O drodze do jedności, jaką kroczą ci, którzy są ludźmi pokoju, który stanowić winien podstawową więź łączącą wszystkich ludzi - O drodze do prawdy.pl

O DRODZE DO PRAWDY...  O BOGU I O SOBIE 

Zbawienie to przyjęcie Prawdy i Miłości.

Święty Michale Archaniele broń nas w walce przeciw niegodziwością złych

 

 

 

Obecnie jak dwie gałą­zki oliwne lub dwa świeczniki z Księgi proroka Zacha­riasza, jak dwaj świadkowie z Apokalipsy św. Jana - Naj­świętsze Serce Jezusa i Niepokalane Serce Maryi - przebie­gają całą ziemię, trudząc się dla naszego zbawie­nia, uświęcenia, budząc sumienia na czas ostatecznej i decydującej walki.

 

 

25.01.1988 

 

(...)  Ja, twój Bóg, kocham cię. Nigdy się Mnie nie bój, bo Ja jestem Miłością. Jestem tak Łagodnym Ojcem. Obawiaj się Mnie tylko wtedy, gdy buntujesz się przeciwko Mnie. (…) 

Liczne są Moje Tajemnice. Większość Moich Tajemnic jest przed wami zakryta. Posłuchaj Mnie teraz dobrze. Każde zapowiedziane proroctwo się wypełni, każde słowo zapisane w Pismach zrealizuje się. (Por. Mt 5,17-18) 

Pragnę, abyś narysowała dwa Serca. Tak, Jedno obok Drugiego, naprawdę zjednoczone. Otocz Je koroną cierniową. Tak Niepokalane Serce Mojej Matki jest zjednoczone z Moim. Pragnę od każdego z was czci, na jaką Jej Niepokalane Serce zasługuje. (…) Nasze Boskie Serca ranione są cierniami przez ludzi okazujących nam jedynie niewdzięczność, znieważanie i brak miłości. Takie są ich grzechy.

   

Ja, który jestem Słowem, kocham Ją i szanuję. Życzę Sobie, abyście się zbliżyli do Mojej Matki i abyście Ją uczcili tak, jak Ja Ją czczę. Pragnę, by zgięło się każde kolano dla uczczenia Jej. Pragnę, abyście odmawiali Różaniec i pozdrawiali Moją Świętą Matkę. Chcę, abyście wynagradzali za wasze grzechy i prosili Ją o pouczenie was. Bądź czujna, córko, pójdź. Objawiłem ci, jak bardzo Serce waszej Matki jest zjednoczone z Moim Boskim Sercem, jak są One otoczone koroną cierniową. (…)

Czy chcesz modlić się ze Mną?

– Tak, Panie.

 

Ojcze, o Abba! Ofiaruję Ci moją wolę, ofiaruję Ci moje życie, oddaję siebie.

Ojcze Sprawiedliwy, jeśli taka jest Twoja Wola, uczyń mnie godną,

abyś mógł się mną w pełni posługiwać.

Uczyń mnie ofiarą Twoich płomiennych pragnień.

Uczyń to, czego pragnie Twoje Serce. Amen.

(…)

 

Pomódl się do twojej Najświętszej Matki:

 

O Najświętsza Matko, wynagrodzę zniewagi zadane Twemu Niepokalanemu Sercu,

godząc się zostać ofiarą miłości dla Miłości. Amen.

 

Módl się ze Mną do Ojca. Pójdź, razem:

 

Ojcze, Umiłowany, potrzebuję Ciebie,

aby pomnożyć moją wiarę, miłość i nadzieję,

aby na nowo uwielbić Twoje Święte Imię. Amen.

 


 

 

24.12.1991  

 

Ja Jestem. Wesprzyj się na Mnie, dziecko.
Trzeba podejmować ogromne akty wynagradzające, aby zabliźnić rany tej ziemi, rany i skaleczenia, których przyczyna leży w niegodziwości i grzechu. Bądź radością dla Oczu twego Zbawiciela, zataczając coraz szersze kręgi.
Niech się stanie, że Moje Orędzie tak się rozszerzy, tak się rozprzestrzeni, świadcząc samo o sobie, że Niegodziwość, Apatia, Ateizm zostaną wstrząśnięte i nawrócą się. Dziecko! Chwyć się rąbka Moich Szat i rozszerz Je teraz jeszcze bardziej z jednego krańca ziemi na drugi. Wejdź do Moich Świątyń, jeśli cię w nich przyjmą. Jeśli ludzie zabronią ci, nie poddawaj się przez to przygnębieniu ani smutkowi, nie trać nadziei. Twoi prześladowcy zobaczą te sceny w Dniu Oczyszczenia i zapłaczą, przypominając sobie o tym odrzuceniu. Zdadzą sobie sprawę, jak bardzo odrzucali Nasze Boskie Serca, a nie ciebie: Nasze Dwa Serca, które prorokowały. Idź za Moimi Śladami nasyconymi Krwią i głoś Moje Święte Imię w każdym zgromadzeniu.

Nadszedł czas, kiedy nie możesz się więcej wahać. Szczep winnice wszędzie, gdzie możesz. Z pustyń uczyń ogrody. (…)

 

Buntownik oblega twierdzę za twierdzą. Przychodzę dziś ofiarować Mój Pokój całej ludzkości, lecz niewielu słucha. Przybywam z warunkami pokoju i posłaniem Miłości, lecz ziemia bluźni udzielanemu przeze Mnie pokojowi. W czasie tej Wigilii Mojego Narodzenia wyśmiewa się i kpi sobie z Miłości, którą daję. Ludzkość święci te dni bez Mojego Świętego Imienia. Moje Święte Imię zostało odrzucone i uważa się dzień Mojego Narodzenia za wielkie wakacje, pełne rozrywek. Adoruje się bożków. Szatan wszedł do serc Moich dzieci, bo znalazł je osłabione i uśpione.

 

Ostrzegłem świat. Posłanie z Fatimy mówi, iż w Moim Dniu każę zajść słońcu w południe i że zaciemnię ziemię w środku dnia. Pozwolę Smokowi kąsać to grzeszne pokolenie i zsyłać nań Ogień, którego świat nigdy wcześniej nie widział ani nigdy więcej nie zobaczy, aby spalić jego niezliczone zbrodnie. Zapytacie: "Wszyscy mieszkańcy zginą, dobrzy oraz źli?" Powiadam wam: ci, którzy przeżyją, będą zazdrościć zmarłym. Z dwóch ludzi jeden zostanie wzięty. (Por. Łk 17,34n)

Niektórzy zapytają: "Gdzież jest Eliasz i Mojżesz, którzy mieli przyjść?” (Por. Ml 3,23-24;Dz 3,22)  Powiadam ci, złe pokolenie: w ciągu tych wszystkich lat My nie mówiliśmy w przypowieściach. Eliasz i Mojżesz już przyszli, ale ich nie rozpoznaliście i potraktowaliście ich według własnej woli. Pokolenie bezbożne, nie słuchaliście Naszych Dwóch Serc: Niepokalanego Serca Mojej Matki i Mojego Najświętszego Serca... Nasze Dwa Serca nie mówiły do was w przypowieściach ani w zagadkach. Wszystkie Nasze Słowa były Światłem. Nasze Serca, jak Dwie Lampy, świecą Jedna obok Drugiej światłem o takim blasku, że każdy może zobaczyć. Ale wy nie zrozumieliście.


Nasze Serca – jak Dwie Oliwki, jedna po prawej, a druga po lewej stronie (Za 4,3; Ap 11,4) – próbowały w ciągu tylu lat ożywić was, jak Dwie Gałązki Oliwne rozlewające oliwę (Za 4,12), aby uzdrowić wasze pokolenie, aby zabliźnić jego rany. Wasze pokolenie potraktowało jednak Nasze Dwa Serca, jak mu się podobało. Nasze Dwa Serca są pomazańcami (Za 4,14) i żyją. One są jak ostry miecz o podwójnym ostrzu (Ap 1,16), prorokujący. Lecz zbuntowane duchy tego pokolenia ponownie krzyżują Moje Słowo (Ap 11,7-10), miecz obosieczny, i odrzucają Nasze Dwa Serca, które dziś do was mówią, odrzucają dokładnie tak, jak Sodoma i Egipt odrzucały Moich posłańców. Zatwardziałość tej epoki przewyższyła upór Faraona, bo jej mniemanie o własnej wiedzy stało się polem walki przeciwko Mojej Wiedzy (Ap 11,7). Nasze Dwa Serca stały się istotnie plagami dla ludzi świata (Ap 11,10). Jednakże niebawem, wkrótce, Mój Głos będzie na nowo słyszany. Nawiedzę was błyskawicami i ogniem. Sprawiedliwość jest w zasięgu ręki. Nasze Dwa Serca, które pokonaliście, na końcu zwyciężą (Ap 11,11). Królestwo świata stanie się Moim Królestwem (Ap 11,15). Wszystko to jest teraz bardzo bliskie. Otwórzcie oczy i popatrzcie wokół siebie. Daję wam wszystkie Znaki Czasu. Wy, którzy trudzicie się, aby przywrócić cześć dla Przymierza Dwóch Serc, nie traćcie odwagi. Księga Apokalipsy mówi o tej Prawdzie jak Księga Zachariasza. Nie bójcie się. Rozszerzajcie tę cześć z ufnością i odwagą.

 

(...) Świat odrzuca dziś Nasze Dwa Serca, Serce twojej Najświętszej Matki i Moje Najświętsze Serce. Czasy, w których obecnie żyjecie, to czasy Miłosierdzia. Już ci wyjaśniłem, co się stanie, kiedy zostanie złamana szósta pieczęć. A teraz posłuchaj Mnie i pisz:

Zaraz po tym, jak Nasze Dwa Serca wypełnią Swe świadectwo, złamię siódmą pieczęć i w tym momencie nastanie przerażająca cisza... W tej ciszy ludzie tego świata pomyślą, że zwyciężyli Nasze Dwa Serca i będą się cieszyć. Będą świętować to wydarzenie sądząc, że pozbyli się Naszych Dwóch Serc, które dawały świadectwo przez Naszych rzeczników, bo to, o czym świadczyli, stało się plagą dla ich uszu i plagą dla ich spraw, i dla ich złych zamiarów. Wtedy nagle ta cisza zostanie przerwana przez nadejście Mojego Dnia i biada nieczystym! Biada nie nawróconym! Ta pustynia będzie usłana ich trupami, pustynia, którą sami przygotowali. Wtedy Mój Anioł napełni Ogniem kadzielnicę, którą trzymał przed Moim Tronem i ołtarzem, i rzuci ją na ziemię. A kiedy każdy będzie uważnie patrzył, wtedy nadejdzie gwałtowne trzęsienie ziemi i części ziemi zapalą się i przemieszczą. Wielu ucieknie w góry, aby się ukryć w grotach i pomiędzy skałami. Będą Mnie wzywać, lecz Ja nie będę słuchał. Będą Mnie prowokować i bluźnić Mojemu Świętemu Imieniu, i powiedzą do gór i do skał: «Padnijcie na nas i zakryjcie nas przed obliczem Zasiadającego na tronie i przed gniewem Baranka», ponieważ nadejdzie Mój Dzień i któż się ostoi? A ci, którzy przeżyją, przejęci strachem, upadną na kolana i będą Mnie tylko uwielbiać, Mnie, ich Boga... Wtedy zstąpią na was Nowe Niebiosa i Nowa Ziemia, królestwo świata stanie się Moim Królestwem i będę królował w każdym sercu. Przeszły świat zniknie. Duszo, to już za waszych dni rozpocznie się Moje królowanie.

 

 

3 października 1994

 

– Dziecko-Mojej-Męki, żyj dla Mnie. To rzeczywiście powinno być obecnie celem twojego życia. (…) O, ziemio, przecież wyposażona jesteś w duszę! Dlaczego sprawiasz Mi tyle smutku? Czy to możliwe, że nie czuwasz już nad swoim dziedzictwem? Ach! dziecko, jak bardzo cierpię z powodu tego pokolenia. Na ich pustyni wyciągam do nich Moją Rękę – do waszych wysuszonych dusz, które przychodzę ożywić – lecz oni zdają się nigdy nie widzieć Mojej zbawczej Ręki...


(…) Teraz nadchodzą dni, w których Nasze Dwa Serca zostaną na nowo przeszyte. Moi wrogowie przygotowują się do opanowania Mojej Świątyni, Mojego Ołtarza i Mojego Tabernakulum, aby wznieść straszliwą ohydę. Nadchodzi czas wielkiego utrapienia, któremu nie było równych, odkąd narody powstały. Siłą i zdradą zapanują nad Moim Domem. Bunt już się dokonuje, ale w tajemnicy. Zanim Buntownik otwarcie zbezcześci Moją Świątynię, ten, który go powstrzymuje, musi być najpierw usunięty.

 

O, jakże wielu z was upadnie z powodu jego pochlebstw! Moi jednak nie ulegną. Oddadzą raczej swoje życie za Mnie.
Mówię wam to ze łzami w oczach: «Przez tego najeźdźcę będziesz doświadczony Ogniem, ludu Mój...» Jego oblężnicze maszyny są już rozstawiane po świecie. Lew opuścił swoją kryjówkę... Posłuchajcie choć tym razem i zrozumiejcie:
Najeźdźca jest człowiekiem uczonym – z tych uczonych, którzy służą Bestii i zaprzeczają Mojej Boskości, Mojemu Zmartwychwstaniu i Moim Tradycjom. To o nich mówi Pismo: «Ponieważ serce twoje stało się wyniosłe, powiedziałeś: Ja jestem Bogiem, ja zasiadam na Boskiej stolicy, w sercu mórz – a przecież ty jesteś tylko człowiekiem a nie Bogiem i rozum swój chciałeś mieć równy rozumowi Bożemu...»
(…)
Kiedy ten, który miażdży władzę Ludu Świętego, sam zajmie miejsce na Moim Tronie – razem z kupczącymi Moją Tradycją – obecność jego będzie jakby wzniesieniem boga w centrum Mojej Świątyni. Ostrzegłem was. Nadal was ostrzegam, lecz wielu spośród was słucha, nie rozumiejąc... Budujecie dziś, lecz mówię wam: nie będziecie mogli dokończyć dzieła... Otwórzcie wszyscy oczy i zobaczcie spisek w Moim Domu... Spisek i zdrajcy kroczą razem: jeden z tych, którzy zasiadają przy Moim Stole, buntuje się przeciwko Mnie i przeciwko wszystkim mocom Mojego Królestwa. Mówię wam to teraz, abyście – kiedy nadejdzie ten czas – zrozumieli w pełni Moje Słowa i abyście uwierzyli, że od początku Ja, Bóg, byłem Autorem tego wołania.

 

Powiem wam teraz coś, co było przed wami zachowywane w tajemnicy. Ujawnię przed wami rzeczy nowe, rzeczy ukryte i wam nie znane. Wielu z was utraci wiarę i będą czcić tego Kupca, ponieważ użyje pochlebstw, sprzymierzy się z ludem obcego boga: z uczonymi waszego czasu, z tymi, którzy odrzucają Moją Boskość, Moje Zmartwychwstanie i Moje Tradycje... i podepczą Moją Ofiarę. Ponieważ słabe są serca ludzi, wielu go przyjmie, nada im bowiem wielkie godności, gdy ich serca go uznają.


Mój Kościół będzie musiał znieść wszystkie te cierpienia i zdrady, które Ja sam zniosłem. Jeszcze jeden raz jednak muszą się wypełnić Pisma mówiące: «Uderzę Pasterza, a rozproszą się owce». Bądźcie więc posłuszni temu Pasterzowi, cokolwiek się stanie; jemu pozostańcie wierni, nie – żadnemu innemu. Wasz Pasterz zostanie uderzony... a jęki Mojego ludu przeszyją Niebiosa. Kiedy Moje miasto będzie już tylko polem ruin, ziemia się rozstąpi, rozerwie i zostanie wstrząśnięta. Kiedy to wszystko się stanie na waszych oczach, wtedy iskra rozbłyśnie na Wschodzie. Ze Wschodu wyciągnie się ręka wierna w obronie Mojego Imienia, Mojej Czci i Mojej Ofiary. Gdy bluźnierstwa wyleją się z ust Bestii, wtedy zostanie ofiarowane serce na Wschodzie dla ocalenia tego brata, który stanie się łupem Złego. Gdy traktaty zostaną pogwałcone, prorocy odrzuceni i zabici, wtedy da się słyszeć szlachetny głos ze Wschodu: «O, Niepokonany, uczyń nas na nowo godnymi Twego Imienia. Czy możesz nas teraz uczynić Jednym w Twoje Imię?...»


Szatan znajduje się na drodze do Mojego Tronu. Zgromadźcie wasze wspólnoty i powiedzcie im, że Ja, Jezus, opatrzę wasze rany, gdy nadejdzie czas. Nasze Dwa Serca staną się waszym jedynym schronieniem w dniach waszego utrapienia. Wy, których kocham tak czule, posłuchajcie i zrozumiejcie!
Chcę, abyście byli odważni. Nie lękajcie się w dniach tego wielkiego ucisku. Brońcie nadal Mojego Słowa, Mojej Tradycji, nie przyjmujcie doktryn ludzkich i wymyślonych,
które Mój wróg doda i podpisze własnym piórem. Jego podpis zostanie dokonany krwią – krwią odebraną dzieciom, którymi posługują się w swych morderczych wtajemniczeniach, których celem jest jego nominacja!
(...) Moi przyjaciele, czekając na Jutrzenkę – gdy traktaty zostaną pogwałcone, gdy bunt osiągnie szczyt – podnieście oczy i popatrzcie na Wschód. Spójrzcie na Jutrzenkę, zobaczcie światło, które rozbłyśnie od Wschodu. Patrzcie na wypełnianie się Mojego Planu. Kiedy człowiek spragniony, z wysuszonymi ustami będzie szukał wody, Ja – w całej Mojej Wspaniałości i Mojej Wszechwładzy – zstąpię na was jak Rzeka z Moim Nowym Imieniem. (...)

 
 Prawdziwe Życie w Bogu

 

 


 

Link dla negujących przesłania - by nie okazali się niesprawiedliwi

 

Nasze Dwa Serca staną się waszym jedynym schronieniem w dniach waszego utrapienia.  Otwórzcie wszyscy oczy i zobaczcie spisek w Moim Domu... 

18 czerwca 2020
Łaska i miłosierdzie płynące z Eucharystii

Z miłości do szukających Prawdy przy­chodzę, aby ponownie pokazać, czym faktycznie Prawda jest i co Ona oznacza, bowiem zapomniano

o tym.   Ja jestem Prawdą, a Prawda jest Miłością. Miłością Nieskończoną, Miłością Najwyższą, Miłością Wieczną.    (PŻwB 9.04.88)

  "Wszelkie Prawa zastrzeżone" jedynie co do zasad wzajemnego  poszanowania i życzliwości. Kopiowanie i wykorzystywanie materiałów jest jak najbardziej wskazane. Utrzymuję ten portal z własnych środków, nie czerpię stąd żadnych korzyści, a służyć mają powszechnemu dobru. Proszę więc o wyrozumiałość, jeżeli nieświadomie wykorzystałem czyjąś własność prywatną. Z góry przepraszam, proszę o wspaniałomyślność lub o ewentualny kontakt, a natychmiast usunę. 

Wszelkiego prawdziwego dobra wszystkim bez wyjątku życzę. Z codziennym darem modlitwy o  oświecenie nas wszystkich światłem Bożej Prawdy i uświęcenie.

Strona może zawierać pliki cookies.                                                                                                                                               br.stanislaw@gmail.com

 

 

DEO  OMNIA  GLORIA

  AVE MARIA

Gorliwość i ufność

 Odsłon: 027320