O drodze do jedności, jaką kroczą ci, którzy są ludźmi pokoju, który stanowić winien podstawową więź łączącą wszystkich ludzi - O drodze do prawdy.pl

O DRODZE DO PRAWDY...  O BOGU I O SOBIE 

  StroN w  BUDoWie

Jeżeli wkradły się jakieś błędy,

będę wdzięczny za  wskazanie. 

Święty Michale Archaniele broń nas w walce przeciw niegodziwością złych

Najmilsi (...) chcę was zabrać ze sobą, abyście przebyli długą drogę prowadzącą do Betlejem.

 

Trwałam w stałej ekstazie miłości z Boskim Dzieciątkiem, które nosiłam w dziewiczym łonie. Mój najczystszy małżonek Józef, usiłując uczynić podróż mniej uciążliwą, udzielał Mi pomocy. Pomimo przebywania pośród hałaśliwej karawany otaczała nas wewnętrzna cisza. Głęboka modlitwa serca odmierzała powolne zbliżanie się do coraz wyraźniejszego celu. W miarę spokojnego upływu czasu niezmącony pokój duszy ogarniał pełne miłości poznanie wielkiej tajemnicy, która miała się właśnie wypełnić.

 

Kiedy zbliżyliśmy się do Betlejem i wszystkie drzwi zamknęły się na naszą prośbę o gościnę na tę noc, pasterze wskazali nam biedną grotę, która w swej nędzy gotowa była nas przyjąć.  (...)

 

Pochylcie się, przyłączcie się do Mnie, by okryć Dzieciątko pocałunkami i łzami, ciepłem i miłością, łagodnością i serdeczną czułością. (...) Jak pasterze przynieście Mu i wy wasze skromne dary. Wasze (...) serca napełnione miłością będą dla Niego jedynym wielkim pocieszeniem.

 

Przyjmijcie dziś i wy wielką zapowiedź radości: drugie Boże Narodzenie w chwale jest bliskie. Wy także przemierzacie właśnie ostatni odcinek długiej drogi. Dla was również kończy się już czas drugiego Adwentu. Przeżywajcie więc ze Mną i z Moim małżonkiem Józefem cenne godziny nowej wigilii.

 

Niech głęboka cisza pojawi się w wielkim zgiełku słów i zalewie obrazów wypełniających dzisiejszy świat. Modlitwa serca prowadzi was do stałej rozmowy z Panem Jezusem, który przyszedł, przychodzi i powróci w chwale. Głęboki pokój duszy znaczy wasze upływające dni, pełne zagrożeń i bólu dla wszystkich.

 

Idźcie bezpiecznie naprzód po tych wzburzonych wodach ostatnich czasów wielkiego ucisku, nie tracąc pokoju na widok drzwi ciągle dziś jeszcze zamykających się przed Jezusem Chrystusem, który przychodzi.

 

Moje Niepokalane Serce jest Świetlistą Grotą, kończącą drugi Adwent. Wraz z tryumfem Mojego Serca dokona się powrót Jezusa do was w chwale.

 


 

Człowieka tego świata interesuje tylko to, co materialne. Potrzebuje dostarczać sobie jak największy strumień bodźców zmysłowych, potrzebuje emocji, by mieć poczucie że żyje.  Czym wówczas jest coś tak niezrozumiałego jak "niezmącony pokój"?  Dla kogoś zmysłowego i cielesnego to zapewne śmiertelne nudy. Ale przecież przychodzą chwile ciszy, chwile braku bodźców. Do umysłu wdziera się strach, przerażenie, rozpacz. By temu zapobiec świat serwuje "lekarstwa", niemalże nieograniczony dostęp do rozrywki, do zagłuszania świadomości tego, co każdego z nas czeka.  Poprzez ekrany, poprzez media społecznościowe uczestniczymy w zgiełku słów i zalewie obrazów nie pomagających nam przeżyć godziwie swojego życia. To obrazy i słowa niestety najczęściej uchybiające miłości, bluźniące miłości na której oparte jest całe Prawo Boże. W ten sposób wciągani jesteśmy w szaleństwo wzajemnej rywalizacji w tym szybko przemijającym świecie.

 

Maryja ludziom dobrej woli (tylko ci dostępują tego nadprzyrodzonego pokoju) daje wskazówki, jak się dziś w dobie  rozprzestrzeniającej się zarazy zachować, by dobrze wykorzystać ten czas. Daje nadzieję, by nie popaść w smutek, depresję, rozpacz. Czyż wszystkich tych emocji i rozrywek nie przebija prawdziwa rozmowa sam na sam z transcendentnym, niepojętym Bogiem, który jeszcze w tym czasie łaski zniża się do nas, by nas do Siebie doprowadzić?  To życie wewnętrzne, życie w wyciszeniu przynosi szczęście, przynosi radość i pokój, jakiego ten świat nie zna i dlatego zapragnąć nie potrafi. Owszem, przeplata się to z bólem patrzenia na ślepe zatracanie się świata, z doświadczeniem ucisku związanego z gubieniem się katolików, hierarchów, z niewiedzą jak postąpić, by podobało się to Panu. Ale przy dobrej woli przeciwności hartują, pomagają ćwiczyć się w rozwoju Bożej Miłości w sobie, wielkość której w ostatnim dniu zostanie nam zmierzona.

 

Oto Pan Jezus mówi, co trzeba czynić, aby każdy mógł usłyszeć Jego Głos:     Aby usłyszeć Głos Boga.

 

Deo omnia gloria.

Ave Maryja

<><

Niech głęboki pokój duszy znaczy wasze upływające dni, pełne zagrożeń i bólu dla wszystkich.... Wieczernik z Maryją w ramach Ruchu Maryjnego (DK 462)

22 marca 2020
To Duch Boga, wlany w was, daje wam Życie. Kochaj Go, przyzywaj Go, bądź Mu wierna. Posiądziesz Życie i Pokój - wezwania z Nieba

Z miłości do szukających Prawdy przy­chodzę, aby ponownie pokazać, czym faktycznie Prawda jest i co Ona oznacza, bowiem zapomniano

o tym.   Ja jestem Prawdą, a Prawda jest Miłością. Miłością Nieskończoną, Miłością Najwyższą, Miłością Wieczną.    (PŻwB 9.04.88)

  "Wszelkie Prawa zastrzeżone" jedynie co do zasad wzajemnego  poszanowania i życzliwości. Kopiowanie i wykorzystywanie materiałów jest jak najbardziej wskazane. Utrzymuję ten portal z własnych środków, nie czerpię stąd żadnych korzyści, a służyć mają powszechnemu dobru. Proszę więc o wyrozumiałość, jeżeli nieświadomie wykorzystałem czyjąś własność prywatną. Z góry przepraszam, proszę o wspaniałomyślność lub o ewentualny kontakt, a natychmiast usunę. 

Wszelkiego prawdziwego dobra wszystkim bez wyjątku życzę. Z codziennym darem modlitwy o uświęcenie i oświecenie światłem Bożej Prawdy.

Strona może zawierać pliki cookies.                                                                                                                                                                              br.stanislaw@gmail.com

 

 

DEO  OMNIA  GLORIA

                            AVE MARIA

Gorliwość i ufność