O drodze do jedności, jaką kroczą ci, którzy są ludźmi pokoju, który stanowić winien podstawową więź łączącą wszystkich ludzi - O drodze do prawdy.pl

O DRODZE DO PRAWDY...  O BOGU I O SOBIE 

PODSTRONA W  BUDOWIE

Święty Michale Archaniele broń nas w walce przeciw niegodziwością złych

 

 

 Orędzie apokaliptyczne (DK520)

 

(...)

Moje Niepokalane Serce otwiera się i sprawia, że spływają na was promienie Mojej matczynej i miłosiernej miłości.

W waszych czasach realizuje się orędzie dane wam przeze Mnie w Fatimie. Przeciw niemu rozszalał się Mój przeciwnik. Ukaże się jednak teraz całe jego nadzwyczajne znaczenie dla Kościoła i całej ludzkości.

 

To jest orędzie apokaliptyczne. Dotyczy ono końca czasów. Zapowiada i przygotowuje powrót Mojego Syna Jezusa w chwale.

 

Sprawiam, że promienie miłości i światła spływają z Mojego Niepokalanego Serca na ludzkość, która ponownie stała się pogańska. Ogarnął ją chłód negacji Boga i bunt przeciw Jego prawu miłości, zepsuł ją grzech i zło. Szatan, pewny swego zwycięstwa, panuje nad nią. Promienie te oświetlają wam drogę, którą powinniście przejść, aby powrócić do Boga: drogę nawrócenia, modlitwy i pokuty.

 

Moje Niepokalane Serce staje się dziś niezawodnym środkiem zbawienia dla całej ludzkości. Jedynie w Moim Niepokalanym Sercu znajdziecie schronienie w chwili kary; pocieszenie – w godzinie cierpienia; ulgę – pośród niewypowiedzianych boleści. W Nim znajdziecie światło w dniach największych ciemności, ochłodę w płomieniach pochłaniającego ognia, ufność i nadzieję pośród powszechnej obecnie rozpaczy.

 

Sprawiam, że z Mego Niepokalanego Serca spływają promienie miłości i światła na Kościół zaciemniony i zraniony, uderzany i zdradzany.

 

Niegodziwiec wejdzie do Kościoła, aby spowodować ohydę spustoszenia, która znajdzie swój szczyt w straszliwym świętokradztwie. Wielkie odstępstwo rozszerzy się wszędzie. Wtedy Moje Niepokalane Serce zgromadzi małą resztę, która pozostała wierna i która – w cierpieniu, na modlitwie i w nadziei – będzie czekać na powrót Mojego Syna Jezusa w chwale.

 

Zapraszam was dziś do skierowania oczu na wielkie światło, które z Fatimy oświetla wydarzenia waszego wieku i staje się szczególnie mocne w tych ostatnich czasach.

 

Moje orędzie jest przesłaniem apokaliptycznym, gdyż jesteście w samym sercu tego, co zostało wam ogłoszone w ostatniej i jakże ważnej Księdze Bożego Pisma.

 

Teraz kiedy otwarłam przed wami zapieczętowaną księgę, powierzam Aniołom światłości Mojego Niepokalanego Serca zadanie polegające na doprowadzeniu was do zrozumienia tych wydarzeń.

 


 

 

Refleksja

Zdaje się, że najpierw dane nam było przypomnieć sobie orędzie z Wieczernika  11.01.2020 (DK519) Godzina Kalwarii

 

- Odpowiadajcie modlitwą Różańca Świętego na szerzące się panowanie szatana, niewolnictwo grzechu, który więzi tak wiele Moich dzieci; na zło, które wlewa swą truciznę w serca; na podstępne i niebezpieczne zasadzki szatana... 

- Odnawiajcie każdego dnia wasze poświęcenie się Mojemu Niepokalanemu Sercu. Przez ten akt dajecie Mi możliwość wejścia w wasze życie jako Mamie i prowadzenia was do doskonałego wypełnienia planu, jaki Pan ma w stosunku do każdego z was.

-Przede wszystkim proszę was o ofiarowanie Mi pachnącego i drogocennego kwiatu waszego cierpienia. Na ołtarzu Mojego Niepokalanego Serca chcę wszystkie Moje dzieci składać w akcie nieustannej ofiary i wynagrodzenia. Jedynie dzięki cierpieniu Moich najmniejszych dzieci mogę przyśpieszyć czas tryumfu Mojego Niepokalanego Serca w świecie.

 

 

A zatem jest tu wskazówka, jak dostrzegane czy doświadczane zło zamienić w dobro dla siebie, Kościoła i świata. Oczywiście nie dotyczy to pasjonujących się złem, szukających sensacji.   

 

Oburzanie się, złoszczenie, gorszenie, narzekanie, krytyka (nawet wewnętrzna w myślach) itp. nie zmienia nikogo ani niczego na lepsze, a i sobie tym szkodzimy. 

Zmienia  modlitwa różańcowa w tej konkretnej intencji, zmienia ofiarowywanie Maryi swego bólu, żalu ściskającego serce wraz z innymi cierpieniami; zmienia ofiarowywanie całego siebie.

Zmienia nas, powiększa wiarę, uzdalnia do takiego podejścia do życia codzienne poświęcanie się Niepokalanemu Sercu Maryi. Dzięki temu może wejść w nasze życie i nas prowadzić, uzdrawiać, uszlachetniać, udoskonalać...  Maryja jest cudem delikatności Boga - nie narzuca się, nie narusza naszej wolnej woli. Prosi, zachęca, błaga...  Gdy się jej poświecimy, będąc wówczas poddanymi Maryi, ma Ona prawo wykorzystać nas do przyspieszenia Tryumfu Jej Niepokalanego Serca w świecie, co wiąże się z zapowiadanym zwycięstwem "Niewiasty obleczonej w słońce" nad szatanem.   Mieć w tym swój udział to wielka rzecz. Nie ma nic większego na tej ziemi. 

Nie mamy w tym udziału dzięki wzniosłym uczuciom i słówkom, jakich pełno na religijnych internetowych stronach. Nie trzeba do tego kompletnie niczego, żadnych osiągnięć, polubień, wykształcenia, funduszy, pozycji społecznej czy wpływów. Wręcz odwrotnie trzeba być jak najmniejszym. To najlepsza wiadomość dla tych, którymi świat pogardza, którzy cierpią z powodu zgorzknienia, depresji, poczucia odrzucenia, osamotnienia, chorób ciała...  To ci mogą najwięcej skorzystać i dać najwięcej. Bóg jest niepojęcie wspaniały, jakże inny niż nam się najczęściej wydaje.

Zbyt mało jest jednak takich dusz. Dlatego dzieje się to, co się dzieje:

 

Niegodziwiec wejdzie do Kościoła, aby spowodować ohydę spustoszenia, która znajdzie swój szczyt w straszliwym świętokradztwie. Wielkie odstępstwo rozszerzy się wszędzie.

 

Kiedy indziej Matka Boża sprecyzowała zapowiedź "ohydy spustoszenia" związanej z pojawieniem się Antychrysta:

Będzie znak jego pojawienia się:«...ujrzycie ‘ohydę spustoszenia’, o której mówi prorok Daniel, zalegającą miejsce święte – kto czyta, niech rozumie».
 
 Co na ten temat czytamy w Księdze Daniela?:
« Idź, Danielu, bo słowa zostały ukryte i obłożone pieczęciami aż do końca czasu. Wielu ulegnie oczyszczeniu, wybieleniu, wypróbowaniu, ale przewrotni będą postępować przewrotnie i żaden z przewrotnych nie zrozumie tego, lecz roztropni zrozumieją. A od czasu, gdy zostanie zniesiona codzienna ofiara, zapanuje ohyda ziejąca pustką, upłynie tysiąc dwieście dziewięćdziesiąt dni. Szczęśliwy ten, który wytrwa i doczeka tysiąca trzystu trzydziestu pięciu dni.»
 
Te obecne nasze czasy Maryja wielokrotnie określała mianem "końca czasu".  A zatem  wyjaśniając tekst (DK539) zdjęła pieczęcie. To proroctwo dotyczy nas.
 
Dziś Msza Święta jest codzienną Ofiarą – Ofiarą samego Jezusa Chrystusa składaną poprzez urzędowego kapłana Bogu Ojcu.
Wskazówka jest zatem nadzwyczaj jasna i czytelna – ohyda spustoszenia, to Msza święta nie będąca już jednak Ofiarą. Jakże już dziś wielu nie pojmuje, o czym mowa.  Właściwie rozumiana Msza Święta sprawowana codziennie na ołtarzach całego świata, jest mistycznym urzeczywistnieniem, uobecnieniem Ofiary Golgoty. Choć Chrystus Ofiarę na Kalwarii dla zbawienia świata złożył raz na zawsze, to jednak wciąż konieczne jest (i będzie do końca świata) ponawianie jej w czasie. Podczas każdej Ofiary Mszy Świętej sprawowanej poprzez urzędowego Kapłana, Jezus Chrystus jako Arcykapłan i jednocześnie doskonała, najczystsza Ofiara, wobec nieprawości świata wciąż Sam Siebie składa w Ofierze przebłagalnej, wynagradzającej i łagodzącej odwieczną, doskonałą Sprawiedliwość Boga Ojca za nieustannie dokonywaną obrazę Jego Majestatu. Bez tej Ofiary Bóg Ojciec już dawno zakończyłby istnienie tego świata ogarniętego ciemnością negacji Boga, uporczywego odrzucania Go i buntem przeciwko Jego Prawu Miłości. Lepiej można to zrozumieć w świetle słów autorytetów Kościoła:
 

Bez Mszy Świętej ziemia już dawno zostałaby unicestwiona z powodu grzechów ludzi.” - św. A. Liquori, Biskup i Doktor Kościoła.

 

Gdyby nie było Mszy Świętej, to w chwili obecnej świat upadłby pod ciężarem swych nieprawości. Msza Święta (…) go podtrzymuje.” - św. O. Pio.

 

 „Łatwiej byłoby istnieć Ziemi bez Słońca, niż bez Mszy Świętej”.     św. o. Pio

 

 „Wszystkie łaski, owoce, przywileje i dary, które otrzymujemy z rąk Boga Ojca Niebieskiego pochodzą z zasług najświętszej Męki, i Śmierci Pana naszego Jezusa Chrystusa, której owoce trwają w bezkrwawej  Ofierze Mszy Świętej".      (św. Tomasz z Akwinu)

 

 Maryja w innym Orędziu powiedziała:  „Sprawcie, by Jego Krew zstępowała nadal dla obmywania wszystkich grzechów świata. Sprawujcie codziennie Ofiarę Mszy Świętej z miłością i bólem uczestnicząc w niej głęboko swoim życiem. Ma ona zdolność wynagradzania i niszczenia ogromu zła w świecie”.  (DK271)                                                                

Nieskończona, niepojęta Miłość Jezusa Chrystusa wyraża się również w Jego nieustannej Obecności z nami w Najświętszym Sakramencie dla udzielania Siebie samego jako Chleb Życia wiecznego dla tych, którzy pokładają w Nim nadzieję (a nie w chwilowych atrakcjach świata). Nikt nigdy nic nam więcej dać już nie może. Zatem rzeczywiście wartość Mszy Św. jest bezcenna. Uczestnicząc w Niej świadomie, godnie, w duchu uniżenia i bojaźni, karmiąc się Bogiem i poddając Jego działaniu On nas przemienia w Siebie. Gdy więc potrafimy zachowywać w sobie Łaskę (żyjący nie dla Nieba, a dla tej ziemi są niczym popękana cysterna) - przebóstwia nas czyniąc bogami przez uczestnictwo. Niepojęte jest to wybraństwo, tak jak niepojęte jest to nasze tego zlekceważenie.
 
I jeszcze co na ten temat mówi Pan Jezus:
 

(...) Pokolenie, usunęliście Moją Stałą Ofiarę [Ofiara Eucharystyczna i Komunia Święta] z waszego wnętrza, bo utraciliście wiarę.

Ilu z was jest Mnie spragnionych? Bardzo niewielu przychodzi Mnie pić, chociaż możecie Mnie pić darmo. Kto Mnie łaknie? Darmo możecie Mnie otrzymać, zupełnie darmo. Jednak prawie nikt nie pragnie Mnie spożywać. Zło wykrzywiło wasze rozeznanie sprawiając, że wasz umysł fascynuje się pochłanianiem wszystkiego, co nie jest Mną. Szatan spowodował, że zamiast wchłaniać Moją Światłość, wchłaniacie jego ciemności. Zamiast stać się pięknymi i promienieją­cymi, straciliście blask. Zmarnieliście i jak uschłe gałęzie jesteście te­raz gotowi do odcięcia i wrzucenia w ogień na spalenie. (Por. Mt3,10;J15,6)

Nie bójcie się Mnie, Ja jestem Źródłem Życia. Ja jestem Drogą do Nieba, Ja jes­tem jedyną Prawdą prowadzącą was do dzielenia Mojej Chwały na Wieczność.

Świątynio Boga, córko, należąca do Mnie, krocz ze Mną...”.            (6.06.1991 PŻwB):

 

Orędzie Apokaliptyczne - Wieczernik w ramach Ruchu Maryjnego (DK 519, 520)

01 marca 2020
Matka Boża  wzywa do modlitwy różańcowej dla ratowania świata i do poświęcenia się Jej Niepokalanemu Sercu dla otrzymania Jej pomocy.  Orędzia dawane ks. Gobbi

  W tych czasach wytycza się tak wiele dróg, łatwiejszych i przemierzanych przez wielu.  Prowadzą one jednak do spotkania ze Złym - ojcem kłamstwa. 

Droga Prawdy wyzwala z jego zniewoleń i wpływów, i prowadzi do spotkania z Osobą Boga Żywego.

  "Wszelkie Prawa zastrzeżone" jedynie co do zasad wzajemnego  poszanowania i życzliwości. Kopiowanie i wykorzystywanie materiałów jest jak najbardziej wskazane. Utrzymuję tę witrynę z własnych środków, a służyć ma ona powszechnemu dobru. Proszę więc o wyrozumiałość, jeżeli nieświadomie wykorzystałem czyjąś własność prywatną. Z góry przepraszam, proszę o wspaniałomyślność lub o ewentualny kontakt, a natychmiast usunę. 

Wszelkiego prawdziwego dobra wszystkim bez wyjątku życzę. Z codziennym darem modlitwy o  oświecenie nas wszystkich światłem Bożej Prawdy i uświęcenie. 

Strony mogą zawierać pliki cookies.      

                                                                                                                                                                                                  br.stanislaw@gmail.com

DEO   OMNIA  GLORIA

ET  BEATISSIMAE  VIRGINIS  MARIAE

 

 

Gorliwość i ufność