O drodze do jedności, jaką kroczą ci, którzy są ludźmi pokoju, który stanowić winien podstawową więź łączącą wszystkich ludzi - O drodze do prawdy.pl

O DRODZE DO PRAWDY...  O BOGU I O SOBIE 

Zbawienie to przyjęcie Prawdy i Miłości.

Święty Michale Archaniele broń nas w walce przeciw niegodziwością złych

Trzeba całych miesięcy, aby żniwo dojrzało. Wystarczy jedna zapałka, by żniwo szybko spłonęło.  

 

Groźna jest potęga każdego aktu wolnej woli. Jedno "chcę" człowieka wydaje się tak małą rzeczą, a jednak wystarcza, by z siebie uczynić świętego lub potępieńca.

 

Przeciwko wolności ludzkiej woli nikt nic nie może: ani drugi człowiek ani nawet sam Bóg. Daje On nam absolutną wolność wyboru, pozwala się wręcz zaszachować naszą złą wolą. 

 

Ale może być też tak, że dusza od dziesiątków lat pogrążona w grzechu  śmiertelnym, poprzez jeden akt skruchy, który wydobędzie się z jej głębin, wystarczy do całkowitej rehabilitacji. 

Nie ma jednak skruchy dopóki jest pragnienie tego, co Boga obraża i niszczy naszą duszę.

I im dłużej człowiek dobro-wolnie trwa w grzechu, tym mu trudniej zdobyć się na ów akt skruchy. Wieloletni buntownik szybciej wybierze śmierć niż padnie na kolana - nawet przed Bogiem.  

 

Nieostrożność jednej chwili może zniszczyć całe życie. Rzucam na wiatr niedogaszoną zapałkę i rosnący setki lat ogromny las cały płonie.

 

Nasza wola to potęga, której jesteśmy absolutnymi władcami. Wola pragnie w sposób naturalny być sprawna, lecz obezwładnia ją egocentryzm. Pychą, brakiem posłuszeństwa człowiek psuje swoją wolę. Jednym pożądliwym, podtrzymanym dobrowolnie spojrzeniem rozbudzamy w sobie żądzę. Gdy podtrzymujemy pragnienie jej zaspokojenia, rozbudzamy ją wyobrażeniami,  wkrótce osłabimy swoją wolę i łatwiej jej ulegniemy. Gdy przyzwalamy coraz częściej, żądze odbierają całkiem wolność naszej woli.

A tymczasem trendem współczesnego świata, modą,  czymś dobrym dla zdrowia według tego nowoczesnego świata, jest zaspakajanie żądz, wręcz dogadzanie żądzom. To zaś prowadzi do wszelkich zniewalających dewiacji wprowadzających zło do każdej ludzkiej wspólnoty. Gdy nawet wszyscy zło zaczną nazywać dobrem, a dobro złem nie zmieni rzeczywistości,  że zło nas niszczy, a dobro buduje.  

 

Do niszczącej wszystko na swej drodze lawiny doprowadzić może jeden, ostatni płatek śniegu. A zapoczątkowuje pierwszy płatek.  

Każdy najmniejszy zły uczynek, każde wypowiedziane złe  słowo, każda zła myśl - dopuszczona i przyjęta, każde podtrzymywane złe pragnienie, każdy rozpamiętywany żal i pretensje,  pielęgnowane złe uczucie, każde złe spojrzenie czy zły gest, same w sobie mogą wydawać się z pozoru nic nie znaczące. Lecz przez swoje coraz dalsze następstwa mogą być straszne. To jak zapałka rzucona na świat, która we mnie i wokół mnie może wzniecić pożar prowadzący do całkowitej ruiny, całkowitego zniszczenia.

 

I odwrotnie.

 

Każdy bezinteresowny czyn, każde dobre słowo, każda życzliwa myśl i spojrzenie, każda zła myśl, pragnienie i uczucie przezwyciężone, odrzucone, oddane natychmiast Jezusowi - stanowi zasługę i wzmacnia wolę. Najmniejsze spełnione dobro, które wypłynie z absolutnej bezinteresowności, może rozpalić święty znicz, może doprowadzić do rozpalenia się w nas pochodni świętości, która będzie oświecać, wskazywać drogę temu pogrążonemu w moralnych i duchowych ciemnościach światu. 

 

Groźna potęga woli czasem niebacznie potrafi zniszczyć całą dobrą przeszłość.

Czasem potrafi zniweczyć całą złą przeszłość i budować swą przyszłość.

 

Bóg dał nam rozum, inteligencję, zdolność do perspektywicznego myślenia, do przewidywania skutków decyzji swojej wolnej woli. 

Żyć dla swego ciała i świata, to jak chodzić z odbezpieczonym granatem. 

Zdecydować się na świętość, na życie dla własnej duszy i chwały Boga, to zabezpieczyć granat. Granatem jest nasza naturalna skłonność do zła. Lekceważenie zagrożenia, ucieczka świadomością od zagrożenia nie jest mądrością. A mowa jest tu o stawce większej niż życie. Beztroską, zabawą odbezpieczonym granatem jest  uciekanie się w trudnościach życiowych, które sami sobie stwarzamy swoją złą wolą, do środków dających chwilowe zapomnienie, otumanienie świadomości, dających "odlot", które oferuje nam ten świat wrogi Bogu i wrogi naszej duszy.

 

Jest pewien sposób na poradzenie sobie z tym światem żądającym, byśmy żyli według jego poprawności.  

To dobra wola. Dobra wola, to wytrwanie w Bogu, to życie nauką Chrystusa, to dążenie do jedności z Jezusem, który JEST MIŁOŚCIĄ. 

Miłość do Jezusa powinna stanowić  siłę napędzającą naszą wolę, a nie własna korzyść, pycha, satysfakcja, samozadowolenie. Wola wybiera wówczas to, co człowiekowi jawi się jako własne "dobro", a co stanowi powszechne zło.

Wola jest drogocennym dobrem, gdy służy miłości. Utwierdzona w miłości staje się niezwyciężoną potęgą.  

 

Dobrą wolę obezwładnia egocentryzm - z którym przychodzimy na ten świat.  Sami sobie z tym nie możemy poradzić, bo egocentryk patrząc przez pryzmat osobistego "dobra" nie może dostrzec prawdy o swoim stanie i się wyzwolić. Zła wola niesie ze sobą strach, lęki, obawy. Dobra wola niesie ze sobą głęboki wewnętrzny pokój - o czym głosili w Betlejem  pasterzom aniołowie. Po tym możemy rozpoznać swój stan. To rozpoznanie powinno skłonić nas do dobrego nastawienia, do szukania Prawdy. Prawda doprowadzi nas do wiary. Wiara wzrasta proporcjonalnie do poddania się Woli Bożej. Poddajemy się poprzez nieustanne poświęcanie się i powierzanie swojej woli - Woli Bożej - najlepiej poprzedzone powierzeniem się Niepokalanemu Sercu Maryi - najwrażliwszej z matek. Ten akt pozwala Bogu na wejście w nasze życie, na prowadzenie nas, wychowywanie, uzdrawianie, uświęcanie, rozpalanie ogniem Bożej Miłości. Pojawia się pragnienie całkowitego zjednoczenia swojej woli z Wolą Bożą, co jest źródłem niewysłowionego szczęścia, jakiego ten świat nie zna i dlatego pragnąć nie potrafi.

 

Trwają modlitwy o ustanie pandemii koronawirusa, byśmy mogli wrócić do "normalnego życia".

Ale nie jest Wolą Bożą, byśmy wrócili do tego "normalnego życia" uległego wpływom i poddanego władcy tego świata - szatana. Bóg chce zakończyć jego panowanie nad światem, chce zaprowadzić w świecie Swoje zapowiadane od wieków Królestwo Miłości i pokoju, łaski i świętosci - o które przecież modlą się od dwu tysięcy lat chrześcijanie na całym świecie Modlitwą Pańską. Wejdą do tego Królestwa tylko ci, którzy swoją wolą zdecydują się na świętość.  W Orędziu danym w Medziugorju  25 marca 2020 roku Królowa Pokoju wzywa:

 

"...szatan panuje i pragnie zniszczyć wasze życie i ziemię, po której chodzicie. Bądźcie odważni i zdecydujcie się na świętość".

 

Kto ma jeszcze wolną wolę powinien się szybko zdecydować, bo czas oczyszczenia się zaczął.

Kto ze sceptyków ma choć odrobinę dobrej woli, dobrego nastawienia, dostrzeże jakże liczne, coraz liczniejsze znaki czasu.

 

 

<>< 

Nasza wolna wola groźną potęgą, której jesteśmy absolutnymi władcami - chyba, że sami w sobie ją zniweczymy.

28 marca 2020
Doświadczenie Obecności Jezusa niesie ze sobą najgłębszy pokój i radość - to tajemnica szczęścia

Z miłości do szukających Prawdy przy­chodzę, aby ponownie pokazać, czym faktycznie Prawda jest i co Ona oznacza, bowiem zapomniano

o tym.   Ja jestem Prawdą, a Prawda jest Miłością. Miłością Nieskończoną, Miłością Najwyższą, Miłością Wieczną.    (PŻwB 9.04.88)

  "Wszelkie Prawa zastrzeżone" jedynie co do zasad wzajemnego  poszanowania i życzliwości. Kopiowanie i wykorzystywanie materiałów jest jak najbardziej wskazane. Utrzymuję ten portal z własnych środków, nie czerpię stąd żadnych korzyści, a służyć mają powszechnemu dobru. Proszę więc o wyrozumiałość, jeżeli nieświadomie wykorzystałem czyjąś własność prywatną. Z góry przepraszam, proszę o wspaniałomyślność lub o ewentualny kontakt, a natychmiast usunę. 

Wszelkiego prawdziwego dobra wszystkim bez wyjątku życzę. Z codziennym darem modlitwy o  oświecenie nas wszystkich światłem Bożej Prawdy i uświęcenie.

Strona może zawierać pliki cookies.                                                                                                                                               br.stanislaw@gmail.com

 

 

DEO  OMNIA  GLORIA

  AVE MARIA

Gorliwość i ufność

 Odsłon: 028041