O drodze do jedności, jaką kroczą ci, którzy są ludźmi pokoju, który stanowić winien podstawową więź łączącą wszystkich ludzi - O drodze do prawdy.pl

O DRODZE DO PRAWDY...  O BOGU I O SOBIE 

Zbawienie to przyjęcie Prawdy i Miłości.

Święty Michale Archaniele broń nas w walce przeciw niegodziwością złych

Orędzie  z rozważaniem

 

„Drogie dzieci, na skutek Bożej decyzji i miłości zostałam wybrana, aby być Matką Boga i waszą Matką. Lecz także z mojej woli i dzięki mojej niezmierzonej miłości do Ojca Niebieskiego oraz mojej całkowitej ufności w Niego. Moje ciało było kielichem Boga-Człowieka. Służyłam prawdzie, miłości i zbawieniu. Tak jak teraz jestem między wami, by was, moje dzieci, apostołowie mojej miłości, wzywać, abyście nieśli [światu] prawdę, aby was wzywać, abyście z własnej woli i miłości do mojego Syna szerzyli Jego słowa – słowa zbawienia. Abyście swoimi uczynkami pokazali miłość mojego Syna tym wszystkim, którzy Go nie poznali.

Siłę znajdziecie w Eucharystii, moim Synu, który karmi was swoim Ciałem i umacnia swoją Krwią.

Moje dzieci, złóżcie ręce i patrzcie na krzyż w ciszy. W ten sposób czerpcie wiarę, by móc ją przekazywać, czerpcie prawdę, abyście potrafili dostrzegać różnice, czerpcie miłość, abyście potrafili prawdziwie kochać. Moje dzieci, apostołowie mojej miłości, złóżcie ręce, patrzcie na krzyż, tylko w krzyżu jest zbawienie. Dziękuję wam".

 

Refleksja

Nie tylko świat wciąż się dzieli. Mnożą się dzisiaj podziały nawet w samym Kościele Katolickim. Zwątpienie dotyka wszystkiego, co dotąd było święte: Świętą Tradycję, święte dogmaty, święte Magisterium (Urząd Nauczycielski Kościoła), Ofiarę Mszy Świętej, Świętą Eucharystię, Święte Sakramenty... Dzieje się tak dlatego, że sami siebie zwodzimy pracując nad dobrym mniemaniem o sobie, a nie nad rzeczywistym swoim doskonaleniem, abyśmy "potrafili prawdziwie kochać".

 

Czyż to nie skutek wzrastania pychy, która kult Boga zastępuje kultem rozumu? Tworzy on ducha racjonalizmu, ducha naturalizmu, modernizmu, bezkrytycznego subiektywizmu i relatywizmu negującego istnienie jednej Prawdy.  Wydaje się, jakby ilu było ludzi, tyle poglądów, tyle głoszonych racji, tyle "prawd". I tyle milczenia i akceptacji kłamstw przebranych za prawdę. Możemy być delikatni dla innych i dla siebie, i unikać dostrzeżenia prawdy. Ale czy wówczas jej służymy?

Wzrasta zgiełk słów pełnych kpin, wulgaryzmów, wzajemnej niechęci, nieprzejednania, wrogości, nieczystości w mowie, spojrzeniach, czynach... Czyż prawdziwi katolicy tak żyją? Zanika szacunek dla człowieka nawet w mediach nazywających się katolickimi czy ewangelizacyjnymi. Złóżcie ręce i patrzcie na krzyż w ciszy  , w ten sposób (...) czerpcie prawdę, abyście potrafili dostrzegać różnice.  Zanika rozróżnienie, że walczyć mamy z grzechem, nie z człowiekiem.   Złóżcie ręce i patrzcie na krzyż w ciszy. W ten sposób  (...) czerpcie miłość, abyście potrafili prawdziwie kochać. Bo miejsce miłości, miejsce życzliwości zajęło wytykanie i potępianie człowieka myślącego inaczej.   Złóżcie ręce i patrzcie na krzyż w ciszy, (...) tylko w krzyżu jest zbawienie.  W krzyżu czyli ofiarnej miłości na wzór Chrystusa, Który żył pełen poswięcenia i umarł za tych, którzy byli jeszcze grzesznikami. Tymczasem zanika rozumienie, że katolicy mają służyć zbawieniu, a nie zajmować się udoskonalaniem życia w tym wrogim Bogu świecie, by lepiej się nam w nim powodziło.

 

Maryja mówi nam dziś o sobie, że służyła prawdzie, miłości i zbawieniu. Prosi, abyśmy swoimi uczynkami pokazali miłość Jezusa tym, którzy Go nie poznali.  A ta miłość dawana jest jako lekarstwo, nie nagroda. A ta miłość zacząc się powinna od podarowania drugiej osobie życzliwego spojrzenia, uśmiechu szczególnie, gdy ma inne poglądy, gdy jest mi wroga. By to potrafić, trzeba karmić się Bogiem, bo wówczas On może nas w Siebie przemieniać. Bezwzględnie pamiętać trzeba jednak przy tym, że kto czyni to niegodnie, "winny będzie Ciała i Krwi Pańskiej" (1Kor,11,27). 

By stać się dostatecznie  godnym trzeba złożyć ręce. Złożyć ręce, to modlić się, to powrócić do pokory. Pokora jest łaską, którą uzyskuje ten, kto szuka prawdy o sobie (a nie pochlebstw dla samozadowolenia). A gdy się ją odkrywa, konieczna jest skrucha, która jest również łaską, którą trzeba wymodlić ze złożonymi rękami. Niechęć do uznania i poszukiwania Światła Bożej Prawdy, brak skruchy, to przyczyny tego obecnego kryzysu w Kościele i świecie. Bo nie ma skruchy doputy, dopóki pozostaje pragnienie tego, co prowadzi do grzechu. Najwyższa teologia mniej znaczy, niż złożone ręce, niż trwanie przed Ukrzyżowanym w kontemplacyjnej ciszy. 

 

Orędzie Królowej Pokoju z Medziugorje,
2 luty 2020r.

04 lutego 2020
Matka Boża Różańcowa

  W tych czasach wytycza się tak wiele dróg, łatwiejszych i przemierzanych przez wielu.  Prowadzą one jednak do spotkania ze Złym - ojcem kłamstwa. 

Droga Prawdy wyzwala z jego zniewoleń i wpływów, i prowadzi do spotkania z Osobą Boga Żywego.

  "Wszelkie Prawa zastrzeżone" jedynie co do zasad wzajemnego  poszanowania i życzliwości. Kopiowanie i wykorzystywanie materiałów jest jak najbardziej wskazane. Utrzymuję ten portal z własnych środków, nie czerpię stąd żadnych korzyści, a służyć mają powszechnemu dobru. Proszę więc o wyrozumiałość, jeżeli nieświadomie wykorzystałem czyjąś własność prywatną. Z góry przepraszam, proszę o wspaniałomyślność lub o ewentualny kontakt, a natychmiast usunę. 

Wszelkiego prawdziwego dobra wszystkim bez wyjątku życzę. Z codziennym darem modlitwy o  oświecenie nas wszystkich światłem Bożej Prawdy i uświęcenie.

Strona może zawierać pliki cookies.                                                                                                                                               br.stanislaw@gmail.com

 

 

DEO  OMNIA  GLORIA

  AVE MARIA

Gorliwość i ufność

 Odsłon: 027320