O drodze do jedności, jaką kroczą ci, którzy są ludźmi pokoju, który stanowić winien podstawową więź łączącą wszystkich ludzi - O drodze do prawdy.pl

O DRODZE DO PRAWDY...  O BOGU I O SOBIE 

PODSTRONA W  BUDOWIE

Święty Michale Archaniele broń nas w walce przeciw niegodziwością złych

   

 

   W latach 1961-1965 Maryja obawiała się czterem dziewczętom z Garabandal - małej wiosce na północy Hiszpanii.  Objawienia te doskonale wpisują się w inne przesłania Maryi na całym świecie  (również Jezusa choćby w Dzienniczku św. s. Faustyny). Są one ważnym elementem licznych proroctw stanowiących dla ciekawskich tajemnicę, którą jednak pragnący Bożej Prawdy mogą poskładać w jedną całość. To proroctwa o stanie kościoła, ludzkości i o wydarzeniach, jakie już następują dla wypełnienia się Bożych zamiarów. Chyba w ogólności najdoskonalej ukazuje te Boże zamiary fragment Modlitwy Pańskiej, którą od blisko 2 tysięcy lat zgodnie odmawiają wszyscy chrześcijanie na całym świecie (choć dzisiaj najczęściej mało świadomie):  "...Przyjdź Królestwo Twoje, bądź Wola Twoja jako w Niebie tak i na ziemi...".  Pan Bóg do wypełnienia się tego wołania ma doprowadzić na "końcu czasów". Maryja w wielu współczesnych orędziach mówi, że już weszliśmy w ów "koniec czasów" (nie mylić z "końcem świata"). I nie ma co wątpić, Pan Bóg Swoje zamiary przeprowadzi i nic i nikt temu nie przeszkodzi. Pytanie tylko jak bardzo ludzkość będzie wierzgać i przez to sama ściągać na siebie cierpienia i śmierć? Dlatego zapowiedzi w Garabandal były warunkowe. Wówczas można było tego wszystkiego, co teraz spada na ludzkość jeszcze uniknąć. Niestety, Orędzia zostały zlekceważone. Większość katolików żyje więc jeszcze w  błogiej niewiedzy, śni nie chcąc spojrzeć prawdzie w oczy.  A zapowiadane przebudzenie ma być straszne.  To już najbliższe lata - o czym coraz dobitniej będą świadczyć wydarzenia na całym świecie i w kościele. 

 

  Jeden z ważniejszych znaków "Końca czasów" ukazanych w Garabandal, to zapowiadany "powrót komunizmu". Wówczas, w środku epoki komunizmu zapowiedź ta nie była zrozumiała, dlatego Maryja to przesłanie  musiała potwierdzić.  Do tej pory nie było to zrozumiałe, teraz jednak już nam się uwidacznia nie tylko w Rosji, w której następuje gloryfikacja komunizmu, ale również i na całym świecie (politycznie poprawny staje się marksistowski ateizm).

 

 Wspólna z wieloma innymi późniejszymi przesłaniami Maryi (choć bardziej szczegółowo ukazująca znaki czasu) jest zapowiedź kolejnej wojny (właśnie gdy nastąpi "powrót do komunizmu"), którą przerwie zapowiadane "Ostrzeżenie" z Nieba.  Jest to zapowiedź wspólna z innymi przesłaniami dawanymi na całym świecie. Owe "Ostrzeżenie" tak w Biblii jak i w innych przesłaniach określane jest również jako "Dzień Pański", jako "powrót Jezusa w Chwale" czy "objawienie się Chrystusa".  Wszyscy w jednej chwili na całym świecie pojmą prawdę o Jezusie Chrystusie. Ale nie tylko. 

Właśnie w Garabandal jest położony nacisk na związane z tym wydarzeniem zobaczenie stanu swojej duszy tzn. dostrzeżenie siebie w Bożej Prawdzie.  Doświadczymy, jaki ból i cierpienie każdy osobiście sam Mu zadawał, doświadczymy cierpienia związanego z zobaczeniem własnej nieprawości.  Wiele osób, które nie żyły w prawdzie o sobie, a  starały się o swą dobrą samoocenę, dobre mniemanie o sobie - tego  nie zniesie, psychicznie nie wytrzyma i w przerażeniu nawet umrze. Wielu świadomie i dobrowolnie się zbuntuje.

Po tym jednak nastąpi w kilku częściach świata trwały Wielki Cud. Może to być  jakby płonący nadprzyrodzonym ogniem znak krzyża, którego nikt i nic nie będzie mogło zniweczyć. A jednak po chwilowej poprawie to wszystko nie powstrzyma dalszego degenerowania się ludzkości. Nastąpi "Kara" w postaci "Ognia z nieba", który zakończy tę cywilizację zepsucia i śmierci.

 

  Na jej popiołach, ci co przeżyją jako wybrani przez Boga, utworzą nową cywilizację, cywilizację miłości, łaski i świętości - apokaliptyczną "Nową ziemię i nowe niebo" (ostatecznie Apokalipsa to Księga nadziei dla prawdziwie miłujących Boga i Jego Prawo Miłości, Księga zwycięstwa dobra nad złem, prawdy nad kłamstwem, świętości nad nieprawością).  

 

Przez nadzwyczajne wydarzenia, znaki, cuda, przesłania dla dziewcząt  Maryja chciała wówczas zwrócić na Garabandal uwagę świata, by dać światu Swoje Orędzie. Nastąpiło to 18 października 1961 w obecności tłumu ludzi. Jedna z dziewcząt, Conchita González przekazła Orędzie:

 

"Trzeba podejmować wiele ofiar, wiele pokutować, nawiedzać często Najświętszy Sakrament. Ale przede wszystkim trzeba być bardzo dobrym. Jeśli tego nie uczynimy, nadejdzie kara. Kielich już się napełnia. Jeśli się nie zmienimy nadejdzie wielka kara."

  

  Tajemniczy kielich jest znany z innych orędzi - chodzi o "kielich gniewu Bożego". Rozumienie potrzeby bycia dobrym ma każda bez wyjątku istota ludzka. Wystarczy wsłuchać się w głos sumienia (traktować go jak przyjaciela, a nie jak wroga). Chrześcijanie są powołani do ewangelizowania i wynagradzania za świat i za siebie. Powinni pokutować zgodnie z orędziem fatimskim. Powinni adorować i ofiarowywać Ojcu Niebieskiemu Jezusa trwającego w ustawicznym ofiarowywaniu się za nas - prawdziwie Obecnego w Przenajświętszym Sakramencie (to nie jest symboliczny opłatek). Bo wiara wiąże się z najwyższym szacunkiem, byciem "czcią przejętym", trwaniem w bezgranicznej czci, która jest należną Bogu miłością ukazywaną poprzez nawiedzanie. Niestety to kolejne Orędzie (po Fatimskim) nie zostało potraktowane poważnie. Tym razem jednak nie tylko że zostało zlekceważone, to również potępione.  Dlatego Matka Boża już więcej sama nie dała orędzia. Przekazała je jedynie przez św. Michała Archanioła w dniu 18 czerwca 1965 roku (nazajutrz po święcie Bożego Ciała):

 

"Ponieważ nie wypełniono i nie dano dostatecznie poznać Mojego orędzia z 18 października, chcę powiedzieć, że to orędzie jest już ostatnie. Przedtem kielich [Bożego gniewu] się wypełniał, teraz się wylewa. Liczni kapłani, biskupi i kardynałowie idą drogą potępienia i pociągają za sobą wiele dusz. Nadaje się coraz mniejsze znaczenie Eucharystii. Musicie waszymi wysiłkami uniknąć ciążącego nad wami gniewu Dobrego Boga. Przebaczy wam, jeśli poprosicie Go szczerze o przebaczenie. Ja, wasza Matka, za pośrednictwem św. Michała, chcę wam powiedzieć, abyście się poprawili. Przeżywacie ostatnie ostrzeżenia. Kocham was bardzo i nie chcę waszego potępienia. Proście Nas szczerze, a My was wysłuchamy. Powinniście bardziej się poświęcać. Rozważajcie Mękę Jezusa".

 

 W następnych latach w wielu innych miejscach na świecie Maryja dawała i wciąż daje orędzia prosząc o pokutę i modlitwę dla uśmierzenia gniewu Bożego.  Również najpierw potępione a w końcu uznane przez Kościół dzięki staraniom bpa Karola Wojtyły objawienia Pana Jezusa s. Faustynie Kowalskiej zapisane w słynnym dziś "Dzienniczku" zawierały podyktowaną modlitwę o uśmierzenie gniewu Bożego. Jest ona dziś powszechnie znana pod nazwą "Koronka do Bożego miłosierdzia". A jednak  członkowie Kościoła zamiast przebłagać za świat sami powiększają gniew Boga (co uwidacznia się wszystkim na świecie w krytycznym stanie kościoła). Stąd właśnie - jak to powiedziała Matka Boża w Medziugorje, w Treviano Romano  i innych miejscach - zapowiadane wydarzenia się wypełniają. Można jeszcze jedynie zmniejszyć wielkość kary i samemu się przygotować

 

By przygotować się do zapowiadanych wydarzeń trzeba żyć orędziami. Trzeba  zapragnąć poznać już teraz Prawdę o sobie i zdecydować się ogołocić z  egocentryzmu i pychy. Starać się wsłuchiwać i rozważać orędzia, by wiedzieć co czynić, by świadomie dążyć do miłości i pokory (którą jest uznanie prawdy o sobie), do  życia wolą Bożą, która pragnie nas doprowadzić do zbawienia. Przygotowani nie przeżyją tych od lat zapowiadanych i właśnie realizujących się  wydarzeń w trwodze, przerażeniu, depresji, buncie czy rozpaczy, lecz w pokoju i wewnętrznej radości niezależnie od okoliczności. 

 

Maranatha

Najświętsza Maryja Panna  objawiająca się  w Garabandal została wzgardzona przez wielu chrześcijan, uznana jako mamienie szatańskie. Tymczasem otrzymaliśmy ważne przesłania i znaki czasu, które właśnie na naszych oczach się realizują.  

20 listopada 2020
Czy dzisiaj przestrzegamy DZIESIĘĆ PRZYKAZAŃ BOŻYCH ? - mówi Jezus Chrystus - odrodzedoprawdy.pl

Z miłości do szukających Prawdy przy­chodzę, aby ponownie pokazać, czym faktycznie Prawda jest i co Ona oznacza, bowiem zapomniano

o tym.   Ja jestem Prawdą, a Prawda jest Miłością. Miłością Nieskończoną, Miłością Najwyższą, Miłością Wieczną.    (PŻwB 9.04.88)

  "Wszelkie Prawa zastrzeżone" jedynie co do zasad wzajemnego  poszanowania i życzliwości. Kopiowanie i wykorzystywanie materiałów jest jak najbardziej wskazane. Utrzymuję tę witrynę z własnych środków, a służyć ma ona powszechnemu dobru. Proszę więc o wyrozumiałość, jeżeli nieświadomie wykorzystałem czyjąś własność prywatną. Z góry przepraszam, proszę o wspaniałomyślność lub o ewentualny kontakt, a natychmiast usunę. 

Wszelkiego prawdziwego dobra wszystkim bez wyjątku życzę. Z codziennym darem modlitwy o  oświecenie nas wszystkich światłem Bożej Prawdy i uświęcenie. 

Strony mogą zawierać pliki cookies.      

                                                                                                                                                                                                  br.stanislaw@gmail.com

DEO   OMNIA  GLORIA

ET  BEATISSIMAE  VIRGINIS  MARIAE

 

 

Gorliwość i ufność