O drodze do jedności, jaką kroczą ci, którzy są ludźmi pokoju, który stanowić winien podstawową więź łączącą wszystkich ludzi - O drodze do prawdy.pl

O DRODZE DO PRAWDY...  O BOGU I O SOBIE 

  StroN w  BUDoWie

Jeżeli wkradły się jakieś błędy,

będę wdzięczny za  wskazanie. 

Święty Michale Archaniele broń nas w walce przeciw niegodziwością złych

(...) Nigdy się nie nuż badaniem stronic wszystkich tych zeszytów, jakie zapisałem. Z nich bowiem wylewa się poznanie Mego Serca i Jego słodycz, ujawniając Moje Piękno i powiększając je w twojej duszy...  Zabłysnąłem nad tobą, zabłysnąłem promiennym światłem w tobie, aby cię obudzić, abyś pozostawiła za sobą wszelkie te marności świata. Dokonałem w tobie cudów, żebyś dla Mnie śpiewała pieśni. Dla rozszerzenia Mego królowania w tobie Ja sam się w tobie rozlałem, unosząc twą duszę w duchowej radości, aby usłyszeć od Mojej wybranej Moją Własną Miłosną Pieśń. I w ten sposób wszystko co jest Boskie, a co ty otrzymałaś, powraca do Mnie, Autora Cudów. Ach, Vassulo! Kiedy w ten tajemny sposób wywyższam Łaską dusze i kiedy one widzą to, czego oko nigdy nie widziało, i słyszą to, czego ucho nigdy nie słyszało, i kiedy się dowiadują o rzeczach przewyższających ludzki umysł, doznaję uwielbienia w Mojej Chwale. Kiedy postępuję w twej nicości, ciesząc się przy każdym kroku, jaki czynię. Wtedy się zbliżam do Mego celu, jakim jest doprowadzenie twojej duszy do [spełnienia] Mojej prośby, którą jest: równość Mojej Miłości.

 

Nikt nigdy na ziemi nie może osiągnąć tych wyżyn Mojej Miłości. Powiesz więc: „Dlaczego zatem mój Bóg, który przewyższa wielkość i pełnię, prosi mnie o coś, czego nie mogę spełnić?”

Proszę jedynie o to, co już do Mnie należy. Wysłałem ci Mojego Świętego Ducha, aby mieszkał w tobie i dał ci poznać Naszą Miłość, przemieniając twą duszę tak, aby Nas pragnęła, aby się stała zdolna oświadczyć z radością: „Posiadam Boga i On mnie posiada!”  Moja Vassulo, trzeba przyjąć tę nieocenioną łaskę wypowiedzenia tych słów, słów wypowiadanych tak łagodnie, wzbudzonych przez Ducha Miłości, któremu pozwoliłaś mieszkać w tobie. Czy nie słyszałaś, że Słowo Boga jest żywe i działające: ono tnie jak każdy miecz obosieczny, lecz delikatniej: może wśliznąć się w przestrzeń, w której dusza oddzielona jest od ducha. Kochaj Mnie więc, Moja córko, tak jak Ja kocham ciebie i tak doskonale, jak tylko potrafisz: miłością, którą Mój Święty Duch tak łaskawie wlał w ciebie. Wtedy oddasz Mi jedynie to, co już do Mnie należy. Na początku prosiłem cię o to, byś Mnie kochała. Odpowiedziałaś Mi: „Kocham Cię...”. Z uśmiechem odpowiedziałem: „Kochaj Mnie bardziej...” Teraz Mój Święty Duch sprawił, że poczyniłaś postępy po to, aby Mnie poznać i pokochać. On prowadził cię do Mnie, tak jak do oblubieńca jest prowadzona oblubienica dla dopełnienia wiecznego związku. Podobnie, lecz w sposób najbardziej niewysłowiony, Duch Święty doprowadził cię do wiecznego związku miłości z Nami i w Nas: Bogu w Trójcy.

 

– Ty jesteś Bogiem wielkim, wszechmogącym Bogiem budzącym bojaźń.

Ty jesteś niepojętą Wspaniałością,

przewyższającą wszelki blask zgromadzenia Twoich Aniołów.

Ty, który napełniasz wszystkie rzeczy,

nie zawierając się w ich granicach ani w ich bycie.

Gdy piszę, moja ręka drży przed Twym Boskim Majestatem.

Panie, jakże mogę dziś choćby próbować pojąć

w moim małym duchu, że Nadzwyczajny Cud cudów,

Sam codziennie po przyjacielsku ze mną rozmawia

i spotyka się ze mną w ten cudowny sposób?

 

Jakże możesz chcieć, abym w mojej nędzy

zrozumiała w pełni, o Panie, że Ty, Bóg nigdy nie widziany,

przewyższający wszelkie istoty,

mówisz do mnie z taką słodyczą i czułością?

Jakiż duch zdolny jest pojąć to nadzwyczajne zjawisko?

Pobłogosławiłeś mnie, namaszczając mnie Swoim Imieniem,

aby przez Twój Hymn Miłości ocalić mnie oraz innych.

Pobłogosławiłeś mnie potrójnym Pocałunkiem Zmartwychwstania

i uczyniłeś mnie bliską współpracownicą Twego Zbawczego Planu.

Czy ktoś może przyjść do mnie i powiedzieć:

„Mogę zmierzyć majestat Boga i Jego niewyrażalną Wielkość.”

Nikt nie może tego powiedzieć, gdyż mój Pan i mój Bóg

jest niezgłębioną Studnią Skarbów ukrytych i niezbadanych.

 

– Zaprawdę Ja Jestem... Wezwaliśmy cię, żebyś przebywała w Naszych Ramionach jak dziecko w ramionach swej matki. Przez Łaskę zostałaś powołana jak dziecko do uczestniczenia w Naszym Zbawczym Planie.

Wszyscy jesteście wezwani do tego, aby się stać bogami przez uczestnictwo  i wejść do życia trynitarnego, aby panować z Nami. Ja naprawdę jestem Panem waszej duszy. Och! Lecz równocześnie jestem bardzo serdecznym Przyjacielem, który może was pociągnąć do przebóstwienia.

 

Kiedy – pomimo twej zaskakującej nędzy – Ja jestem z tobą w ten sposób i kiedy ty jesteś ze Mną w ten sposób, jesteś ogarnięta świętą kontemplacją. Nawet najbardziej uroczyste święta odprawiane na Moją cześć nie są tak cudowne ani nie podobają Mi się tak, jak te chwile twojej kontemplacji. Kiedy Moja Boska Obecność ogarnia cię, cieszę się obecnością tej, którą stworzyłem, aby się stała kością z Moich Kości, ciałem z Mego Ciała. Moją własną Ręką wzniosłem tę świątynię. Miałbym się więc nie cieszyć Moim własnym Dobrym Dziełem?

 

– Najmilszy Miłośniku ludzkości,

Jeszcze jeden raz rozlewasz w moich uszach muzykę.

Boże Wierności, która nigdy nie zawodzi,

Ty, którego wzruszają takie stworzenia, jak ja:

całe okryte warstwą rdzy.

Ty się nie wahasz i krzyczysz głośno w Niebiosach,

nim ktoś uczyni jakiś ruch: „Ona jest uniewinniona!”

Czyż można nie stopić się z miłości w Twojej Obecności?

Jakże nie biec z uniesionymi rękoma i nie wołać w każdym zaułku:

„Mój Stworzyciel jest moją Liturgią!”

Ty ukazywałeś Twe Miłosierdzie od najdawniejszych czasów.

Ty jesteś moim Nauczycielem cudownie Pięknym i Łaskawym.

Twoje Miłosierdzie, mój Panie, jest tak wielkie,

że nawet najbardziej inteligentne elity Kościoła

sprawiałyby wrażenie głupców, gdyby próbowały wyjaśnić Ciebie.

 

– Pójdź, umiłowana, wejdź do radości twego Pana. Usłyszałaś dane ci Orędzia waszego zbawienia. Równocześnie została ci dana różnorodność darów Mojej Łaski. W Mocy Ducha Świętego żyj wszystkim, co ci dałem, i nie zniechęcaj się, gdyż Ja jestem z tobą. Przypominam ci, małe ziarenko, że bierzesz udział w tej samej walce, w której staczali bój wszyscy Moi prorocy. Gwałtowne wiatry mogą dąć na ciebie, powodzie mogą się wznosić, żeby cię zatopić, ale nic cię nie pokona, gdyż Ja jestem z tobą. Jesteś pod Moją dobrą opieką, podtrzymującą cię w twej kruchości. Wesprzyj się na Mnie i nie rozpaczaj nad sytuacją Kościoła. Kościół ożyje! Ja jestem przed tobą.

 

Prawdziwe Życie w Bogu  21.06.99

 

Nigdy się nie nuż badaniem stronic wszystkich tych zeszytów, jakie zapisałem. Z nich bowiem wylewa się poznanie Mego Serca i Jego słodycz, ujawniając Moje Piękno i powiększając je w twojej duszy...  - PŻwB 21.06.99

12 czerwca 2020
Czy dobrem jest homoseksualizm, heteroseksualizm? Współżycie w małżeństwie podniesionym do rangi Sakramentu Świętego  służyć ma prokreacji, a nie "uprawianiu" jakiegoś seksu niczym rodzaju sportu. Bogu podoba się jedynie czystość. I do niej uzdalnia jej pragnących, ofiarnych dusz.

Z miłości do szukających Prawdy przy­chodzę, aby ponownie pokazać, czym faktycznie Prawda jest i co Ona oznacza, bowiem zapomniano

o tym.   Ja jestem Prawdą, a Prawda jest Miłością. Miłością Nieskończoną, Miłością Najwyższą, Miłością Wieczną.    (PŻwB 9.04.88)

  "Wszelkie Prawa zastrzeżone" jedynie co do zasad wzajemnego  poszanowania i życzliwości. Kopiowanie i wykorzystywanie materiałów jest jak najbardziej wskazane. Utrzymuję ten portal z własnych środków, nie czerpię stąd żadnych korzyści, a służyć mają powszechnemu dobru. Proszę więc o wyrozumiałość, jeżeli nieświadomie wykorzystałem czyjąś własność prywatną. Z góry przepraszam, proszę o wspaniałomyślność lub o ewentualny kontakt, a natychmiast usunę. 

Wszelkiego prawdziwego dobra wszystkim bez wyjątku życzę. Z codziennym darem modlitwy o uświęcenie i oświecenie światłem Bożej Prawdy.

Strona może zawierać pliki cookies.                                                                                                                                                                              br.stanislaw@gmail.com

 

 

DEO  OMNIA  GLORIA

                            AVE MARIA

Gorliwość i ufność