O drodze do jedności, jaką kroczą ci, którzy są ludźmi pokoju, który stanowić winien podstawową więź łączącą wszystkich ludzi - O drodze do prawdy.pl

O DRODZE DO PRAWDY...  O BOGU I O SOBIE 

Zbawienie to przyjęcie Prawdy i Miłości.

Święty Michale Archaniele broń nas w walce przeciw niegodziwością złych

 

 

  Przepraszam z góry za ten wstęp, jednak wydaje się niezbędny w obecnej rzeczywistości. Dzisiaj, gdy tak bardzo już zniszczone zostało w człowieku poczucie godności, honoru, sprawiedliwości nawet pośród najwyższych elit, potrzeba dodatkowych słów mających na celu przypomnieć, że przy zgłębianiu tak ważnego, a delikatnego tematu jakim są współczesne znaki i przesłania z Nieba (wciąż przez świat negowane i wyśmiewane, a przez wielu katolików nawet publicznie nazywane mamieniami szatańskimi), powinniśmy mieć w pamięci przesłanie Aniołów do pasterzy w dniu narodzin Zbawiciela: "Chwała na wysokości Bogu, a na ziemi pokój ludziom dobrej woli".

 

Odczytuję z nich, że szczerość pragnienia otaczania chwałą dobrego Boga (a nie siebie), uwidacznia się w człowieku pokoju (a nie zamętu), który jest nim dzięki zachowywaniu dobrej woli. Nie możemy zaś mieć dobrej woli, gdy do czegoś podchodzimy ze złym nastawieniem. Podzielam pogląd pewnego starożytnego pogańskiego mędrca - Konfucjusza, który na pytanie, co by zrobił, gdyby dano mu wszelką moc, odpowiedział: „Przywróciłbym wszystkim słowom ich właściwe znaczenie!” Patrząc na wielu dzisiejszych ludzi (w tym chrześcijan), czytających często bez zrozumienia, a beztrosko negujących najświętszą nawet rzeczywistość, nie sposób nie dostrzec, że wciąż ludzkim słowom nadaje znaczenie - dobre lub złe nastawienie.

 

Jako że nie posiadam tej mocy, każdy czytający zrozumie te teksty według swojego własnego nastawienia, które ma już teraz w zależności od swoich poglądów. Te zaś najczęściej są wynikiem jakiegoś splotu przypadków, wpływem środowiska w którym się obracamy. Dalej zaś najczęściej podtrzymywane są przez naszą percepcję, która z całego natłoku informacji dopuszcza do naszej świadomości to, co dla nas stało się już wcześniej priorytetem, co dla nas nabrało wagi i znaczenia. W ten właśnie sposób zatwardzamy się w swoich przekonaniach, najczęściej bardziej lub mniej błędnych. Priorytetem w naszym życiu musi stać się więc umiłowanie Prawdy. Wówczas nasza percepcja będzie nas właściwie "informowała". Bez tego nie możemy być ludźmi sprawiedliwymi.

 

Zapewne czyjeś poglądy mogą być przeciwne temu, co zawierają te teksty, zawartej w nich informacji. To nie te lepiej lub gorzej pogrupowane na ekranie literki stanowią tę informację. One są jedynie jej słabym nośnikiem. Sama informacja jest niematerialna i jako taka przekazywana jest z jednego umysłu do drugiego umysłu. Żeby więc zrozumieć te pogrupowane tu literki zgodnie z intencją autora, trzeba czytać je z takim samym nastawieniem - z i dla miłości Prawdy, dla życia w Prawdzie. Ona sama się wówczas będzie nam objawiać.

 

Owa jedna, jedyna Prawda istnieje! Obecna, niemalże powszechna ślepota ludzkości wobec niej, nie jest rzeczą nieprzezwyciężalną. Trzeba jej tylko szczerze pragnąć i do niej uczciwie, z dobrym nastawieniem, z dobrą wolą dążyć. Nie jest to jednak łatwe dla dzisiejszego nowoczesnego człowieka ulegającego "mądrości" świata, który będąc pod jego wpływem unika Prawdy. Sprawia ona bowiem nam pewien dyskomfort psychiczny, niszczy naszą pracę nad dobrym wyobrażeniem o sobie, zadaje ból naszemu "ego". To jednak zawsze mniejszy ból, bo gdy dzięki przezwyciężaniu własnego ego poznajemy i przyjmujemy Prawdę, to ta Prawda wyzwala nas z błędnych mniemań będących pierwszą przyczyną naszych złych stanów emocjonalnych i psychicznych, naszych błędnych decyzji, a co za tym idzie życiowych nieszczęść i tragedii.

Kto zaś zaczyna żyć już dla swojej wyższej sfery - duchowej, dzięki której odkrywa niepojętą i niewysłowioną wspaniałość Boga, dla tego Prawda staje się koniecznością. Bez niej bowiem nie może wgłębiać się w poznawanie Boga. A to daje czystą rozkosz, pokój, szczęście...

 

I jeszcze jedno. Nie chodzi tu, by kogoś do czegoś przekonać. Chodzi o to, by wszyscy, którzy odczują potrzebę umiłowania Prawdy, osobiście dostrzegłszy działania Nieba w tym naszym czasie - znaki, orędzia, wezwania, proroctwa..., mogli uświadomić sobie ich aktualne wypełnianie się (dzięki poznaniu zapowiedzi i znaków czasu  dostrzec ich realizowanie się).  

A dzięki temu, by mogli sami jak najszybciej prawdziwie uwierzyć, by jeszcze zdążyć właściwie na nie odpowiedzieć. Czas nagli.

 

                  Pokój pośród ludzi dobrej woli

04 kwietnia 2020

  "Wszelkie Prawa zastrzeżone" jedynie co do zasad wzajemnego  poszanowania i życzliwości. Kopiowanie i wykorzystywanie materiałów jest jak najbardziej wskazane. Utrzymuję ten portal z własnych środków, nie czerpię stąd żadnych korzyści, a służyć mają powszechnemu dobru. Proszę więc o wyrozumiałość, jeżeli nieświadomie wykorzystałem czyjąś własność prywatną. Z góry przepraszam, proszę o wspaniałomyślność lub o ewentualny kontakt, a natychmiast usunę. 

Wszelkiego prawdziwego dobra wszystkim bez wyjątku życzę. Z codziennym darem modlitwy o  oświecenie nas wszystkich światłem Bożej Prawdy i uświęcenie.

Strona może zawierać pliki cookies.                                                                                                                                                                              br.stanislaw@gmail.com

 

 

DEO  OMNIA  GLORIA

                            AVE MARIA

Gorliwość i ufność

 Odsłon: 026669