacji Mojej Obietnicy, Nowych Niebios i Nowej Ziemi: Odnowienia Mojego Kościoła, Odrodzenia Mojego Kościoła, Odrodzenia waszych serc.

 

A wam, duszom Mnie poświęconym, wam, którzy Mnie reprezentujecie, mówię: Czy przypominacie sobie, jak usłyszałem skargę, dotyczącą zachowania Izraela, z którą zwrócił się do Mnie Eliasz, gdy sądził, że zabili wszystkich Moich proroków i zburzyli wszystkie Moje ołtarze? Czy pamiętacie, jaką otrzymał ode Mnie odpowiedź? Powiedziałem: “Zostawię jednak w Izraelu siedem tysięcy takich, których kolana nie ugięły się przed Baalem”.

 

A dziś, umiłowani bracia, mówię wam: zachowałem dla Siebie resztę wybraną i przemienioną Moją Łaską, aby pozostała Mi wierna. Tę resztę wychowuję, aby odbudować dawne ołtarze i odnowić Moje Sanktuarium. Oni są budowniczymi Mojego Nowego Kościoła. Kiedy więc niegodziwcy nadal podejmują złe działania prześladując was, Moich proroków i Moich świętych końca Czasów, i kiedy pyszni walczą o ziemską władzę, Ja, wasz Odkupiciel, wychowuję i kształtuję w Moim Najświętszym Sercu tych budowniczych, aby stali się filarami Mojego Kościoła. (PŻwB 19.12.90)

 

 

 

16.08.88

Za­wołałem cię z Mojego Krzyża. Wołałem cię w Mo­jej agonii, aby ci pokazać, w jakim stanie znajduję się dzisiaj Ja, Głowa Mojego Kościoła.[2] Mój Wi­zeru­nek, przed­stawiający Mnie martwego w ramionach Mo­­jej Matki,[3] w sposób symboliczny ukazuje wam, jak bardzo wasze odstępstwo zdradziło Mój Kościół.

 

Widzisz, córko, poprowadziłem cię, aby ci pokazać rzeczywisty obraz dzisiejszego Kościoła. Dostrzegłaś smutek Mojej Matki i zobaczyłaś Moje martwe Ciało w Jej ramionach: zdradzone, umęczone, ubiczowane, prze­szyte i ukrzyżowane. W takim też stanie znajduje się obecnie Mój Kościół. Moja Matka wylewa nad Nim krwawe łzy, jak płakała nad Moim Ciałem na Gol­go­cie. W bardzo krótkim jednak czasie zostanie On od­no­wiony, przemieniony. Będzie zmartwychwstały, jak Ja, Pan, jestem Zmartwychwstały. Nie będzie się już dłu­żej znajdował w tym stanie godnym pożałowania. Moi wrogowie zniszczyli Moją Świątynię, lecz dzięki Mojej Mocy zstępującej z Wysokości i dzięki Mojej Łasce, Ja, Pan, odbudowałem Moją Świątynię zaledwie w trzech dniach.[4]

 

Obiecuję wam, że Mój Kościół powróci do życia. Od­nowię Go i przemienię tak, jak Ja zostałem przemie­niony. Odbuduję Moją Świątynię i Doskonałość będzie pasem na Jej biodrach, Wierność opasaniem Jej lędź­wi.[5] Czystość stanie się Jej Pochodnią dla prowa­dze­nia wszystkich, którzy znieważyli Moje Imię, w Jej Świat­łości. Ona ich oczyści,[6] ponieważ Ja, Pan Pa­nów, Baranek, będę w Niej żył, a Ona zostanie przyjęta przez Swoich. Jak matka pociesza swe dziecko, tak Ja was pocieszę, i to o wiele bardziej.[7] W porywie mi­ło­ś­ci otoczę was Moimi Ramiona­mi.

 

Ach, umiłowane dzieci, przygotowuję wam Nowe Nie­bo i Nową Ziemię,[8] abyście na niej żyli, Ziemię wy­pełnioną owocami pocho­dzą­cymi z Drzewa Ży­cia.[9] Te owoce będą na­zy­wać się: Pokój, Świętość i Miłość, ponieważ ich Korzeniem[10] jest Miłość. Potem staniecie przede Mną, waszym Bogiem, napełnieni Mo­­im Świętym Duchem, jak w czasie pierwszego Zes­łania Ducha Świętego.[11] Mój Duch napełni was Mi­ło­ś­cią...[12] Ja upiększę Mój Ogród, nawodnię Moje kwiet­niki, Moja Rosa Prawości zstąpi na was, umiłowani, i Moja Światłość wzmocni wasze łodygi sprawiając, że zabłyśnie nauka.[13]

 

Odwagi, córko! Odwagi, umiłowani! Wiem, jak tru­d­no żyć na pustkowiu, ale Koniec tych Czasów jest bli­s­ki. Wkrótce zstąpię, aby was oczyścić. Ja, Pan, mówię wam z powagą, że zaskoczę was niespodziewanie, wy­le­wając na was Moją Światłość. Moje Niebiosa poru­szą ziemię, a wszyscy miłujący Mnie uwielbią Mnie, zgi­nając kolana. Wielu przypomni sobie o Mnie i po­w­róci do Mnie. Będzie to znane jako Wielkie Naw­ró­ce­­nie Kościoła. Ale ku Mojemu wielkiemu ubolewaniu bę­dą uparte dusze, które bluźniły Mojemu Świętemu I­mie­­niu i które walczyły u boku Mego przeciwnika. Te du­sze jeszcze bardziej Mnie odrzucą. Kiedy to się sta­­nie, szatan weźmie je i pociągnie za sobą w ogień Wie­cz­ny.

 

Vassulo, odczuj Moje Najświętsze Serce... Cierpię nie­wymownie. Muszę wam to powiedzieć, ponieważ je­s­tem Bogiem Miłości i Miłosierdzia, lecz również – Bo­giem Sprawiedliwości. Muszę być waszym Sędzią, kiedy buntujecie się przeciwko Mnie. Moja Dusza jest zraniona i Moja Krew wypływa Strumieniami. Kocham was wszystkich, wy jednak zraniliście Mnie... Jestem wa­szym Świętym, a wy Mnie przeszyliście... Jestem wa­szym Zbawicielem błagającym was dziś z Mojego Krzyża: Powróćcie do Mnie! Powróćcie do Mnie! Przyj­dźcie i stańcie się święci, jak Ja Jestem Świę­ty![14]

 

29.08.89

Pokój wam. Ja jestem Zmartwychwsta­niem i Ży­ciem i obiecuję wam, że Dzień Po­bożności[15] nie jest już da­le­ko. Wasi umarli powrócą do życia, a wszyst­kich tych, którzy – zasypani własnymi grzechami – spoczy­wają jeszcze pod ziemią, Ja przywrócę do życia. Po­większę Moje Królestwo i odnowię wasze ziemie, ja­ło­we obecnie i przedstawiające żałosny widok. Pow­tó­rzę ten fragment Pisma: „Czyż może niewiasta za­po­m­nieć o swym niemowlęciu, ta, która kocha syna swe­go łona? A nawet gdyby ona zapomniała, ja nie zapom­nę o to­bie.”[16]

 

Przygotowuję wam Nowe Niebo i Nową Ziemię, a Miłość powróci do was i będzie żyła jako miłość wśród reszty z was. I wskrzeszę wszystkie te trupy, które spo­ty­kacie na każdym rogu ulic. Jak wiatr popchnę wa­szych pasterzy, prowadząc ich na Nowe Pastwiska, a swoją laską pasterską poprowadzą Moje stado, aby się pasło jak niegdyś, ponieważ – pomimo ich nie­go­dzi­wości, która wniknęła do Mego Własnego Domu i zmy­liła wielką liczbę, pomimo ich grzechów, które spo­­wodowały rozprzestrzenienie się bezbożności na ca­łej ziemi – jestem gotowy wybaczyć i zapomnieć. Mój gniew odwróciłby się – nawet gdyby dopiero dziś rozpoznali swój błąd – i byłoby tak, jakby nigdy nie za­istniał. Ale dziś Moje Najświętsze Serce jest ciągle złamane z powodu braku miłości i wielkiej li­cz­by grze­chów waszej ery, grzechów przeszywających Mo­je Ser­ce i okrywających purpurą wstydu Niebo, grze­chów zanieczyszczających Moje Sanktuarium i znie­ważają­cych Moje Święte Imię. Gdybyście tylko wiedzieli, jak jestem gotowy przebaczyć wam zbrodnie waszej ery, za jedno życzliwe spojrzenie na Mnie, chwilę żalu, we­s­tchnienie wahania, małe zastano­wie­nie się. Jeden u­ś­miech do Mego Świętego Ob­licza, a prze­ba­czyłbym i zapomniał. Nie spojrzałbym nawet na Mo­je Rany. Puś­ciłbym w niepamięć wszystkie wasze nie­pra­wości i wa­­sze grzechy. Czyż nie zdobylibyście się na jedną chwilę żalu? Całe Niebo świętowałoby wasz gest, po­nie­waż wasz uśmiech i ży­czliwe spoj­rze­nie zo­s­tałoby przyjęte jak ka­dzi­d­ło dla Mnie i ta prosta chwi­la żalu zostałaby usłyszana jako nowy kan­tyk dla Mnie.

 

Dziś zstępuję na was pełen Miłosierdzia, aby was od­kupić ze względu na Moją Mi­łość.[17] Mój Święty Duch Łaski stanie się jak mgła i okryje całą ziemię. Mó­­wię wam bardzo uroczyście, że pomnożę Moje Łas­ki nad wami. Moje Słowo[18] będzie objawione i usły­sza­ne przez wielu i pomnożę wasze wizje. Tak więc o­so­­by lekceważące Mego Świętego Ducha Łaski i pró­bujące Go ugasić będą jedynie wie­rz­gać przeciw oś­cie­niowi. Wszystkie ich wy­siłki staną się daremne, po­nie­waż Ja, Pan, pra­gnę waszego zmartwychwstania i upra­wia­­nia tej pustyni, na której żyjecie. Pragnę z my­lą­cych was złud uczynić oazy.

 

Ja, wasz Bóg, stoję przed wami i pytam wszystkich tych, którzy nadal gaszą Mojego Świętego Ducha: „Jak to się dzieje, że nie możecie rozpoznać Czasów? Jak to się dzieje, że postanowiliście, by Moje Znaki i Moje Cuda pozostały nie rozpoznane? Dlaczego nie prze­sta­jecie tłumić Mojego Głosu i prze­śla­dować Moich pro­roków? Dlaczego boicie się i bardziej niż kiedykolwiek śpieszycie się, aby zgasić dostrzegany przez was ma­leń­ki płomyk oświetlający wasze ciemności? Dlaczego śpie­szycie się, aby zdeptać i unicestwić każdy kwiat, który wyrasta dzięki Mojej Łasce na waszej pustyni i na waszej jałowości? Jak to się dzieje, że pragniecie, bym Ja, wasz Bóg, był milczący i martwy?”

 

Pozwólcie Mi powie­dzieć i przypomnieć wam, Kim Ja Jestem: Ja Jestem Słowem i Żyjącym, Ja będę dzia­łał. Kiedy byłem na ziemi, rozmnożyłem Mój Chleb i Mo­je Ryby i nakarmiłem rzesze. Kiedy Mojżesz prze­chodził przez pustynię z tysią­ca­mi ludzi nie mającymi nic do jedzenia, Nie­bie­s­kie Spichlerze zostały otwarte i wszyscy zo­sta­li nasyceni manną. Tak samo jest dzisiaj. Ponieważ ziemia jest spustoszona i nie może wytwo­rzyć dość chleba, aby nakarmić was, zagłodzonych i zaniedbanych, Ja, przez Mo­je­go Ducha Łaski, pom­no­żę Mój Chleb, aby was nakarmić, Moi umiłowani. W tych dniach na­zy­wa się to Wylaniem Mojego Świętego Du­cha.

 

Zostaniecie nakarmieni bezpośrednio przeze Mnie, ponieważ pragnę nadal pomnażać Mój Chleb i nie po­zostawić nikogo głodnym. Biada tym, którzy próbują przeszkodzić Moim dzieciom przychodzić do Mnie w tym czasie Łaski! Zatem wy, którzy jeszcze wątpicie, nie otwierajcie waszego rozumu, lecz wasze serca. Mo­je pouczenia są zdrowe i niosą zbawienie. Nie bójcie się, wierzcie w prostocie serca, nie sądźcie ani nie przeklinajcie Moich aniołów wysłanych przeze Mnie z Moim Duchem. Nawet «gdy archanioł Michał tocząc rozprawę z diabłem spierał się o ciało Mojżesza, nie od­ważył się rzucić wyroku bluźnierczego, ale powie­dział: ‘Pan niech cię skarci!’»[19]

 

We Mnie pokładajcie uf­ność, miejcie Wiarę i ko­chaj­cie Mnie. Żyjcie w świętości, ponieważ Ja jestem Święty. Pośćcie i wynagradzajcie. Nawracajcie się i co­dziennie ponawiajcie akt całkowitego oddania Mi sie­bie. Oddajcie się w Moje Ręce, a Ja uczynię z was ży­we kolumny światła. Módlcie się bez przerwy, mód­l­cie się waszym sercem. Przyjmujcie Mnie[20] w czys­to­ś­ci, a wyleję na was Moje Łaski. Przyjdźcie w go­dzinie Adoracji i adorujcie Mnie. Spowiadajcie się z waszych tak licznych grzechów. Zróbcie przyjemność Mnie, wa­szemu Bogu, i chodźcie ze Mną. Podążajcie za Mo­i­mi wskazaniami i nie rozglądajcie się ani na lewo, ani na prawo. Bądźcie doskonali! Bądźcie Moim Niebem! O, stworzenie! Gdybyście tylko wiedzieli, jak bar­dzo Ja, wasz Bóg, kocham was, nie waha­li­byś­cie się iść za Mną, Moimi śladami! Dlaczego gdzie indziej szukacie pocieszenia? Moje Naj­świętsze Serce to balsam dla wa­­­szych ran. Mo­je Najświętsze Serce jest waszym Mie­­­sz­ka­niem. Moje Oczy patrzą na was wszystkich.

Błogosławię każdego z was, błogosławię wasze ro­dzi­ny. Błogosławię każdego, kto czyta to Orędzie, po­zo­­stawiając Tchnienie Mi­ło­ści na waszych czołach...

 

 

 

Orędzie Matki Bożej 31.01.90

Pokój niech będzie z wami, Moje małe dzieci. Ja jestem waszą Niebieską Mamą, Mat­ką waszego Zba­wi­ciela, Matką waszego Odku­piciela. Dziś zapraszam was wszystkich do spoglądania na rzeczy, które są w Nie­bie. Pro­szę was, abyście się oderwali od zasad tego świa­ta i wznieśli głowy ku Niebu. Szukajcie wszyst­kie­go, co w Górze.[21] Szukajcie Światłości, a Światłość was nie zawiedzie. Sprawcie Bogu przyjemność zwra­ca­jąc się ku Niemu. Nie przywiązujcie się do świata, przyl­gnijcie do Tego, który poprowadzi wasze kroki ku Niebu.

 

Ach! Moje umiłowane dzieci, czy jeszcze nie zro­zumiałyście? Niebo jest waszym Domem, a ziemia wa­szym przygotowaniem, waszym przygotowaniem na spotkanie Boga. Bóg uczynił wam dar ze Swojej Mi­ło­ś­­ci, czy nie odpowiecie na Jego Dar?

Wielu z was widziało liczne znaki. Te znaki powin­ny być respektowane. To są znaki końca Czasów. Nie są to znaki końca świata, lecz znaki końca epoki.[22] Je­zus i Ja przygotowujemy was do wejścia w Erę Miłości i Pokoju, Nowych Niebios i Nowej Ziemi, co było wam przyobiecane od dawna. Błagam zatem o wasze na­wrócenie, zanim nadejdzie Dzień oczyszczenia, czas bowiem nagli. Mówię wam, że zanim przeminie to po­ko­lenie, spełni się wszystko, co mówiłam wam przez Moje wybrane dusze od czasu Fatimy aż do dzi­siejsze­go dnia.

 

Moje umiłowane dzieci, pamiętajcie, że Nasza Obe­c­­ność jest również tajemnicą. Powinniście zawsze pa­miętać, że NIGDY nie jesteście sami.

Jezus i Ja pragniemy, abyście modlili się sercem, abyście pościli i czynili pokutę, abyście spowiadali się przynajmniej jeden raz w miesiącu i przyjmowali Naj­świętszą Eucharystię tak często, jak tylko możecie. Prag­niemy, abyście odmawiali Różaniec, jeśli to moż­liwe – wszystkie Tajemnice: Radosne, Bolesne i Chwa­lebne. Pragniemy, abyście czytali każdego dnia frag­ment Pisma Świętego. To są Wskazania Pana. Powró­ć­cie do Pana i dajcie Mu pierwsze miejsce w waszym życiu. Czcijcie Jego Ofiarę. Nie bądźcie zmęczeni czy­nieniem dobra i praktykowaniem go wobec wszystkich. Żyjcie Prawem Pana. Kocham was, Moje dzieci, i z Mi­łości przygotowuję was na spotkanie Pana.

 

 

 

15.09.91

Napisz: O, Jeruzalem![23] Zwróć swoje oczy na wschód i na zachód, zwróć je na północ i na południe, a tam Ja Jestem! Zaprawdę powiadam ci, że Mój Duch jeszcze jeden raz zostanie wylany na ciebie i Mój O­b­raz zostanie rozprzestrzeniony po całej ziemi. To, co po­stanowiłem, nadejdzie i to, co ci powiedziałem, wy­pełni się. Podejdź blisko Mnie i słuchaj uważnie:

Przychodzę dziś na sam próg twoich drzwi, przy­no­sząc sztandar Pokoju. Przychodzę cię uratować, Jeru­zalem. Napisane jest: Wierny i Prawdziwy (Ap 19,11), KRÓL KRÓLÓW I PAN PANÓW (Ap 19,16).

 

Czy usłyszę teraz od ciebie, Jeruzalem: „Królu mój, Ty jesteś tym, którego mam uwielbiać”? A może nadal bę­dziesz ignorować Tego, który ofiarowuje ci teraz Swój Pokój? Czy rozpoznasz w tych ostatnich dniach, przed Dniem Zapłaty, Mojego Świętego Ducha, który zstąpił z Wysoka w całej Swojej Chwale, aby pro­wa­dzić dom z tobą?

W czasie całego twojego życia, pokolenie, Moje Pra­wo było przez ciebie wyśmiewane. Odwróciliście się i zbuntowaliście się. Czy wreszcie zaczniesz się przy­gotowywać na spotkanie Mnie, swego Boga? Przy­gotowuję się, aby wkrótce przejść przez twoje Mia­s­to,[24] a będzie to wcześniej niż myślisz! To będą Moje ostatnie ostrzeżenia. Mówię ci z powagą:

Przebudź się z twojego głębokiego snu! Idziesz ku swej ruinie. Strząśnij kurz, który cię pokrywa, wskrześ umarłych. Koniec Czasów[25] jest bliższy, niż myślisz.

(1) Niebawem, już za niedługo, otworzę na­g­le Moją Świątynię w Niebiosach i swymi odsłoniętymi oczami zobaczysz tam jakby ta­jemne objawienie: miriady A­nio­­łów, Tronów, Panowań i Potęg, Mocy. Wszyscy u­pa­­dają na twarz wokół Arki Przymierza.[26]

Potem Tchnienie muśnie twoje oblicze i Po­tęgi Nie­bios zadrżą. Po błyskawicach nastąpi huk grzmotu. „Wtedy nastąpi okres ucisku, jakiego nie było, odkąd narody powstały aż do chwili obecnej” (Dn 12,1), po­nieważ pozwolę twej duszy dostrzec wszystkie wy­da­rzenia twojego życia: odsłonię je jedno po drugim. Ku przerażeniu twojej duszy uświadomisz sobie, w jakim stopniu twoje grzechy spowo­dowały popłynięcie nie­winnej krwi dusz-ofiar. Wtedy każę zobaczyć i uświa­do­mić twojej duszy, w jakim stopniu nigdy nie wypeł­nia­łeś Mojego Prawa. Jak zwój, który się rozwija, o­tworzę Arkę Przymierza i uświadomię ci twój brak sza­cunku wobec Prawa.

(2) Jeśli będziesz jeszcze żył i stał na wła­s­nych no­gach, oczy twej duszy zobaczą olśnie­wające Światło, jak­by migotanie niezli­czo­nych, drogocennych kamieni, jakby ognie kry­sz­tałowych diamentów. Światło tak czy­ste i tak olśniewające, że – chociaż w milczeniu ota­­czają je miriady aniołów – nie zobaczysz ich w peł­ni, ponieważ to Światło ukryje ich jak złoty pył. Twoja dusza dostrzeże tylko ich sylwetki, nie widząc ich twa­rzy. Wtedy w tym ośle­pia­jącym Świetle twoja dusza zo­baczy to, co w ułamku sekundy widziała niegdyś, w sa­mym momencie stworzenia...

Zobaczą: Tego, który jako pierwszy wziął was w Swo­je Ręce; Oczy, które jako pierwsze was zobaczyły.

Zobaczą: Ręce Tego, Który ukształtował was[27] i po­błogosławił...

Zobaczą: Najbardziej Czułego Ojca, wasze­go Stwór­cę, przyobleczonego w przeraża­jącą wspaniałość, Pier­w­szego i Ostatniego, Tego, któ­ry jest, który był i który ma przyjść; Wszech­mogącego, Alfę i Omegę[28]: Wład­cę.

Gdy oszołomiony odzyskasz świadomość, twoje o­czy będą sparaliżowane strachem, wi­dząc Moje Oczy, któ­re będą jak dwa Pło­mie­nie Ognia.[29] Wtedy twoje serce ponownie zoba­czy swoje grzechy i zostanie ogar­nię­te wyrzu­tami sumienia. W ogromnym ucisku i wiel­kiej agonii będziesz cierpiał z powodu twego braku sza­cunku dla Prawa, zdając sobie sprawę, w jakim sto­p­niu znieważałeś ustawicznie Moje Święte Imię i jak Mnie odrzucałeś, Mnie, twojego Ojca... W przerażeniu zadrżysz i wzdrygniesz się, gdy zobaczysz samego siebie, jakby rozpadającego się trupa, pożeranego przez robaki i sępy.

(3) A jeśli jeszcze utrzymasz się na nogach, to po­każę ci, czym twoja dusza – Moja Świą­tynia i Moja Sie­dziba – żywiła się przez wszy­stkie lata swego ży­cia. Ku twemu wielkiemu przerażeniu zobaczysz, że – za­miast Mojej Ustawicznej Ofiary – kochałeś Żmiję i że, w najgłębszej sferze swojej duszy, wzniosłeś Ohydę Spu­stoszenia, o której mówi prorok Dan­iel:[30] Bluź­nier­s­two.

Bluźnierstwo, które zrywa wszystkie więzy nie­biań­s­kie łączące cię ze Mną, twoim Bo­giem, które tworzy przepaść między tobą a Mną, twoim Bogiem. Kiedy na­dejdzie ten Dzień, łuski z twoich oczu opadną, abyś zobaczył, jak bardzo jesteś nagi i jak twoje wnę­trze po­dobne jest do wysuszonej krainy...

Nieszczęsne stwo­rzenie, twój bunt i twoje wypieranie się Najświętszej Trójcy uczyniły z ciebie buntownika, odstępcę i prze­śla­dowcę Mojego Słowa. Twoje skargi i jęki będą więc słyszane jedynie przez ciebie samego. Po­wia­dam ci: będziesz lamentował i płakał, lecz two­je skargi słyszane będą tylko przez twoje wła­s­ne uszy. Ja mogę tylko są­dzić, jak Mi zostało nakazane sądzić, a Mój sąd bę­dzie spra­wied­liwy.[31] Jak było za czasów Noego, tak bę­­dzie wtedy, gdy otworzę Niebiosa i gdy ukażę wam Arkę Przymierza. „Albowiem jak w czasie przed po­to­pem jedli i pili, żenili się i za mąż wydawali aż do dnia, kiedy Noe wszedł do arki, i nie spostrzegli się, aż przyszedł potop i pochłonął wszystkich, tak również bę­dzie z przyjściem Syna Człowieczego”.[32]

 

Powiadam wam, gdyby ten czas nie został skrócony, dzięki wstawiennictwu waszej Naj­świętszej Matki, świętych męczenników i dzię­ki morzom krwi przelanej na ziemi, od Spra­wie­dliwego Abla aż do krwi wszyst­kich Moich proroków,[33] nikt z was by nie ocalał!

Ja, wasz Bóg, posyłam anioła za aniołem, aby głosił, że Mój Czas Miłosierdzia dobiega końca i że Czas Mo­jego Królestwa na ziemi jest w zasięgu ręki.[34] Posyłam wam Moich a­niołów, aby świadczyli o Mojej Miłości „wśród tych, którzy siedzą na ziemi, wśród ka­ż­dego na­rodu, szczepu, języka i ludu”.[35] Po­syłam ich wam ja­ko apostołów ostatnich cza­sów, by głosili, że nastało „nad światem kró­lo­wanie Pana naszego i Jego Chrys­tu­sa i będzie królować na wieki wieków!”[36] wśród was. Na tę pustynię posyłam wam Moje sługi i pro­ro­ków, by wołali: „Ulęknijcie się Boga i dajcie Mu chwałę, bo godzina sądu Jego nadeszła.”[37]

Moje Królestwo zstapi nagle na was, dlatego powin­niście być stali i wierzyć do końca. Moje dziecko, módl się za grzesznika, który jest nie­świadomy swego spu­­stoszenia. Módl się, prosząc Ojca o przebaczenie zbro­­dni, które świat popełnia bez przer­wy. Módl się o nawrócenie dusz, módl się o pokój.

 

 

 

[1] Komentarz do Diatessaronu. (Przyp. red.)

[2] Por. Ef 4,15; Kol 1,18. (Przyp. red.)

[3] Posąg Maryi z Jezusem po Ukrzyżowaniu, który widzieliśmy z ojcem Jamesem w Rzymie, w kościele św. Sylwestra.

[4] Por. J 2,19. (Przyp. red.)

[5] Por. Iz 11,5.

238 Por. Ez 36,22n. (Przyp. red.)

[7] Por. Iz 66,12-13. (Przyp. red.)

[8] Por. Ap 21,1. (Przyp. red.)

[9] Por. Ap 22,2. (Przyp. red.)

[10] Lew z pokolenia Judy, odrośl Dawida (Ap 5,5).

[11] Por. Dz 2,1-36. (Przyp. red.)

[12] Por. Rz 5,5. (Przyp. red.)

[13] Por. Syr 24,32. (Przyp. red.)

[14] Por. Kpł 11,44. (Przyp. red.)

[15] Wielki Powrót.

[16] Iz 49,15.

[17] Por. Ps 44,27.

[18] Objawienia.

[19] Jud 9.

[20] W Świętej Eucharystii.

[21] Por. Kol 3,1n. (Przyp. red.)

[22] Zob. Prawdziwe Życie w Bogu, t. I, Dodatek 3, s. 449. (Przyp. red.)

[23] To znaczy: „O, pokolenie!”

[24] To znaczy: przez nas, którzy jesteśmy «miastami» Boga.

[25] Koniec Czasów NIE jest końcem świata; to koniec pewnej epoki.

[26] Por. Ap 11,19. (Przyp. red.)

[27] Por. Ps 139,13. (Przyp. red)

[28] Por. Ap 1,8; 22,13. (Przyp. red.)

[29] Por. Ap 19,12.

[30] Por. Mt 24,15.

[31] Por. J 5,30. (Przyp. red.)

[32] Mt 24,38-39.

[33] Por. Mt 23,35. (Przyp. red.)

[34] Por. Mk 1,15. (Przyp. red.)

[35] Ap 14,6.

[36] Ap 11,15.

[37] Ap 14,7.

 

 Strona ta ukazuje znaki czasu i  Słowo Boże (nie tylko z Biblii), które mówi o Końcu czasów (a nie o końcu świata). To koniec pewnej epoki i początek nowych czasów: zapowiadanego i oczekiwanego Królestwa Bożego na ziemi, tzn.  czasów Ducha Świętego. W tym okresie właśnie teraz jesteśmy, a mówią o tym znaki czasu, które po to są dawane, by każdy mógł je rozpoznać i nie usłyszeć bolesnych słów Jezusa:

 «Gdy ujrzycie chmurę podnoszącą się na zachodzie, zaraz mówicie: „Deszcz idzie”. I tak się dzieje. A gdy wiatr wieje z południa, powiadacie: „Będzie upał”. I bywa. Obłudnicy, umiecie rozpoznawać wygląd ziemi i nieba, a jakże chwili obecnej nie rozpoznajecie? I dlaczego sami z siebie nie rozróżniacie tego, co jest słuszne? (Łk12,54)

 

  Oto jak w skrócie rysuje się przyszłość - co można wydedukować z przytaczanego tutaj Słowa Bożego.  

 

W tym "Końcu Czasów" wobec  powiększającej się wrogości do Boga i zatwardziałości ludzkich serc (również Chrześcijan) zapowiadane są coraz większe plagi: klęski żywiołowe, katastrofy, epidemie i choroby (nowe i powrót starych), a także wojny i krwawe prześladowania Chrześcijan. Mają one skłonić wszystkich do refleksji i nawrócenia się do Boga prawdziwego i jedynego.  W Kościele katolickim w tym czasie powiększa się odstępstwo, duchowa martwota, zanik prawdziwej wiary. Przyjmując protestancką naukę zaprzeczy się Obecności Jezusa w Eucharystii. Msza święta będzie jedynie pamiątką ostatniej wieczerzy, a hostia chlebem przed którym bałwochwalstwem byłoby klękanie. Pojawi się też wiele fałszywych nauk, odrzucone będą dogmaty i Święta Tradycja rozumiana jako dzieło Objawienia Bożego.  Zaprzeczenie Obecności Jezusa Chrystusa w Eucharystii (to właśnie się dzieje), to zapowiadana "Ohyda spustoszenia", która trwać ma "3,5 roku". Zbiegnie się to  z pojawieniem się zapowiadanego Antychrysta przynależącego do Kościoła Katolickiego, człowieka potężnego, wpływowego, który pociągnie i utwierdzi świat we wszelkim złu,  zgubnych ideologiach (tzw. Lgbt, gender,) aborcji, eutanazji itd.  Świat wpadnie w straszny chaos, kryzys finansowy, załamanie światowej gospodarki, głód. Wzrośnie potęga i ekspansja Chin, Rosji, wybuchać będą wojny.

Wówczas nadejdzie zapowiadany "Dzień oczyszczenia", "Ostrzeżenie",  "Objawienie się" (o to samo wydarzenie chodzi)  Pana Jezusa w Chwale wszystkim ludziom na całej ziemi. Antychryst zostanie zwyciężony, wielu powróci do prawdziwej wiary (nastą[pi zjednoczenie i umocnienie Duchem Świętym wiernych Chrześcijan) ale wobec zatwardziałości i bluźnierstw wielkiej części ludzkości Bóg spuści "ogień z nieba" (meteoryt), który ostatecznie zakończy tę naszą cywilizację, a szatani zostaną zamknięci w piekle aż do czasów końca świata.

Wówczas nastąpi "Druga Pięćdziesiątnica", wszyscy, którzy pozostaną przy życiu osobiście doświadczą Bożej Obecności i nastanie "Tysiącletnie Królestwo Boże na Ziemi" (Ap)  Pod koniec tego czasu nastąpi ponowne zdegradowanie się ludzkości, wskutek ciężkich grzechów na krótko jeszcze szatani wydostaną się z piekła na ziemię. Wówczas Bóg zakończy życie na ziemi, szatani zostaną za zawsze zamknięci w piekle, a Ziemia stanie się całkowitym pustkowiem. Będzie tak do czasu oczyszczenia się w Czyśćcu ostatnich ludzi. Wówczas na Ziemi nastanie zmartwychwstanie ciał, Sąd Ostateczny i rozdzielenie zbawionych od potępionych. Zbawieni zostaną zabrani do Nieba, a potępieni strąceni do piekła bez nadziei zmiany tego losu. Nastanie Koniec Świata. Będzie to koniec świata materii takiej jaką znamy. Ale na tej stronie zajmujemy się jedynie Końcem Czasów.

Pan Bóg nie uczyni niczego, jeśli nie objawi 

swego  zamiaru sługom swym...       Am 3,7

Niebo i ziemia przeminą, ale Moje  Słowa nie przeminą. Łk21,33

Nie zatwardzajcie serc waszych  lecz słuchajcie Głosu Pana.      por. Ps958a.7d

Proroctwa nie lekceważcie...    1Tes5,20

11 października 2020
    Pozwólcie Mi się ulegle pouczać, umiłowani. (...)    – Pierwszy znak to rozszerzanie się błędów, prowadzących do utraty wiary i odstępstwa. Skupcie się na modlitwie i na
19 października 2020
– Mój Panie, Ty, który zachowujesz mnie od zła i otaczasz moją duszę Twoimi Miłosnymi Pieśniami, ukaż nam wszystkim, którzy Cię kochamy, Swoje pogodne Oblicze. Naucz
19 października 2020
  (...) Księga Daniela została zapieczętowana, a słowa, które zawiera, okryte tajemnicą. Teraz zaś są one objawiane wam wszystkim w całej pełni. Powiedziałem wszystkim, że wasze pokolenie

Będzie tak okrutne to bestialskie panowanie syna Nie­przyjaciela – „syna nie z woli ciała”, lecz z woli duszy, która osiągnęła szczyt i głębię utożsamienia się z szatanem – że każda minuta stanie się dniem, a każdy dzień rokiem, a każdy rok – wiekiem dla tych, którzy będą żyli w tej godzinie. Dla Boga jednak każdy wiek jest ułamkiem sekundy, gdyż wiecz­ność to przebywanie w takim czasie, którego trwanie nie ma granic. Groza będzie tak wielka, że dla przeżywających ją synów ludzkich mrok najciemniejszej nocy będzie, w porów­naniu z nią, jak światło południa.

Jego imię mogłoby być: „Zaprzeczenie”. Zaprzeczy on bo­wiem Bogu, odrzuci Życie, zaneguje wszystko. Wszystko, wszystko, wszystko.  (...)

Bądźcie dobrzy. Moje miłosierdzie jest nad wami.   (Koniec czasów - Racjonalizm otwarł drzwi szatanowi)

 

 

 

 

*

Czy duch, który ujrzał Boga może znaleźć coś pociągającego w małych rzeczach ziemi?

 

*

Pytam wszystkich tych, którzy nadal gaszą  Mojego Świętego Ducha:

(...) Jak to się dzieje, że pragniecie, abym ja wasz Bóg był milczący i martwy?

Pozwólcie Mi powiedzieć i przypomnieć wam, Kim Ja Jestem: 

Ja Jestem Słowem i Żyjącym, Ja będę działał.

Od początku czasów objawiałem się w różnych miejscach, różnym narodom, w różnych epokach. Jak to się dzieje, że wasza epoka nie umie już zauważyć Moich znaków? Czy kiedykolwiek powiedziałem, że przestanę ukazywać Siebie i Moje Znaki?

                               (20. 04. 1988 PŻwB)

 

*

Uroczyście pytam was wszystkich:

co uczyniliście z Pismami? Pisma są zwierciadłem, które Mnie ukazuje. Jak to się dzieje - skoro mówicie, że znacie Pisma - że nie rozpoznajecie Mojej przemowy? Jak to się dzieje, że tak łatwo zaprzeczacie prawdzie? Ja wam to mówię: jeśli Mnie teraz nie rozpoznajecie w Moich słowach, to po prostu dlatego, że ani nie znacie, ani nie rozumiecie Pism, które są kluczem Ducha Świętego.

                              (13.11.2001   PŻwB)

 

*

(...) Świat zginie, bo chce zginąć. Ale Sprawiedliwość i sprawiedliwi Pańscy będą mogli powiedzieć: „Wszystko wam było dane, aby was uratować, nawet więcej niż było trzeba, miłość bowiem to wiecznie nienasycona hojność, pragnąca obdarowywać". (...)

 Święte słowa upadają na dusze oporne i zamknięte jak kute stalowe skrzynie. (...)

Zakryli Oblicze Boga. Zaprzeczają Mu. Nie wierzą Mu. Zastąpili Go tym, co jest ich zniszczeniem. (...)

 Liczne głosy wychodzą z kłamliwych źródeł. (...) Chcą znać przyszłość, aby odpowiednio postępować. Przyszłość jednak jest tu: w Moim Słowie. (...)

Trzeba badać to Słowo, umieć je czytać i kierować się jego wskazaniami moralnymi, historycznymi i nadprzyrodzonymi. Dla zmniejszenia okrucieństwa przyszłości trzeba by jeszcze studiować to Słowo, które uczy Dobra i Prawdy.         

                                                              (KCz)

 

*

Jakże proste stworzenie może, nie potępiając samego siebie, ośmielić się podnieść głos  i oświadczyć, że dosięga korzenia Moich decyzji lub Moich Dróg?

                                  (6.06.200 PŻwB)

 

*

Co do tych, którzy ciągle nie widzą Moich cudów, to dzieje się tak dlatego, że Moje Królestwo ich przerosło. (...) Pisz: Świat odrzuca dziś Nasze Dwa Serca, Serce twojej Najświętszej Matki i Moje Najświętsze Serce. Czasy, w których obecnie żyjecie, to czasy Miłosierdzia. (...) 

             (3.06.1993 PŻwB)

 

*

(...) Zaprawdę dziś mówię wam, że Orędzia, które Mój Duch właśnie wylewa na każdy naród, nie są zwykłymi słowami: one są Duchem i Życiem. /Por. J 6,63/ Czy nie czytaliście tego co mówi Pismo: „Oto ześlę wam chleb z Nieba."? /Wj 16,4/ (...) Dziś ciągle karmię was na wewnętrznej pustyni Chlebem Nie­bieskim, Cudownym Pokarmem, który się nie psuje, lecz ożywia waszego ducha. (...)

Pismo mówi. „Człowiek zmysłowy bowiem nie pojmuje tego co jest z Bożego Ducha. Głupstwem mu się to wydaje i nie może tego poznać bo tylko duchem można to rozsądzić." /1Kor 2,14/ (...) Jednak wielu z was nie zrozumiało i uważają to za głupstwo. Ci ludzie pozbawieni duchowości wolą przyjmować Moje Znaki w powierzchowny sposób i gardzą Moimi Niebieskimi Orędziami. Pis­ma właśnie się wypełniają, istotnie bowiem zapowiedziały One, iż w dniach ostatnich pojawią się ludzie, którzy wyśmieją się z Mojej Obietnicy. /Por. 2 P 3,3/ (24.01.1991 PŻwB)

 

*

Dlaczego, dlaczego mam ludzi nazywających się znawcami, osądzających, czy to jestem Ja, czy nie, zakazujących Mi wszelkiej inicjatywy i pozostawiających moje dzieci zawiedzione, bez pociechy, bez wsparcia...                   

(5.10.1986  PŻwB)

 

*

Widzę jak się zmieniliście, (...) jakże mógłbym widzieć wszystkie wasze grzechy i nie krzyczeć?”

                                         (21.11.1986  PŻwB)

 

*

 

 (...) Słuchaj i pojmij. Dałem wam wolność wyboru. Ja, Pan i Władca, Światłość, zstępuję na was, stworzenie, zstępuję w te głębokie ciemności ofiarować wam Moje Serce na Dłoni, aby was ocalić i zajaśnieć nad wami. Przychodzę zmyć wasze niezliczone grzechy i wyrządzone Mi przez was zniewagi. Przychodzę wezwać was do powrotu do Mnie. Przychodzę zjednoczyć Mój Kościół. Przychodzę wam przypomnieć, komu Ja, Pan, dałem Władzę i Klucze Królestwa Niebieskiego. Przychodzę pouczyć was wszystkich, abyście czcili Moją Matkę i zgięli przed Nią kolana, bo ukoronowałem Ją Moją Ręką i Ona jest Królową Niebios.

Stworzenie! Strzeżcie się szatana, bowiem podwaja on wysiłki, aby was złapać w pułapkę. Usiłuje doprowadzić was do przekonania, że nie istnieje, aby działać bez obawy. O, stworzenie! On przygotowuje waszą wielką zagładę. O, jak wołam z Mojego Krzyża! Stworzenie, powróć do Mnie! Nie dajcie mu się złapać w pułapkę zapierania się Mnie! Módlcie się, módlcie się, by powróciły do Mnie dusze. Niech wszystkie dusze nauczą się modlitw, które ci dałem... Kocham was wszystkich... 

 (PŻwB 23.03.1988)

 

*

Zaprawdę dziś mówię wam, że Orędzia, które Mój Duch właśnie wylewa na każdy naród, nie są zwykłymi słowami: one są Duchem i Życiem. (Por. J 6,63) Czy nie czytaliście tego co mówi Pismo: „Oto ześlę wam chleb z Nieba."? (Wj 16,4) (...) Dziś ciągle karmię was na wewnętrznej pustyni Chlebem Niebieskim, Cudownym Pokarmem, który się nie psuje, lecz ożywia waszego ducha. (...)

  Pismo mówi. „Człowiek zmysłowy bowiem nie pojmuje tego co jest z Bożego Ducha. Głupstwem mu się to wydaje i nie może tego poznać bo tylko duchem można to rozsądzić." (1Kor 2,14) (...) Jednak wielu z was nie zrozumiało i uważają to za głupstwo. Ci ludzie pozbawieni duchowości wolą przyjmować Moje Znaki w powierzchowny sposób i gardzą Moimi Niebieskimi Orędziami. Pisma właśnie się wypełniają, istotnie bowiem zapowiedziały One, iż w dniach ostatnich pojawią się ludzie, którzy wyśmieją się z Mojej Obietnicy. (Por. 2 P 3,3) 

                                      (24.01.1991  PŻwB)

 

 *

...Będą tacy, Moje dziecko, którzy – z powodu własnej samowystarczalności – nie posłuchają. Ci ludzie ciążą Mi bardzo na Sercu. Brakuje im pokory i prawdziwej Mądrości. Pełni są jedynie sprzecznych przekonań wynikających z “poznania”, które wcale nie jest Poznaniem. Kiedy zaczynają sądzić, potępiać i argumentować słowami – szukając bez przerwy problemów – nigdy nie uświadamiają sobie, że stają się żerem Kusiciela.

(...) A jeśli Mnie zapytacie: “Kiedy wypełni się ten Cud?”, powiem wam: “Właśnie się wypełnia.” Niektórzy z was usłyszeli Moje Kroki. Pan, którego szukacie, przyjdzie do was nagle. Nadchodzi Ten, za którym tęsknicie. Zatem powiadam wam: nie opierajcie się Memu Świętemu Duchowi, który przyjdzie teraz w pełni mocy, zedrzeć śmiertelny całun okrywający wasze narody, przeszkadzający wam widzieć Światło.

Z pełną mocą zstąpię z Moim Świętym Duchem, ażeby ujawnić oszustów i przepędzić kupców, którzy wśliznęli się do Mojej Świątyni.

Zwróć ku Mnie swoje oczy, pokolenie, i popatrz na Radość, która wkrótce będzie twoim udziałem. Mój Święty Duch zstąpi w Swojej pełni nie tylko, aby ocalić nędznych; zstąpię również Ja, by osądzić, aby ślepych obdarzyć wzrokiem, a odebrać go tym, którzy mówią, że widzą i którzy uważają się za mądrych i uczonych. Zmieszam ich do takiego stopnia, że nie będą już wiedzieć, kim są i skąd przychodzą.(...)    WIĘCEJ

                                 (PŻwB 18.09.1990)

 

*

 

Buntownik i jego zwolennicy kwitną teraz ukrywając się pod szatami Arcykapłana, ukrywając się pod maską baranka, udając Prawdę, aby zmylić wielu i doprowadzić ich do śmierci.

Nie mówię już teraz w przypowieściach, lecz w jasnych słowach. Nadeszły czasy zapowiadane w Piśmie, w których Moi wrogowie nadadzą Mi tytuł nie należący do Mnie ani nie mający ze Mną nic wspólnego: fałszywy Chrystus; martwy obraz, fałszywy bóg, bożek, subtelnie ukryty pod fałszywym ekumenizmem.

To Ostrze Włóczni głęboko utkwione w Moim Najświętszym Sercu i przyczyna wylania tak wielkiej ilości Krwi... Parodiując Prawdę, Moje Słowo, Mądrość i język Mojego Krzyża, zmuszą was mieczem do spożywania ich skalanego pokarmu: porcja Racjonalizmu jednego dnia, porcja Naturalizmu następnego dnia i tak dalej. Jednak Ogień spadnie z Nieba i pożre ich: jego oraz jego zwolenników. To jest pewne i wypełni się...               Więcej

(PŻwB 12.09.1990)

 

*

Co do tych, którzy ciągle nie widzą Moich cudów, to dzieje się tak dlatego, że Moje Królestwo ich przerosło. (…) Pisz: Świat odrzuca dziś Nasze Dwa Serca, Serce twojej Najświętszej Matki i Moje Najświętsze Serce. Czasy, w których obecnie żyjecie, to czasy Miłosierdzia.

Już ci wyjaśniłem, co się stanie, kiedy zostanie złamana szósta pieczęć. A teraz posłuchaj Mnie i pisz:

Zaraz po tym, jak Nasze Dwa Serca wypełnią Swe świadectwo, złamię siódmą pieczęć i w tym momencie nastanie przerażająca cisza... W tej ciszy ludzie tego świata pomyślą, że zwyciężyli Nasze Dwa Serca i będą się cieszyć. Będą świętować to wydarzenie sądząc, że pozbyli się Naszych Dwóch Serc, które dawały świadectwo przez Naszych rzeczników, bo to, o czym świadczyli, stało się plagą dla ich uszu i plagą dla ich spraw, i dla ich złych zamiarów. Wtedy nagle ta cisza zostanie przerwana przez nadejście Mojego Dnia i biada nieczystym! Biada nie nawróconym! Ta pustynia będzie usłana ich trupami, pustynia, którą sami przygotowali. Wtedy Mój Anioł napełni Ogniem kadzielnicę, którą trzymał przed Moim Tronem i ołtarzem, i rzuci ją na ziemię. A kiedy każdy będzie uważnie patrzył, wtedy nadejdzie gwałtowne trzęsienie ziemi i części ziemi zapalą się i przemieszczą. Wielu ucieknie w góry, aby się ukryć w grotach i pomiędzy skałami. Będą Mnie wzywać, lecz Ja nie będę słuchał. Będą Mnie prowokować i bluźnić Mojemu Świętemu Imieniu, i powiedzą do gór i do skał: «Padnijcie na nas i zakryjcie nas przed obliczem Zasiadającego na tronie i przed gniewem Baranka», ponieważ nadejdzie Mój Dzień i któż się ostoi? A ci, którzy przeżyją, przejęci strachem, upadną na kolana i będą Mnie tylko uwielbiać, Mnie, ich Boga... Wtedy zstąpią na was Nowe Niebiosa i Nowa Ziemia, królestwo świata stanie się Moim Królestwem i będę królował w każdym sercu. Przeszły świat zniknie. Duszo, to już za waszych dni rozpocznie się Moje królowanie.

                                (3.06.1993   PŻwB)

 

*

Każde przesłanie, które potępia Moje Objawienie pochodzi od szatana... 

                              (10.10.1986   PŻwB)

*

 

Te Orędzia dotyczące Kościoła są przypomnieniem, bo nadszedł w Moim Sercu dzień miłosierdzia, nadeszła godzina Mojej zbawczej pomocy. (...) Ja jestem Bogiem Wszechmogącym i jestem wolny, by iść tam, gdzie mi się podoba. (...)

Dla Mnie, tysiąc lat jest jak wczorajszy dzień. (por. Ps 90,4) Moje drzwi pozostaną zawsze otwarte. (...) Mój Duch na nowo was zgromadzi.

                                        (1.01.1987  PŻwB) 

                                                                                         *                         

Słuchajcie uważnie Moich ostatnich słów ostrzeżenia, słuchajcie teraz, gdy jest jeszcze czas. Czytajcie Nasze Orędzia (Jezusa i Maryi, Dwóch Świadków)  i kiedy Niebo mówi, powstrzymujcie się od lekceważenia i głuchoty. Uciszcie wasze głosy, a usłyszycie Nasze. Zastanówcie się dwa razy przed wydaniem sądu, zastanówcie się więcej niż dwa razy, zanim potępicie Dzieła Ducha Świętego. Nie oszczędzę ani jednego z tych, którzy wyśmiewają się z Ducha Świętego, bluźnią Mu bezczelnie. Sprawiedliwość strąci ich do otchłani. Wznieście wasze twarze i szukajcie Niebios, aby kontemplować Moje Święte Oblicze! Podnieście wasze oczy do Nieba a 90nie zginiecie. Nawróćcie się! I proście Ojca, aby się ulitował.

                               (11.09.1991   PŻwB)

*  

Przyjmą Kłamstwo i odrzucą Prawdę. (...)

Zostało powiedziane, że przez czas, dwa czasy i połowę czasu Mój lud będzie cierpiał prześladowanie i władzę bestii. Powiedziano, że przy pomocy tej bestii podejmą plan zmienienia Tradycji oraz Mojego Prawa i że mają zamiar znieść Stałą Ofiarę, zdeptać Ją własnymi nogami, zmiażdżyć Ją i wznieść na Jej miejsce ohydę spustoszenia, obraz pozbawiony życia... I każdy święty, którego do was wysyłam w waszym pokoleniu, doświadczy ich władzy. (…)

 Ponadto mówię wam, że nadchodzi jeszcze czas największego ucisku, takiego jakiego nie było odkąd powstały narody. Kiedy nadejdzie Mój Dzień, słońce stanie się tak czarne jak włosienny wór, księżyc się zapali i fundamenty ziemi zostaną wstrząśnięte, a ziemia zwymiotuje demony jak wnętrzności bryzgające z brzucha. Kiedy to nadejdzie, ludzie będą gorąco pragnęli śmierci, lecz jej nie znajdą! Wtedy niebo zwinie się jak pergamin i w jednej chwili roztopi się w płomieniach, i wszystko stopi się w żarze.

Ten dzień nadejdzie wcześniej, niż myślicie. Wypełnię te przepowiednie za waszego życia. Kiedy nadejdzie ten Dzień, dobrzy i źli zginą tak samo. Źli – ponieważ czynili tylko niegodziwość, a dobrzy – ponieważ nie posłuchali Moich ostrzeżeń. Chociaż widzieliście wiele rzeczy, nie zachowywaliście ich; i chociaż wasze uszy były otwarte, nie posłuchaliście Mnie. Kto z was słucha obecnie?...     WIĘCEJ

PŻwB  20 i 22.12.93

 

 

Idą czasy jakoby ostateczne. Idą, a wielu mrzeć będzie ze strachu, że to już koniec. To jeszcze nie koniec. Wybrani będą budować po tym Królestwo Moje. Macie się przysposobić - i ślepo zaufać. Wszak Ja mam takie do was zaufanie, że nawet na nędzy waszej chcę budować. Pamiętajcie: czułe, ale i straszne są słowa Boga dla tych, co je odrzucają, a przecież to Miłość wasza chce was pasować, namaścić, i stać się waszą mocą, by przez was okazać moc miłości światu. (...)

I uczynię wszystko nowe i odrodzone w Duchu i Prawdzie. Radujcie się, dzieci Moje, choć przez ogień droga wasza do zwycięstwa i zbawienia milionów dusz. (...)

(Dialogi 2783-4)

Ja jestem waszą Niebieską Mamą, Matką waszego Zbawiciela, Matką waszego Odkupiciela. (...)

Wielu z was widziało liczne znaki. Te znaki powinny być respektowane. To są znaki końca Czasów. Nie są to znaki końca świata, lecz znaki końca epoki. Jezus i Ja przygotowujemy was do wejścia w Erę Miłości i Pokoju, Nowych Niebios i Nowej Ziemi, co było wam przyobiecane od dawna.

Błagam zatem o wasze nawrócenie, zanim nadejdzie Dzień oczyszczenia, bo czas nagli.

Mówię wam, że zanim przeminie to pokolenie, spełni się wszystko, co powiedziałam wam przez Moje wybrane dusze od czasu Fatimy aż do dzisiejszego dnia.

 

(PŻwB 31.01.90)

 

*

 

  Bóg pragnie, by każdy był zbawiony, dlatego wypowiadam teraz moją uroczystą przestrogę wobec wszystkich słyszących proroctwa tej księgi:

Nie gaście Ducha. (por. 1Tes.5,19)   Ducha wiejącego teraz na was, pośrodku i u szczytu waszego odstępstwa. Nie mówcie potem w Dniu Sądu: „Nigdy nie słyszałem, nie wiedziałem”. Jezus i Ja właśnie objawiamy wam rzeczy z wyprzedzeniem, zanim one nadejdą, abyście nie mogli powiedzieć kiedy spotkacie Boga twarzą twarz: „Nie wiedziałem o tym…                              

                               (25.09.1990 PŻwB)

 

Przed 70 laty mój przeciwnik szatan wyszedł z otchłani do was by się ukazać jako czerwony smok w całej swej straszliwej mocy (…) W ciągu tych 70 lat czerwony smok związał ludzi łańcuchem niewolnictwa

– uczynił ich niewolnikami pychy i zarozumiałości (...)

- uczynił ich niewolnikami przyjemności i nieczystości (...)

– uczynił ich niewolnikami egoizmu i chciwości (...)

Udało mu się przekształcić świat w miasto Babilon zepsute i grzeszne, które kielichem rozkoszy i rozwiązłości zwiodło wszystkie narody ziemi...

(DK 366)

 

 

Kiedy Papież [JPII] wypełni zadanie powierzone mu przez Jezusa i kiedy Ja zstąpię z Nieba, aby przyjąć jego Ofiarę, zostaniecie wszyscy ogarnięci gęstą ciemnością odstępstwa, które stanie się wtedy powszechne. Wierna pozostanie jedynie mała reszta, która w tych latach przyjmowała Moje zaproszenie, pozwoliła się zamknąć w niezawodnym schronieniu Mojego Niepokalanego Serca. Ta mała wierna reszta - przygotowana i uformowana przeze Mnie - będzie miała za zadanie przyjąć powracającego do was w chwale Chrystusa, który da początek nowej, czekającej was epoce.                       (13.05.1991; DK449)

 

 

 

Będą znaki na słońcu, księżycu i gwiazdach, a na ziemi trwoga narodów bezradnych wobec szumu morza i jego nawałnicy. Ludzie mdleć będą ze strachu, w oczekiwaniu wydarzeń zagrażających ziemi. Albowiem moce niebios zostaną wstrząśnięte.

Wtedy ujrzą Syna Człowieczego, nadchodzącego w obłoku z wielką mocą i chwałą. (...)

Uważajcie na siebie, aby wasze serca nie były ociężałe wskutek obżarstwa, pijaństwa i trosk doczesnych, żeby ten dzień nie przypadł na was znienacka, jak potrzask. Przyjdzie on bowiem na wszystkich, którzy mieszkają na całej ziemi.

Czuwajcie więc i módlcie się w każdym czasie, abyście mogli uniknąć tego wszystkiego, co ma nastąpić, i stanąć przed Synem Człowieczym.

                                                           Łk 21,25n

 

 

Przyjdzie czas, kiedy zapragniecie ujrzeć choćby jeden z dni Syna Człowieczego, a nie zobaczycie. Powiedzą wam: Oto tam lub: Oto tu. Nie chodźcie tam i nie biegnijcie za nimi. Bo jak błyskawica, gdy zabłyśnie, świeci od jednego krańca widnokręgu aż do drugiego, tak będzie z Synem Człowieczym w dniu Jego. (...) Podobnie jak działo się za czasów Lota: jedli i pili, kupowali i sprzedawali, sadzili i budowali, lecz w dniu, kiedy Lot wyszedł z Sodomy, spadł z nieba deszcz ognia i siarki i wygubił wszystkich; tak samo będzie w dniu, kiedy Syn Człowieczy się objawi.                                         Łk 17,22n

 

 

Nie brakuje wam żadnego daru łaski, gdy oczekujecie objawienia się Pana naszego Jezusa Chrystusa.                                 1Kor1,7

 

Albowiem już działa tajemnica bezbożności. Niech tylko ten, co teraz powstrzymuje, ustąpi miejsca, Wówczas ukaże się Niegodziwiec, którego Pan Jezus zgładzi tchnieniem swoich ust i wniwecz obróci [samym] objawieniem swego przyjścia.                                    2Tes2,7-8

 

 Nakazuję w obliczu Boga, który ożywia wszystko, i Chrystusa Jezusa - Tego, który złożył dobre wyznanie za Poncjusza Piłata - ażebyś zachował przykazanie nieskalane, bez zarzutu aż do objawienia się naszego Pana, Jezusa Chrystusa.                        1Tym6,13-14

 

Ukazała się bowiem łaska Boga, która niesie zbawienie wszystkim ludziom i poucza nas, abyśmy wyrzekłszy się bezbożności i żądz światowych, rozumnie i sprawiedliwie, i pobożnie żyli na tym świecie, oczekując błogosławionej nadziei i objawienia się chwały wielkiego Boga i Zbawiciela naszego, Jezusa Chrystusa.

                                                          Tyt 2,11-13

 

Przez to wartość waszej wiary okaże się o wiele cenniejsza od zniszczalnego złota, które przecież próbuje się w ogniu, na sławę, chwałę i cześć przy objawieniu Jezusa Chrystusa.     

                      1P1,7

 

Kiedy zaś objawi się Najwyższy Pasterz, otrzymacie niewiędnący wieniec chwały.

                                                                 1P5,4

 

Umiłowani, obecnie jesteśmy dziećmi Bożymi, ale jeszcze się nie ujawniło, czym będziemy. Wiemy, że gdy się objawi, będziemy do Niego podobni, bo ujrzymy Go takim, jakim jest.   

                                                                   1J3,2

 

 

Wiedz, że w dniach ostatnich nastaną krytyczne czasy, trudne do zniesienia. Bo ludzie będą kochać samych siebie, kochać pieniądze, będą chełpliwi, wyniośli, będą rzucać bluźnierstwa, będą nieposłuszni rodzicom, niewdzięczni, nielojalni, pozbawieni naturalnych uczuć, zawzięci, będą rzucać oszczerstwa, będą nieopanowani, brutalni, będą nienawidzić tego, co dobre, dopuszczać się zdrady, będą zuchwali, nadęci pychą, będą kochać przyjemności, a nie będą kochać Boga, będą zachowywać pozory religijności, ale nie będzie ona oddziaływać na ich życie.                                                                                         2Tm 3,1-5

 Znaki na niebie i ziemi są zapowiadane i niewątpliwie dokonują się, choć wiele można tłumaczyć naturalnie.

Jeżeli wkradły się tu jakieś fałszywe fotomontaże (których kilka odrzuciłem), to z góry przepraszam,

nie jest to zamierzone.

ŚWIAT DUCHA

Proroctwa i przesłania z Nieba zawarte na tej stronie mają ogromną wagę, pozwalają dostrzec straszliwą prawdę słów Jezusa:

„Czy Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?” (Łk 18,8) 

Wiara przejawia się w dawaniu pierwszeństwa duchowym  wartościom i radościom,  dążenie do zajęcia lepszej pozycji na tym świecie wynika z jej braku.  

15 października 2020
Apokalipsa św. Jana 2,1-7    W starożytności Efez był jednym z 12 miast jońskich w Azji Mniejszej, na terenie dzisiejszej Turcji. Leżał przy ujściu rzeki Kaystros do Morza Egejskigo. W  I

Otwieram  przed  wami  zapieczętowaną Księgę, aby zostały ujawnione zawarte w niej tajemnice.  

Najświętsza Maryja Panna   do ks. Stefano Gobbi 13.10.1988r

 

 

PILNE PRZESŁANIE

APOKALIPSY św. Jana   (w opracowaniu)

 

                   Znak czasu, którego należy oczekiwać.

Wydarzy się przed Objawieniem się Pana Jezusa.

To ostatni czas na odbycie dobrej spowiedzi i dokładne wypełnienie wszystkich pozostałych warunków Sakramentu pokuty (może zabraknąć czasu na uzyskanie łaski skruchy; a nie mamy skruchy dopóki jest w nas pragnienie grzechu). Po uzyskaniu Sakramentu pokuty trwanie w Łasce Uświęcającej i karmienie się Jezusem Eucharystycznym pobudza nas do gorliwego nawracania się i wytrwania w prawdzie. Bo po chwilowym powszechnym nawracaniu się nastąpić  ma zwątpienie i  prześladowanie Chrześcijan. 

O znaku powiedziała Maryja do ks. St. Gobbi (DK551):

 

(...) Ukrzyżowany Jezus staje się w tych ostatnich czasach znakiem nadziei i pewnego zwycięstwa.

Jego jaśniejący krzyż, który rozciągnie się na Niebiosach od Wschodu aż po Zachód, będzie dla was wszystkich znakiem powrotu Jezusa w chwale. To dlatego zachęcam was dziś do kontemplowania Krzyża, na którym Jezus został wywyższony, aby wszystkich przyciągnąć do Siebie...

Obraz z Całunu Turyńskiego w Trójwymiarze. Pozostawiony dla naszych czasów (dla obecnych technologii) stał się dla naszego niedowiarstwa niezbitym naukowym dowodem śmierci i zmartwychwstania Jezusa Chrystusa. Jednak wobec kłamstw świata nawet do tego, by w to uwierzyć potrzeba dobrej woli. 

Dziś świat bawi się, tańczy, śpiewa, ale już idą dni wielkiego utrapienia, narzekania. Zamiast śpiewu słychać będzie w każdym domu płacz, ucichnie radosna i krzykliwa muzyka. Dadzą się słyszeć krzyki, jęki i błagania. Oto idą te dni do was, grzesznych, bezmyślnych. Mówię wam, jeśli wszyscy nie na­wrócicie się do Boga Świętego – zginiecie! Czy nie wiecie, że Sąd nad świa­tem już się rozpoczął?
Wszystko sobie umiecie wytłumaczyć: że to są ruchy tektoniczne ziemi, skorupa ziemi przesuwa się i stąd te częste trzęsienia ziemi, wichury, tajfuny huragany. Tak to sobie tłumaczycie… A to są znaki na ziemi zbliżającego się Sądu Pańskiego nad wami! Na niebie też wiele znaków widzieliście, ale i to umieliście wytłumaczyć sobie na swój sposób. Twarde są wasze serca, nie chcecie zrozumieć, że grzech ściąga wielką karę, a kara ma różną postać.
Zapisz: Syn mój, Jezus Chrystus, już rychło przyozdobi świat swoją Ko­roną. I przez Koronę Chrystusa świat będzie zbawiony. Sam siebie świat zba­wić nie może, ale może go zbawić Korona Męczeństwa mojego Syna."

  Orędzia Zbawienia -  Zofia Nosko 

 

   Tylko nieliczni ludzie współcześnie żyjący zdają sobie sprawę, że dni tej zepsutej cywilizacji śmierci są już policzone i każdy dzień coraz bardziej zbliża nas do końca. 
   Ale nie jest to koniec świata. Na jego zgliszczach zajaśnieje nowa cywilizacja miłości o którą wszyscy chrześcijanie (wielu niestety całkiem bez świadomości) od niemal dwudziestu wieków modlą się modlitwą Pańską: "...przyjdź Królestwo Twoje..."
By zostać wybranym, trzeba pilnie i gorliwie  nawracać się...
 
 
 
***
 
Ciąg wydarzeń został uruchomiony i nabiera rozpędu. Nie da się go powstrzymać. Można i trzeba ratować wielu, ale cywilizacja obecna zmierza do zagłady - zbyt
chora jest. Zniszczenie jej może odrodzić ludzkość.
Przez cierpienie i zniszczenie tego, co już umarło można przywrócić życie. Tak musi się stać.
- Czuję to, Ojcze, od pewnego czasu wyraźnie. Tak jakbym chodziła po wulkanie, albo nawet już po zgliszczach i dziwny mi się wydaje pozorny pokój. Co robić?

Modlić się za siebie i za świat. Trwać we Mnie. Poza tym nic więcej: spokój, modlitwa, życzliwość i pomoc wobec ludzi. Nie powinnaś być zasmucona. Zbliża się Moje Królestwo. A żaden ból nie jest w stanie umniejszyć radość i szczęście Moich dzieci. Cóż może ci grozić, gdy Ja jestem z tobą? Potrzebna jest ci tylko wiara.
Umacniaj ją w swym sercu i w sercach tych, których postawię na twej drodze. Ufaj, Jam zwyciężył świat!
Alicja Lenczewska - Świadectwo
 
*

+ Celem jest tzw. „nowy świat” – nowa era - według zasad będących odwrotnością prawa naturalnego i Bożego z rządem światowym - totalitarnym, opartym o możliwości współczesnej techniki. Tzw. nowy porządek tworzony przez kościół szatana. Owoce są widoczne nawet dla mało myślących ludzi, chodź prowadzone jest systematyczne obniżanie wrażliwości, znieczulanie i pogłębianie poczucia bezsilności, by przyzwyczaić do perwersji zła, okrucieństwa i uznać to wszystko za normalność lub nawet symptomy postępu cywilizacyjnego.
To jest totalne ogłupianie ludzi i pchanie ich w paszczę szatana, a nawet powodowanie, że sami tam zdążają. 

+ Teraz szatan w swych sługach jawnie walczy ze Mną w ludzie Moim i Moich apostołach. I przygotowuje współczesną „Golgotę” Kościołowi Mojemu. Na Golgocie umarło to, co pochodziło ze świata. W bólach umierało i umarło ziemskie ciało Moje. Ja nie umarłem - zmartwychwstałem i przyoblekłem się Ciałem wziętym z Nieba – z Ojca Mojego.
Tak i Kościół Mój w bólu odda to, co wziął ze świata. I będzie wydawało się, że umarł. I uraduje się szatan i sługi jego - jak uradowali się wtedy w Jeruzalem. Lecz krótki będzie czas ich pozornego zwycięstwa, bo nadejdzie poranek ZMARTWYCHWSTANIA Kościoła  Swiętego, nieśmiertelnego, rodzącego nowe życie na ziemi – świętość dzieci Moich.

Alicja Lenczewska - Pouczenia
Luz De Maria doświadczyła już zapowiadanego Ostrzeżenia.
 
  Luz de Maria de Bonilla od ponad 17 lat otrzymuje przesłania od Pana Jezusa i Matki Bożej, przepowiadając i ostrzegając ludzkość o dramatycznych wydarzeniach, z których wiele wypełniło się co do joty.
 
„W bardzo szczególny sposób, nasz Pan pozwolił mi zrozumieć, że ​​kometa zbliży się do ziemi, cała ludzkość będzie to widzieć, co stworzy panikę i zmusi wielu ludzi do spowiedzi, ale nie do pokuty.
Na niebie pojawi się znak, „KRZYŻA”, przez kilka dni, ludzie wiary poczują potrzebę spowiedzi swoich grzechów, żalu za nie; pozostała część osób powie, że został on spowodowany przez człowieka i zwrócą się przeciwko Kościołowi Katolickiemu, mówiąc, że to jest podstęp by przerazić ludzkość.
 
W środku tego zamieszania i trzęsienia ziemi przyjdzie OSTRZEŻENIE, jakie Pan pozwolił mi częściowo doświadczyć w czasie Wielkiego Postu w roku 2008, w Wielką Środę, w następujący sposób:
Poczułam się udręczona w moim bycie, jakby coś się zbliżało do mnie, ale nie wiedziałam co to było…, jak coś strasznego, coś rozpaczliwego i nie mogłam pojąć czym było, choć czułam, że coś się ma wydarzyć. To było coś, co przyprawiało moje serce o szybkie bicie.
Tak minęło około 20 minut; następnie niepokój zaczął wzrastać do tego stopnia, że zaczęłam czuć się tak, jakby moja dusza mnie opuszczała, gdyż powoli wzrastało uczucie strasznej samotności, która nie tylko wypełniała moją duchową istotę, ale i moje ciało fizyczne. Wtedy poczułam ogromną samotność, niepokój kazał mi chodzić tam i z powrotem, ponieważ z każdą chwilą ta samotność pogłębiała się. Byłam całkowicie świadoma, że Bóg nie był we mnie; dusza moja była opustoszała i udręczona, chodziłam szukając pocieszenia i nie mogłem go znaleźć; samotność, pustka ciągle zwiększała się, aż do punktu uczucia postradania zmysłów, moja dusza pozostała bez Boga! I tak jak w filmie, wszystkie grzechy zaczęły do mnie napływać, być może najcięższe, jakie człowiek mógł popełnić: czułam się, a raczej powinnam powiedzieć, przeżywałam wszystko to, bo czułam je jako moje własne, przeżywałam je (jakby ponownie). Czułam to, co przechodzi przez umysł, przez serce, przez wnętrze ludzi, którzy odbierają sobie życie, przeżyłam chwile ich cierpienia, na moment przed utratą swojego życia; doświadczyłam tego, co czuje dziecko, gdy jest abortowane; doświadczyłam przeżycia istot ludzkich przejętych oburzeniem; doświadczyłem narkomanii, prostytucji, wszystkie rodzaje grzechów zaczęły przechodzić jeden po drugim przez moją duszę. Była to straszliwa nędza, czułam w mojej głowie, że nie mogę wyjść z domu, bo Bóg mnie opuścił, byłam „W CAŁKOWITYM BRAKU BOGA”. To przerażająca pustka, której nic nie może wypełnić; „tu na ziemi człowiek grzeszy i żałuje, ale ciężar przestępstwa jaki ten ​​grzech powoduje nie jest odczuwalny, ponieważ jesteśmy w obecności Boga.”
 
Miotałam się rozpaczliwie czując opuszczenie przez Boga, było to naprawdę straszne, a potem przypomniałem sobie, że mój mąż ma Boga, więc spojrzałam na niego i znalazłam go w jego sypialni i powiedziałam do niego: Proszę połóż swoje ręce na mojej głowie, musisz mi przekazać Boga, bo On mnie opuścił! Mój mąż, przerażony nie wiedział, co robić i zapytał mnie: Co się z tobą dzieje? Odpowiedziałam rozpaczliwie: Nie mam Boga, On mnie opuścił, proszę, przekaż mi Go. Moje jęki faktycznie pochodziły z głębi mojej istoty i zapytał mnie: Jaką modlitwę powinienem odmawiać? A ja odpowiedziałam: Nie ważne jaką, po prostu przekaż mi Boga. Było to naprawdę gorzkie, posępne doświadczenie.
 
On modlił się, ale ja wciąż czułam tą pustkę. Myślę, że byłam kuszona przez demona, aby wyjść z domu, wsiąść do samochodu i szukać za którymś z księży, ale jakimś sposobem wiedziałam, że gdybym wyszła z domu, może to być śmiertelne. Rzuciłam się więc na podłogę z rękami wyciągniętymi w formie krzyża i błagałam Boga, aby do mnie wrócił. W tym momencie dusza moja przemówiła do mnie! Wiedziałam, że to moja dusza, i moja dusza powiedziała kilka słów, które zaczęłam powtarzać, tak jak mi je przekazała, i poczułam, że Duch Święty zaczął mnie napełniać. Zaczęłam czuć się zalewana poczuciem takiego pokoju, jakiego nigdy wcześniej nie doświadczyłam; pokoju, który nasycał, który złączał mnie. Czułam jak moja klatka piersiowa wypełniała się, aż poczułam w sobie coś fizycznego; obecność, którą ciągle czuję do dziś, która otacza całą moją klatkę piersiową.
 
Takie właśnie będzie OSTRZEŻENIE. Dlatego ludzie, którzy mają grzechy będą odchodzić od swoich zmysłów, a demon będzie czekał, skłoni ich do odebrania sobie życia, by ich wziąć jako własny łup zanim nadejdzie godzina miłosierdzia. OSTRZEŻENIE dla tych, którzy nie są z Bogiem będzie straszną chwilą, nie do zniesienia, w której mogą skończyć oddając się w ręce demona, który ze swoimi demonicznymi legionami, będzie otaczać dusze i zarzucać im ich grzechy w których żyją mówiąc im, że Bóg im nie przebaczy.
 
Dla tych, którzy są letni, będzie to moment pokuty i łaski, bo gdy zrozumieją swój błąd, będą prosić o przebaczenie i nawrócą się, a ci, którzy są w stanie łaski, zostaną wypełnieni obecnością Ducha Świętego.
Wiemy, że po OSTRZEŻENIU ci, którzy nie uwierzą, dadzą naukowe wyjaśnienie, tak, że ludzkość będzie nadal w błędzie, grzech wzrośnie i zaczną się prześladowania.
 
Od tego dnia moje życie nie jest już takie samo. Bóg, podczas OSTRZEŻENIA, uczyni nas świadomymi grzechu. Nigdy nie zapomnę tego dnia. Płakałam w tych momentach, w których nie czułam Boga, nie mogłam nawet myśleć, ponieważ brak Boga przewyższa wszystko; czułam tylko pustkę i czułam w moim ciele grzechy, które przychodziły jeden po drugim zwiększając niepokój i samotność.
 
W momencie, kiedy to piszę i zawsze kiedy o tym mówię, płaczę; płaczę, ponieważ nawet sama pamięć o tym tak bardzo boli, i zawsze proszę Jezusa, by nie pozwolił mi poczuć tego ani razu więcej, gdyż myślę, że nie byłabym w stanie znieść tego jeszcze raz.
 
Jest to moje osobiste doświadczenie OSTRZEŻENIA, samo zapisywanie tego to cierpienie z Jezusem. Powiedział mi On, że „TO WŁAŚNIE TAK BĘDĄ CZUĆ SIĘ DUSZE PODCZAS OSTRZEŻENIA, A JEST TO JEDYNIE KROPLĄ TEGO CO ON SAM PRZEŻYŁ W GETSEMANI ZA NASZE GRZECHY.”
 
WIELKI KRZYŻ, KTÓRY BĘDZIE WIDOCZNY NA NIEBIE
 
Wówczas ukaże się na niebie znak Syna Człowieczego, i wtedy będą narzekać wszystkie narody ziemi (Mt 24:30)
 
Przesłanie Najświętszej Maryi Panny do Luz de Maria
3 maja 2010
NADSZEDŁ JUŻ OCZEKIWANY CZAS, CZAS OGŁOSZONY, CZAS, KTÓRY NIE JEST JUŻ CZASEM. Już wyłania się OSTRZEŻENIE: mgła obejmie cały świat i intensywne światło, które pojawi się utworzy Krzyż Miłości na Niebie, da wam poznać, że nadszedł czas. Słońce się ukryje i żar, który przyjdzie z góry, będzie odczuwalny w ciele wszystkich ludzi. Nie będzie miejsca, w którym można będzie się ukryć; wszyscy ludzie będą widzieć i czuć żar ognia bijącego z góry. I zobaczą swój stan wewnętrzny.
 
Przesłanie Pana Naszego Jezusa Chrystusa do Luz de Maria
29 sierpnia 2010
Mój Krzyż jest zwycięstwem i będzie świecić na niebie przez siedem dni i nocy. Będzie błyszczeć dzień i noc. Będzie oczekiwanym sygnałem na który czeka Mój Lud, a dla tych, którzy nie wierzą przyjdzie wielkie zamieszanie. Nauka spróbuje dać wyjaśnienie temu na co nie ma żadnego naukowego wyjaśnienia.
OBEJMIJCIE KRZYŻ: Kiedy go zobaczycie na niebie będziecie wiedzieć, że zbliża się ciemność. Nie bójcie się, ponieważ światło zawarte w Krzyżu nie zagaśnie. Będzie lampą w sercu Moich dzieci.
Najmilsi: ponownie wzywam was byście BŁOGOSŁAWILI swoje domy, ale przede wszystkim błogosławili się sami życiem w świętości.
 
Przesłanie Pana Naszego Jezusa Chrystusa do Luz de Maria
16 lipca 2011
Umiłowani, zachowajcie czujność, znak na Niebie będzie obserwowany przez wszystkich, Mój Krzyż rozbłyśnie w Moich ranach i oświecą wszystko w jednej chwili. Słońce da wielkie znaki. Na niebie zostanie ukazane to, co jest niezrozumiałe dla człowieka, aby ten, kto nie wierzy, uwierzył.
 
Przesłanie Pana Naszego Jezusa Chrystusa do Luz de Maria
14 września 2011
Mój Krzyż ukaże się w mocy i chwale na firmamencie niezwłocznie i każdy ujrzy swoje własne czyny. NAWRÓĆCIE SIĘ TERAZ. Moje Miłosierdzie jest nieskończone, Jestem przebaczeniem, sprawiedliwością, miłością. Nie wahajcie się zbliżyć do mnie. Otwórzcie Mi drzwi serca i umysłu. Wyrzućcie (już) TERAZ fałszywych bożków, które pociągają was do upadku coraz więcej z każdą chwilą.
 
Przesłanie Naszego Pana Jezusa Chrystusa, do św. Faustyny ​​Kowalskiej
2 sierpnia 1934
”Napisz to: Nim przyjdę jako Sędzia sprawiedliwy, przychodzę wpierw jako Król miłosierdzia. Nim nadejdzie dzień sprawiedliwy, będzie dany ludziom znak na niebie taki. Zgaśnie wszelkie światło na niebie i będzie wielka ciemność po całej ziemi. Wtenczas ukaże się znak krzyża na niebie, a z otworów, gdzie były ręce i nogi przebite Zbawiciela, [będą] wychodziły wielkie światła, które przez jakiś czas będą oświecać ziemię. Będzie to na krótki czas przed dniem ostatecznym.”
 
 
INNE OBJAWIENIA DOTYCZĄCE UNIVERSALNEGO OSTRZEŻENIA
 
Przekaz Matki Bożej do Pedro Regis,
Brazylia 12.08.2009
„Nadejdzie dzień, kiedy ludzi dosięgnie wielka łaska. Wielki cud Boży przekształci zatwardziałe serca. Każdy zobaczy swoje błędy i otrzyma łaskę nawrócenia. Będzie to wielka szansa jaką ​​nasz Pan da Swoim dzieciom oddalonym od Niego „.
 
Przekaz Matki Bożej do Pedro Regis,
Brazylia 14.07.2009
„Bóg uczyni wielki cud jako przysługę dla ludzi. Ludzkość będzie miała wielką szansę na powrót do Pana. Gdy nadejdzie wielki znak, wszystkie oczy go zobaczą. Ludzie będą mieli okazję do nawrócenia. Będzie to wielki cud i wielu się nawróci „…
 
Przekaz Najświętszej Matki do Amparo Cuevas
Hiszpania 1983
„Będzie wam dane Ostrzeżenie i zobaczycie swoje dusze tak, jak w lustrze, to co uczyniliście podczas całego swojego życia”.
 
Najświętsza Maryja Panna do Christiny Gallagher
Irlandia 07/05/2002
„Wielka światłość Boga wkrótce zstąpi na świat, będzie wielki płacz i wielu będzie uciekać, próbując ukryć swój wstyd przed Bogiem”.
 
Najświętsza Maryja Panna do Christiny Gallagher
Irlandia 1988
„Przyjdzie znak dzięki któremu cała ludzkość doświadczy zewnętrznego poznania, że Bóg istnieje i będą wiedzieć, że pochodzi to od Boga; wszyscy ujrzą siebie takimi, jakimi są”.
 
Najświętsza Maryja Panna do Felisy Sistiaga
Hiszpania 1941
„Dam Ostrzeżenie, dokonam cudu, wszyscy go zobaczą, ale ludzkość, z wyjątkiem nielicznych będzie nadal wątpić. Objawiłam się w wielu miejscach na ziemi, ale mało kto wierzy”.
 
Najświętsza Maryja Panna do Felisy Sistiaga
Hiszpania 15.08.1969
„Zanim przyjdzie kara, Bóg wyśle Ostrzeżenie, i aby nikt nie miał wątpliwości w Ostrzeżenie będzie także Cud”.
 
Najświętsza Maryja Panna do Juliana Soto Ayala
México, 14.12.2004
„Kiedy wszystko wydaje się być beznadziejne przyjdzie Wielki Cud, jako ostateczny wysiłek z nieba, aby zbawiać dusze”.
 
Jezus do Rosy Quattrini
Kwiecień 1968
„Przyjdę by przynieść wielkie światło by zapalić wszystkie dusze. Ale będzie za późno dla tych, którzy nie rozumieją matczynej miłości. Wszyscy znajdą się w środku wielkiego Sądu”.
 
Maria Esperanza
Wenezuela 1980
„Nadchodzi wielka chwila Wielkiego Dnia Światła. Sumienia tego drogiego ludu zostaną gwałtownie wstrząśnięte, aby mogli uporządkować wszystkie swoje sprawy i ofiarować Jezusowi sprawiedliwe naprawienie niewierności codziennie popełnianych.”
 
Matka Boska do O. Gobbi
Październik 1992
„Każdy człowiek zobaczy siebie samego w płonącym ogniu Bożej prawdy. Będzie to jak sąd, ale w mniejszej skali… To, co nastąpi będzie tak wielkie, że przerośnie wszystko co wydarzyło się od początku świata. Będzie to jak mały sąd i każdy zobaczy w świetle Boga swoje życie i wszystko co zrobił.”
 
 
 

ANTYCHRYST

 

Wszyscy mieszkańcy ziemi mają oddawać pokłon temu, który naznaczy swoją pieczęcią pragnących kupić lub sprzedać.

 Dojdziecie w ten sposób do szczytu oczyszczenia, wielkiego ucisku i odstępstwa. Stanie się ono powszechne, ponieważ prawie wszyscy pójdą za fałszywym Chrystusem i fałszywym Kościołem. W ten sposób zostaną otwarte drzwi, aby mógł się ukazać człowiek czyli sama osoba antychrysta. (DK 17.06.1989)

 

 

Jesteście tak przyzwyczajeni do zła, że nie widzicie otaczających was demonów, nie jesteście w stanie dostrzec Antychrysta, który znajduje się wśród was” (TR 22.04.2017);

 

 

*
 

 - Dlaczego ludzie atakują mnie bez przebadania, bez przeczytania Twojego Orędzia, nie spotykając się nawet by porozmawiać na Jego temat?

 

- Ponieważ ludzie ci zbliżają się do Mnie pijani złością. Każda wizja, każde słowo wypowiedziane przeze Mnie będzie nadal zapieczętowywane, i dlatego Moje znaki wydadzą się im niedorzecznoś­cią. /Por. Iz 29,11/ Czy nie powiedziałem, że jedynie pokorni rozradują się na dźwięk kroków Moich posłańców? To jest powód, dla którego tamci ani nie słyszą, ani nie rozumieją, kiedy mówię. Patrzą na siebie wzaje­mnie bez zrozumienia, bo włożyłem w nich ducha otępienia... /Por. Mt 13,14n/

I tak w ich przypadku jeszcze jeden raz wypełnia się przepowiednia Izajasza: «mówią do jasnowidzów: Nie miejcie widzeń! i do proro­ków: Nie prorokujcie nam nagiej prawdy!» /Iz 30,10/.

(24.10.1994 PŻwB)