O drodze do jedności, jaką kroczą ci, którzy są ludźmi pokoju, który stanowić winien podstawową więź łączącą wszystkich ludzi - O drodze do prawdy.pl

O DRODZE DO PRAWDY...  O BOGU I O SOBIE 

  StroN w  BUDoWie

Jeżeli wkradły się jakieś błędy,

będę wdzięczny za  wskazanie. 

Święty Michale Archaniele broń nas w walce przeciw niegodziwością złych

   

„Drogie dzieci! Dziś wzywam was, abyście jeszcze więcej się modlili dopóki w waszym sercu nie odczujecie świętości przebaczenia. W rodzinach musi być świętość, bo dziatki, bez miłości i świętości nie ma przyszłości dla świata, bo wy w świętości i radości darujecie się Bogu Stworzycielowi, który was kocha niezmierzoną miłością. Dlatego mnie posyła do was. Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie.”

 

 

***

 

Refleksja

Matka Boża podejmując temat przebaczenia widocznie dostrzega w nas ten problem. 

Współcześnie, kiedy Boża Miłość w sercach ludzkich wygasa niemal doszczętnie (przyrównana przez Pana Jezusa do maleńkiego kopcącego płomyka, przy którym nikt nie może się ogrzać), o wzajemne ranienie siebie nawzajem jest tym bardziej łatwo. Jako że staliśmy się  również przez to bardzo przewrażliwieni na swoim punkcie, każdy człowiek musi się z problemem przebaczania wielokrotnie w swoim życiu zmierzyć.  Czym może być więc świętość przebaczenia?

 

Świętość nie jest przeznaczona jedynie dla nielicznych, dla wybranych. Nie jest tylko jakąś propozycją Boga i naszym dobrowolnym wyborem drogi świętości. To jest nakaz Boga Jahwe: "Bądźcie świętymi, bo Ja jestem święty"- wielokrotnie w Biblii powtarzany.  Maryja wciąż przypomina i wzywa do świętości.  Trzeba się na nią zdecydować. Trzeba najpierw choćby jej  zapragnąć i próbować zrozumieć czym w istocie jest. Zgłębianie tej Prawdy dla kogoś przewrażliwionego na swoim punkcie może okazać się nieco gorzkie, ale czyż polepszają jakość naszego życia słodkie kłamstwa?  

 

Przeciwieństwem świętości jest nieprawość. Możemy kroczyć drogą świętości albo nieprawości.  Nie ma środkowej kompromisowej drogi. Bo ten środek, to samozadowolenie, letniość, jałowość. A to najgorszy rodzaj nieprawości, bo to stan nienawracalnych.

 

Dopóki mamy pragnienie bycia świętym i dążymy do tego, nie grozi nam samozadowolenie i pycha. To cechy osób podążających drogą nieprawości, kiedy pracujemy jedynie nad samozadowoleniem, nad  dobrym wyobrażeniem o sobie, nad dobrym mniemaniem o sobie, w dążeniu do jak największego mniemania. Czyli do pychy, do wyniesienia ponad innych, do sukcesu który jest kosztem innych. Bo przecież tym bardziej czuję się KIMŚ, im więcej osób wokół mnie wydaje mi się nikim. 

 

Droga świętości, to praca nad stratą wszelkich fałszywych mniemań, wszelkich dobrych wyobrażeń o sobie, które nie są prawdą. Droga świętości zatem, to życie prawdą o sobie. A to oznacza pokorę w Obliczu Boga. Pokora zaś jest naczyniem wszelkich cnót.

Moja świętość (gdybym jakiś stopień jej osiągnął), nie jest moim osiągnięciem, nie jest moją własną świętością. Jest jakby szatą, przyobleczeniem się świętością Jezusa. Nie ma tu miejsca na choćby cień nieprzebaczenia. Maryja mówi, że ten stan świętości przebaczenia osiągamy dzięki modlitwie, dzięki rozmodleniu. Nie jesteśmy zatem sami w stanie dojść do takiego przebaczenia. Nie jest to w mocy naszej zepsutej ludzkiej natury.  Zatem to łaska Boża, której jednak trzeba zapragnąć, o którą trzeba zabiegać, ją pielęgnować  i chronić przed atakami złych duchów. I być Trójjedynemu Bogu i Maryi nieustannie za nią wdzięczny. Wdzięczny jest radosny. Ta radość potęguje się dzięki czemu oddajemy Bogu  cześć, chwałę i uwielbienie. To zabezpiecza nas też przed przypisywaniem sobie zasługi, przed pychą duchową.

 

Nie ma przebaczenia, gdy rozpamiętujemy krzywdę, gdy pielęgnujemy pamięć o krzywdzie, gdy odczuwamy urazę, żal, gdy użalamy się nad sobą. Każdą taką pojawiającą się myśl należy wyłapywać świadomością i oddawać natychmiast Jezusowi, darować się Jemu, by mógł nas uzdrowić.  Ale do tego trzeba być wyciszonym na sprawy świata, które pobudzają w nas złe emocje, rozdrażniają, zagłuszają głos duszy, głos sumienia. A trzeba nam wrażliwego sumienia, trzeba zainteresowania tym tematem, by rozpoznawać w sobie to zło, którego się dopuszczamy, a którego być może sobie jeszcze  nie uświadamiamy.  Przykładem niech będzie  nieprzebaczenie będące w  zakamuflowanym pragnieniu odwetu. To  ciepełko zadowolenia, pewnego rodzaju radości, satysfakcji z dostrzeżenia czyichś kłopotów, czyjejś porażki, czyjegoś wpadnięcia w nieszczęście.

Świętość przebaczenia, to nie kierowanie się prawem zadowolenia własnego ja. To kierowanie się prawem miłości. Tej Miłości, która nie jest dawana jedynie w nagrodę, a stanowi lekarstwo dla tych, którzy wpadają w sidła zła, którzy czyniąc zło sami najbardziej na tym moralnie, duchowo ale i fizycznie cierpią. Bo to grzech jest główną przyczyną chorób ciała i wszelkiego dopadającego nas zła. 

 

Mamy wybór, mamy wolną wolę, ale w zasadzie nie mamy wyboru, jeżeli chcemy żyć w radości, pokoju, prawdziwym dobru... - jednym słowem: w szczęściu. Maryja mówi, że bez miłości i świętości nie ma dla świata przyszłości. Ten świat zatem ginie, co nie trudno dziś również samemu dostrzec. Bóg nas kocha i pragnie nam pomóc. Posyła wrażliwą i delikatną Niewiastę.  Przetrwają ci, którzy słuchają jej nauk, rozważają je w sercu i wprowadzają w życie poprzez rozmodlenie. Jeżeli więc teraz nie zawalczymy o świętość przebaczenia grozi nam to, w co wpada świat. A świat wpada w depresje, w zgorzknienie. To prawdziwe epidemie. Wielu lekarzy na świecie postuluje, żeby zgorzknienie  uznać za chorobę i przyczynę chorób ciała. Staje się ono coraz powszechniejsze, niszczy  jakość życia, odbiera radość, pokój, miłość, jest przyczyną smutku, depresji... i zarażamy tym innych. 

 

Gdy więc rozmodlimy się dojdziemy do świętości przebaczenia, odczujemy wielki pokój i radość jakich ten świat nie zna. Ale czy zawsze będzie trzeba przebaczać? Tajemnica świętości - ten największy sukces, jaki człowiek może osiągnąć na tej ziemi ujawnia się w słowach pana Jezusa:

 

"Nikt nie wyrządzi ci krzywdy, jeśli dusza twoja będzie we Mnie. Krzywdę możesz wyrządzić sobie wyłącznie ty sam, jeśli oddalisz się ode Mnie. Wtedy właśnie to, co czynią inni staje się dla ciebie krzywdą i w nich ją upatrujesz". 

 

"Jeśli cokolwiek, co pochodzi ze świata i od ludzi, jest w stanie zranić twoje serce i zadać ból twojej duszy to znaczy, że twoja dusza i twoje serce nie są jeszcze uzdrowione z egoistycznej miłości szukającej dobra doczesnego. Jedna jest tylko miłość dająca radość duszy i pokój serca – miłość Stwórcy, która daje istnienie wszystkiemu i radość nieskończoną zatopienia się w niej". (Słowo Pouczenia 326)

 

Dziękuję Ci Królowo Pokoju

<><

 

 

 

 

Orędzie Królowej Pokoju z Medziugorje; 
25 styczeń 2020r. 
Z refleksją na temat "świętości przebaczenia".

27 stycznia 2020
Matka Boża Różańcowa

  W tych czasach wytycza się tak wiele dróg, łatwiejszych i przemierzanych przez wielu.  Prowadzą one jednak do spotkania ze Złym - ojcem kłamstwa. 

Droga Prawdy wyzwala z jego zniewoleń i wpływów, i prowadzi do spotkania z Osobą Boga Żywego.

  "Wszelkie Prawa zastrzeżone" jedynie co do zasad wzajemnego  poszanowania i życzliwości. Kopiowanie i wykorzystywanie materiałów jest jak najbardziej wskazane. Utrzymuję ten portal z własnych środków, nie czerpię stąd żadnych korzyści, a służyć mają powszechnemu dobru. Proszę więc o wyrozumiałość, jeżeli nieświadomie wykorzystałem czyjąś własność prywatną. Z góry przepraszam, proszę o wspaniałomyślność lub o ewentualny kontakt, a natychmiast usunę. 

Wszelkiego prawdziwego dobra wszystkim bez wyjątku życzę. Z codziennym darem modlitwy o uświęcenie i oświecenie światłem Bożej Prawdy.

Strona może zawierać pliki cookies.                                                                                                                                                                              br.stanislaw@gmail.com

 

 

DEO  OMNIA  GLORIA

                            AVE MARIA

Gorliwość i ufność