"Wszelkie Prawa zastrzeżone" jedynie co do zasad wzajemnego  poszanowania i życzliwości. Kopiowanie i wykorzystywanie materiałów jest jak najbardziej wskazane.     Utrzymujemy tę witrynę z własnych środków bez czerpania korzyści (nie zawiera reklam), a służyć ma ona powszechnemu dobru. Prosimy więc o wyrozumiałość, jeżeli nieświadomie wykorzystaliśmy czyjąś własność prywatną. Z góry przepraszamy, prosimy o wspaniałomyślność lub o ewentualny kontakt, a  usuniemy. Również w razie zauważenia błędów i niejasności, których wykluczyć nie możemy pomimo wszelkich starań, by była tu jedynie Boża Prawda.  

 Wszelkiego prawdziwego dobra wszystkim bez wyjątku życzymy. Z darem modlitwy o  oświecenie nas wszystkich światłem Bożej Prawdy i uświęcenie.  

Strony mogą zawierać pliki cookies.                                                                                              Małgorzata   et    br.stanislaw@gmail.com

 

DEO   OMNIA  GLORIA

 

ET  BEATISSIMAE  VIRGINIS  MARIAE

 

 

 

Gorliwość i ufność

 

O drodze do jedności, jaką kroczą ci, którzy są ludźmi pokoju, który stanowić winien podstawową więź łączącą wszystkich ludzi - O drodze do prawdy.pl

O DRODZE DO PRAWDY...  O BOGU I O SOBIE 

Wprowadzam nieprzyjaźń między ciebie i Niewiastę, między potomstwo twoje a potomstwo Jej: Ona zmiażdży ci głowę, a ty czyhać będziesz na Jej piętę.  (Zob. Rodz 3,15; tą "piętą"- jak powiedziała sama Maryja, są Jej umiłowani Kapłani)

 

 

Święty Michale Archaniele broń nas w walce przeciw niegodziwością złych
16 października 2019
  Wśród zapisków pozostawionych przez młodą osobę o imieniu Klara, która zmarła w pewnym klasztorze jako zakonnica, znaleziono następujące zeznanie: Miałam przyjaciółkę: pracowałyśmy razem w firmie handlowej w Monachium. Nasze relacje
16 października 2019
 Nigdy nie zdołasz zrozumieć, jak bardzo nienawidzę was ludzi, jak bardzo jesteście wstrętni. Chlubicie się najwyższą godnością u zwierząt, a jesteście z nich najohydniejsi. Wasze istnienie budzi we mnie wstręt.

ŚWIAT  POTĘPIONYCH

 

Człowiek dostał by się do Nieba za ułamek tych trudów, które często ponosi, by trafić do piekła.

Ono  istnieje -  w bez-nadziei na zmianę swojego strasznego losu. Czy warto aż tak ryzykować?

  Piekło i złe duchy

 Przyczyny i skutki otwarcia się

 

Dziś usłyszałam głos w duszy: O, gdyby znali grzesznicy Miłosierdzie Moje, nie ginęłaby ich tak wielka liczba. Mów duszom grzesznym, aby się nie bały zbliżyć do Mnie, mów o Moim Wielkim Miłosierdziu.

(Jezus do s. Faustyny; Dzienniczek 1396)

16 stycznia 2021
Piekło - stan ostatecznego wykluczenia z jedności z Bogiem i świętymi. Jest to stan nieodwołalny, niezmienny, wieczny, bez nadziei na zmianę swojego losu. Kościół od samego początku poucza i przypomina
14 stycznia 2021
  Rozmowa jaką diabeł - któremu dopiero teraz udało się wydostać z piekła, prowadził z demonem wyższej rangi, przebywającym na ziemi od setek lat. Pośród straszliwych przekleństw i złorzeczeń (które tu
30 lipca 2020
Nie jest to wywód teologiczny. To opowieść, która nie rości w sobie pretensji do bycia czystą teologiczną prawdą. Ale pomimo tego wydaje się być przydatna dla oświecenia naszych umysłów w

by w czasie, gdy nauczyciele  głoszą sprzeczne nauki, a  zgubne ideologie podzieliły świat, od samego Boga nauczyć się zawsze mówić   

‘tak, tak‘   prawdzie i   ‘nie, nie‘   kłamstwu.  Bo co nadto,  co nie zawiera  czystej Prawdy - od złego pochodzi! (zob. Mt 5,37)
Odrodzedoprawdy.pl - Piekło i złe duchy

https://egzorcyzmy.katolik.pl/przyczyny-zniewolenia-nawiedzenia-i-opetania/

 https://egzorcyzmy.katolik.pl/reiki/

Więcej niż dwie trzecie ludzkiej rasy należy do tej kategorii - żyjących pod znakiem Bestii.  (Ap 13-17)   Prawo tych, którzy noszą znamię Bestii, jest sprzeczne z Moim Prawem. W jednym włada ciało, które rodzi dzieła cielesne, w drugim panuje duch, który rodzi dzieła ducha. Tam, gdzie panuje duch, jest Królestwo Boga,

tam gdzie panuje szatan, jest królestwo szatana.

 

*

 

Jak jeździec kieruje koniem pociągając za lejce, tak zły prowadzi człowieka

tam gdzie chce posługując się jego namiętnościami. 

Człowiek jest niewolnikiem szatana, choć wydaje mu się, że jest wolny. 

 

*

 

Człowieka ze świata, którzy żyje dla ciała 

nie potrzeba kusić.

Szatan wie, że on sam już działa tak,

że zabije swoją duszę i zostawia go,

aż to uczyni.

 

*

 

 Jeśli nie pozwolisz,

by twoja dusza szukała siebie

 i jeśli pozostawisz ją pod opieką

Mojego Serca,

jakże [demon] będzie ci mógł szkodzić?

 

*

 

 

– Pokój niech będzie z tobą! Rozmyślaj nad tajemnicą Mojej Obecności.

O, tyle jest pokus na świecie, że dusze nie mogą pozwolić sobie na to, aby choć na sekundę zasnąć. Powinny stale modlić się czuwając. Te pokusy rodzą się niby z niczego. Zasadzki budowane przez szatana są tak subtelnie ukryte, że dusze wpadają w nie w jednej chwili, zupełnie nieświadome, że w nie wpadły!

Gdyby tylko dusze słuchały Mnie i modliły się częściej – dostrzegając wciąż Moją Obecność, rozmawiając ze Mną jak ze swoim Towarzyszem albo prosząc Mnie jak Ojca – byłyby bardziej świadome tych zasadzek.

Nieustanne modlitwy utrzymują szatana w oddaleniu, a zbliżają dusze do Mnie.

Pójdź, uwielbiaj Mnie od czasu do czasu, córko, to Mnie wychwala i jest Mi przyjemne. Wypowiedz te słowa:

Chwała Bogu Najwyższemu,

niech błogosławione będzie Jego Imię.

(PŻwB 19.01.90)

 

*

"Idzie godzina wielka, groźna, sądu i kary. Póki macie czas posłuchajcie i porzućcie grzechy wasze, które na karę zasługują. Biada ziemi, gdy owocu pokuty zabraknie, a usta modlących się zamilkną. Nie otworzą się tym razem upusty niebieskie, jak za dni Noego, i nie popłyną wody, by zalać ziemię skalaną grzechami. Ale otworzy się ziemia, zapłonie od wulkanów, które już zagasły, i będzie drżało jej łono, aż walić się będą lądy, gdzie szumi zboże i stoją łany. Pioruny będą padały z chmur jak deszcz, aż poruszona zostanie materia nienawiści ludzkiej.’’

                                                                                 

Teresa Neumann (1898-1962), niemiecka mistyczka

 

*

 

W tej właśnie nastającej godzinie sądu i kary (jak się to już wyraźnie uwidacznia), pamiętajmy o Bożym miłosierdziu dla bezwzględnie każdej duszy która zbłądziła, byle by ze skruchą wezwała Bożego miłosierdzia:

 

 

Jezus: Córko Moja, czyż sądzisz, żeś dosyć napisała o Moim Miłosierdziu? Jest to dopiero jedna kropelka wobec oceanu - to, coś napisała. Jestem Miłością i Miłosierdziem samym; nie masz nędzy, która by mogła się mierzyć z Miłosierdziem Moim, ani go wyczerpie nędza, gdyż z chwilą udzielania - powiększa się. Dusza, która zaufa Mojemu Miłosierdziu jest najszczęśliwsza, bo Ja Sam mam o niej staranie.

(Dzienniczek s. Faustyny 1273)

 

*

 

Nadeszły dla was wszystkich czasy wielkiej próby, Moi biedni, tak zagrożeni przez szatana i tak atakowani przez złe duchy. Grożące wam niebezpieczeństwo to utrata łaski i jedności życia z Bogiem. Otrzymał ją dla was Mój Syn Jezus przez Odkupienie, kiedy wyswobodził was z niewoli Złego i uwolnił was od grzechu.

Obecnie nie uważa się już grzechu za zło. Przeciwnie, często się go wychwala jako wartość i dobro. Pod zgubnym wpływem środków społecznego przekazu stopniowo dochodzi się do utraty świadomości grzechu jako zła. Przez to popełnia się go coraz częściej, usprawiedliwia i już nie wyznaje.

 

Jeśli żyjecie w grzechu, wpadacie na nowo w niewolę szatana – poddani jego diabelskiej mocy. Wtedy dar Odkupienia dokonanego dla was przez Jezusa staje się bezużyteczny. Znika też pokój z waszych serc, z waszych dusz i z waszego życia. Moje dzieci, tak zagrożone i tak chore, przyjmijcie Moje macierzyńskie zaproszenie do powrotu do Pana – drogą nawrócenia i pokuty. (NMP; DK 486)

 

*

 

Złoczyńca, który sieje nieprawość zbiera z niej plon.

Hiob4,8

 

 Twoja nieprawość uczy cię mówić, używasz języka bluźnierców.

Hiob 15,5

 

 Czyż się nie opamiętają wszyscy, którzy czynią nieprawość,

którzy lud mój pożerają,

jak gdyby chleb jedli,

którzy nie wzywają Pana?

Ps14,4

 

Nieprawość mówi do bezbożnika w głębi jego serca; bojaźni Boga nie ma przed jego oczyma.

Bo jego własne oczy [zbyt] mu schlebiają, by znaleźć swą winę i ją znienawidzić.

Ps 36,2-3

 

Ich nieprawość

pochodzi z nieczułości,

złe zamysły nurtują ich serca.

Ps 73,7


 

Kto grzeszy, jest dzieckiem diabła, ponieważ diabeł trwa w grzechu od początku. Syn Boży objawił się po to, aby zniszczyć dzieła diabła.
Każdy, kto narodził się z Boga, nie grzeszy, gdyż trwa w nim nasienie Boże, taki nie może grzeszyć, bo się narodził z Boga.
Dzięki temu można rozpoznać dzieci Boga i dzieci diabła: każdy, kto postępuje niesprawiedliwie, nie jest z Boga, jak i ten, kto nie miłuje swego brata.
Taka bowiem jest wola Boża, którą objawiono nam od początku, abyśmy się wzajemnie miłowali.

1J 3,8-11

 

Ludzie dostali by się do nieba za ułamek tych

trudów, które ponoszą by trafić do piekła.

ROZMOWA MIŁOSIERNEGO BOGA Z DUSZĄ W ROZPACZY.

 

- Jezus: Duszo w ciemnościach pogrążona, nie rozpaczaj, nie wszystko jeszcze stracone, wejdź w rozmowę z Bogiem swoim, który jest Miłością i Miłosierdziem samym.

 

– Lecz niestety, dusza pozostaje głucha na wołanie Boże i pogrąża się jeszcze w większych ciemnościach.

 

- Jezus woła powtórnie: duszo, usłysz głos miłosiernego Ojca swego.

 

Budzi się w duszy odpowiedź: nie ma już dla mnie miłosierdzia. I wpada jeszcze w większą ciemność, w pewien rodzaj rozpaczy, który daje jej pewien przedsmak piekła i czyni ją całkowicie niezdolną do zbliżenia się do Boga.

 

Jezus trzeci raz mówi do duszy, lecz dusza jest głucha i ślepa, poczyna się utwierdzać w zatwardziałości i rozpaczy. Wtenczas zaczynają się niejako wysilać wnętrzności Miłosierdzia Bożego i bez żadnej współpracy duszy daje jej Bóg Swą ostateczną łaskę. Jeżeli nią wzgardzi, już ją Bóg pozostawi w stanie, w jakim sama chce być na wieki. Ta łaska wychodzi z Miłosiernego Serca Jezusa i uderza światłem duszę i dusza zaczyna rozumieć wysiłek Boży, ale zwrócenie od niej zależy. Ona wie, że ta łaska dla niej ostatnia i jeżeli okaże drgnienie dobrej woli – chociażby najmniejsze - to Miłosierdzie Boże dokona reszty.

 

- Jezus: Tu działa wszechmoc Mojego Miłosierdzia, szczęśliwa dusza, która, skorzysta z tej łaski.

Jak wielką radością napełniło się Serce Moje, kiedy zwracasz do Mnie. Widzę cię bardzo słabą, dlatego biorę cię na własne ramiona i niosę w dom Ojca Mojego.

 

- Dusza jakby przebudzona.

- Czy to możliwe, żeby jeszcze i dla mnie było miłosierdzie – pyta się pełna trwogi.

 

- Jezus: Właśnie ty, dziecię Moje, masz wyłączne prawo do Mojego Miłosierdzia. Pozwól Mojemu Miłosierdziu działać w tobie, w twej biednej duszy, pozwól niech wejdą do duszy promienie łaski, one wprowadzą światło, ciepło i życie.

 

- Dusza: Jednak lęk mnie ogarnia na samo wspomnienie moich grzechów i ta straszna trwoga pobudza mnie do powątpiewania o Twojej dobroci.

 

- Jezus: Wiedz duszo, te wszystkie grzechy twoje nie zraniły Mi tak boleśnie Serca, jak obecna twoja nieufność, po tylu wysiłkach Mojej Miłości i Miłosierdzia nie dowierzasz Mojej dobroci.

 

- Dusza: O Panie, ratuj mnie Sam, bo ginę, bądź mi Zbawicielem. O Panie, resztę wypowiedzieć nie jestem zdolna, rozdarte jest moje biedne serce, ale Ty Panie...

 

Jezus nie pozwolił dokończyć tych słów duszy, ale podnosi ją z ziemi w jednym momencie wprowadza ją do mieszkania własnego Serca. A wszystkie grzechy spełzły w oka mgnieniu, miłości żar zniszczyły je.

 

- Jezus: Masz duszo wszystkie skarby Serca, bierz z niego cokolwiek ci potrzeba.

 

- Dusza: O Panie, czuję się zalana Twoją łaską, czuję, jak nowe życie wstąpiło we mnie, a nade wszystko, czuję Twą miłość w mym sercu, to mi wystarcza. O Panie, przez wieczność całą wysławiać będę wszechmoc Miłosierdzia Twego, ośmielona Twoją dobrocią, wypowiem Ci wszystek ból serca swego.

 

- Jezus: Mów dziecię, wszystko bez żadnych zastrzeżeń, bo słucha cię Serce miłujące, Serce najlepszego przyjaciela.

 

- O Panie, teraz widzę całą swoją niewdzięczność i Twoją dobroć. Ścigałeś mnie Swoją łaską, a ja udaremniałam wszystkie Twoje wysiłki, widzę, że należało mi się samo dno piekła za zmarnowanie Twych łask.

 

- Jezus przerywa duszy rozmowę – i mówi:

 

Nie zagłębiaj się w nędzy swojej, jesteś słaba abyś mówiła, lepiej patrz w Moje Serce pełne dobroci i przejmij się Moimi uczuciami i staraj się o cichość i pokorę. Bądź miłosierna dla innych, jako Ja jestem dla ciebie, a kiedy poczujesz, że słabną twe siły, przychodź do źródła Miłosierdzia i krzep duszę swoją, a nie ustaniesz w drodze.

 

- Dusza: już teraz rozumiem Miłosierdzie Twoje, które mnie osłania jak obłok świetlany i prowadzi mnie w dom mojego Ojca, chroniąc mnie przed strasznym piekłem, na które nie raz, ale tysiąc razy zasłużyłam. O Panie, nie wystarczy mi wieczności na godne wysławianie Twojego Niezgłębionego Miłosierdzia, Twojej litości nade mną.

 

(Dzienniczek 1486)

 

Godzina 3 w nocy, pełnia księżyca, "13" - czas i liczba szatana?

 

"Szatan zawsze pragnie przeciwstawiać się Bogu ale też małpuje, naśladuje Boga. O godz. 3 po południu umarł Pan Jezus. To godzina miłosierdzia, w której możliwe jest uzyskanie szczególnych łask dla całego świata. Przeciwieństwem jest godz. 3 w nocy. Rozmawiałem z pewną opętaną osobą należącą do "szatańskiej trójcy" (która pragnęła wyzwolenia). Mówiła, że właśnie o tej godzinie w czasie pełni księżyca  uprawiający kult szatana profanują Najświętszy Sakrament i składają szatanowi ofiary - również z noworodków.  

Zapewne dlatego w czasie pełni księżyca, że jest to przeciwieństwem nowiu - podczas którego zgodnie z nakazami Biblii było święto w kulcie Jahwe.

Grzechy ludzi dają moc szatanom do dalszych ich działań (na co dzień najwięcej czerpią z tzw. aborcji i eutanazji). Dlatego właśnie w tych dniach składania ofiar przez satanistów czy członków kościoła szatana dokonuje się tak wiele zła  (również samobójstw) w różnych częściach świata.

 

To samo zresztą można powiedzieć o pechowej czy szatańskiej "13" (większa od liczby Boga:12) Wydaje się, że trzynastkę przezwyciężyła Maryja objawieniami w Fatimie (13 dnia w kolejnych miesiącach).

 

Przeciwstawiając się zaś "tworzeniu" zła o godzinie 3 w nocy szczególnie w dni pełni księżyca należałoby w tym czasie i w tych dniach szczególnie modlić się, wynagradzać, starać się przebłagać Boga za to, co czyni człowiek. Jeździłem w te dni i w tych intencjach na nocne adoracje, co złym bardzo przeszkadza, bardzo się temu przeciwstawiają. A zatem musi być skuteczne. Gdyby więcej było wiary i chętnych wynagradzających, dających odpór złu, świat byłby dziś inny. Tak niewiele potrzeba, a takie niedowiarstwo, marazm, obojętność nas, którzy mienimy się chrześcijanami. Dlatego mówię: biada nam. Zło nas zaleje".

 

Sam szatan Lucyper powiedział:

 

"Dla ludzi ja jestem królem. Oni rozumieją jedynie czym jest złoto, żarcie, uciechy. Ofiara, cierpienie, posłuszeństwo to dla nich martwe słowa... "   (PBCz)    

Piekło i złe duchy 

 Przyczyny i skutki otwarcia się 

Orędzie Maryi; Itapiranga (Brazylia) 22.03.2021:

(…) Wielu traci nadzieję w próbach życia, ponieważ się nie modlą i odrywają się od Boga. Jedynie poprzez modlitwę Pan będzie mógł udzielić wam łask, które wam pomogą i was umocnią w miłości, w wierze i w głębokim zaufaniu Jego Miłosiernemu Sercu. Ci, którzy się nie modlą, nie mogą zasłużyć na Boże łaski ani na Jego ochronę. Tacy sprowadzają na siebie katastrofy i smutki życia. Lecz gdy serce zaciemnione przez grzech i dalekie od Boga zaczyna się modlić, [wówczas], dzięki temu, światło Boga i Jego Boska obecność zaczynają być odczuwane w jego życiu w sposób [bardzo] intensywny, wnikając w głębiny jego duszy, zmieniając jego życie. Módl się, Moje dziecko, módl się o nawrócenie i zbawienie dusz. One są [bardzo] cenne dla Boga i dla Mnie. Kiedy jakaś dusza się potępia i idzie do piekła, jakiż ból czuję w Moim Niepokalanym Sercu! Łzy płyną z Moich oczu, ponieważ oni się potępiają, bo dobrzy się nie modlą ani się nie poświęcają wystarczająco za tych, którzy byli bez światła i bez życia. Ciebie i wiele Mych dzieci, które słuchają i wierzą Moim matczynym słowom, proszę o więcej oddania i wysiłku w modleniu się, ofiarowaniu się i pokutowaniu za nawrócenie i zbawienie dusz. (…)