"Wszelkie Prawa zastrzeżone" jedynie co do zasad wzajemnego  poszanowania i życzliwości. Kopiowanie i wykorzystywanie materiałów jest jak najbardziej wskazane.     Utrzymujemy tę witrynę z własnych środków bez czerpania korzyści (nie zawiera reklam), a służyć ma ona powszechnemu dobru. Prosimy więc o wyrozumiałość, jeżeli nieświadomie wykorzystaliśmy czyjąś własność prywatną. Z góry przepraszamy, prosimy o wspaniałomyślność lub o ewentualny kontakt, a  usuniemy. Również w razie zauważenia błędów i niejasności, których wykluczyć nie możemy pomimo wszelkich starań, by była tu jedynie Boża Prawda.  

 Wszelkiego prawdziwego dobra wszystkim bez wyjątku życzymy. Z darem modlitwy o  oświecenie nas wszystkich światłem Bożej Prawdy i uświęcenie.  

Strony mogą zawierać pliki cookies.                                                                                                                                      br.stanislaw@gmail.com

 

DEO   OMNIA  GLORIA

 

ET  BEATISSIMAE  VIRGINIS  MARIAE

 

 

 

Gorliwość i ufność

 

O drodze do jedności, jaką kroczą ci, którzy są ludźmi pokoju, który stanowić winien podstawową więź łączącą wszystkich ludzi - O drodze do prawdy.pl

O DRODZE DO PRAWDY...  O BOGU I O SOBIE 

Wszystko badajcie, a co szlachetne - zachowujcie!  

Unikajcie wszystkiego, co ma choćby pozór zła.   

(1 Tes5,21-22)

Święty Michale Archaniele broń nas w walce przeciw niegodziwością złych

Dzisiaj 14.01.2021  czytamy w Biblii:

"Baczcie, aby nie było w kimś z was przewrotnego serca niewiary, której skutkiem jest odstąpienie od Boga żywego, lecz zachęcajcie się wzajemnie każdego dnia..". Hbr3,13

 
Bacząc więc na swoje serce dostrzegłem w nim coś, co skłania mnie do zachęcania też innych...
 
Baczyć to znaczy doglądać, mieć nadzór.  Ale w jaki sposób to czynić i nad czyim sercem? Oczywiście doglądać każdy powinien  własne serce. Ale nie za pomocą porównywania się do innych, najlepiej wyraźnie gorszych, by dzięki temu we własnych oczach wypaść lepiej i móc przeciwstawić się swojemu sumieniu. Nasza ludzka inteligencja pozwala nam na przeprowadzanie takich dywagacji umysłowych, by móc postrzegać siebie właśnie takim, jakiego chcemy siebie widzieć. A to jest właśnie nasza przewrotność. 
 
Czy moim prawdziwym dobrem jest zatem nie dostrzeżenie czy też doszukanie się w sobie przewrotnego serca, swojej niewiary?
Zdecydowana większość Chrześcijan o tym nie myśli. Nie baczy bowiem wcale na swe serce, wręcz czyni wszystko, by prawdziwego swojego stanu na wszelki wypadek nie dostrzec. Wierzymy bowiem bardziej przewrotnym "mądrościom" tego świata wrogiego Bożemu Prawu i uznajemy, że najważniejsze jest dla nas dobre samopoczucie. A do tego potrzebne jest samozadowolenie, dobre mniemanie o sobie. Z kolei do osiągnięcia tego lepsze jest słodkie kłamstwo niż gorzka prawda.
Te przesłanki skłaniają do uczciwego przyznania się przed sobą, że sam siebie mogę jednak oszukiwać.
 
Co by się jednak stało, gdybym zdecydował się na dostrzeżenie swojego przewrotnego serca i tego się doszukał? Że bardziej uległy jestem wpływom świata niż Bożego Słowa?
Tak to działa, że gdy już nie mamy prawdziwej wiary chce nam się uciec świadomością od takich myśli i przerwać takie rozważania znajdując sobie mnóstwo pretekstów.
 
Wnikając jednak teraz uczciwie we własne serce możemy już dostrzec nieco prawdziwej prawdy o sobie.
Gdy mamy właściwą wiarę w Boże miłosierdzie i uznalibyśmy w sobie przewrotne serce, to wołalibyśmy ze szczerą skruchą: "Panie Jezu Chryste zmiłuj się nade mną grzesznym." A dzięki takiemu stawaniu w prawdzie o sobie, Prawda by nas wyzwoliła z przewrotności.
 
Zaś "wiara" w Boże miłosierdzie bez konieczności stanięcia w prawdzie o sobie i bez skruchy jest również owocem przewrotnego serca. Co prawda wówczas zachowujemy swoje dobre mniemanie o sobie i dbamy o swoje dobre samopoczucie, ale w rzeczywistości z wolna stajemy się coraz gorsi tak psychicznie jak i moralnie. A są to przyczyny wielu chorób ciała i tak złego stanu świata, jaki każdy dostrzega, ale nie chce dostrzec w tym swojego udziału. Nie wierzymy też w Boga prawdziwie, bo z czasem staje się On w naszych oczach jedynie historią, albo kimś odległym, nie działającym, jakby nie żywym. Szaleństwo świata tak wówczas na nas wpływa, że gonimy za osobistym światowym sukcesem niczym oszalały koń biegnący na oślep wcale nie myśląc o tragicznych tego dla siebie skutkach.
 
Jak więc uczciwie doglądać swoje serce? Punktem odniesienia jest tu Bóg Żywy. Potrzeba szczerze zastanowić się, czy Bóg jest dla mnie Bogiem żywym, z którym mam żywe, prawdziwe relacje dzięki którym poznaję jak mnie widzi, czego oczekuje ode mnie i co mam czynić dzisiaj, by Mu się podobać.
 
Gdy Bóg staje się dla duszy Żywy, człowiek nie przestaje Go podziwiać, zachwycać się, uwielbiać, dziękować i wynagradzać za siebie i innych...
Bo któż jak Bóg!!! 
 
 
  Umarli (osoby martwe duchowo) nie mogą usłyszeć, ani wychwalać Pana (…)

Niebo należy do ciebie, Moje dziecko, błagam cię więc, ciebie,

 który masz usta, mów do Pana i błogosław Go.

Ty, który masz oczy spójrz na Jego piękno,

kontempluj Jego Rany zadane dla Twojego zbawienia.

Ty, który masz uszy posłuchaj Naszych Błagań.

Ty który masz serce, kochaj Pana, adoruj Go i oddaj mu swoje serce.

Nie, umarli nie mogą ani mówić, ani widzieć, nie mogą ani słyszeć, ani odczuwać (…)

 

Jeśli więc twoje stopy wahają się jeszcze między dobrem a złem,

módl się, aby nie wodziły cię na pokuszenie.

Jeśli twoje serce ciągle odmawia zaśpiewania Panu Pieśni Miłosnej,

módl się, aby szatan nie wprowadził cię w błąd.

Jeśli twoje oczy unikają wzniesienia się ku Niebu, szukania Rzeczy Niebieskich,

módl się, abyś pewnego dnia został przyjęty do twojego mieszkania w Niebie.

Jeśli twoja dusza na­leży jeszcze do świata,

módl się, aby wady świata nie zalęgły się w tobie,

bo w twoim wnętrzu wyklułby się Wąż.

Módlcie się sercem, ofiarowujcie się z radością i niech wasza praca ma sens,

a Ja wam obiecuję, że wasza lampa nie zgaśnie w nocy.

Pragnijcie Boga! 

 

 

 

https://odrodzedoprawdy.pl/zwodzenie-siebie

 

 

***

Gdy część Aniołów w Niebie zbuntowała się przeciwko Bogu i nastąpiła walka, była tam też pewna część nie walcząca z powodu niezdecydowania po której stanąć stronie. Ci też zostali strąceni do piekła.

 

I do ludzi letnich, niezdecydowanych po której stanąć stronie: Boga czy świata - Bóg mówi, że wyrzuci ich ze swoich ust (zob. Ap3,16) tzn. nie przyzna się do nich przed Ojcem Niebieskim. A zatem dołączą do demonów w piekle, bo nie ma czegoś pośredniego.  "Mowa wasza niech będzie tak, tak, nie, nie - wszystko inne od złego pochodzi" Mt5,37. A wszystko inne, to brak czystej prawdy. 

 

Jesteśmy własnością Boga, wszystkie plagi, jakie dziś na świat dopuszcza są po to, by odzyskać nas tak uległych złym duchom, które z nienawiści do Boga  pragną nas Mu odebrać na zawsze. Potrzeba więc zdecydować się na Boga poprzez posłuszeństwo. Baczmy więc też na swoje serce, czy jest w nim pragnienie bycia posłusznym Bogu, wola bycia posłusznym Bogu. Szatan posługując się tym światem sprawił, że ta perspektywa nas nie pociąga. Posłuchajmy więc Boga:

 

Czy sądzicie, że posłuszeństwo to niewola? Przeciwnie, to dopiero wolność prawdziwa. Jestem najwyższą Wolnością, najpełniejszą Swobodą ducha, najgłębszym Pokojem. Gdy dziecko Moje zawierzy się całkowicie Woli Mojej jak nasionko dmuchawca niesione przez wiatr w nieznanym mu kierunku, gdy się położy na fali Woli Mojej, to ona je poniesie tam, gdzie jest wypełnienie dla niej odwiecznych zamierzeń Stwórcy, do jej świętości doskonałej.  (Dialogi 2791)

 

Przeciwnie, kto nie żyje Wolą Bożą, nie stara się rozeznawać jej na co dzień - przeciwstawia się jej, jest przeciwko niej - niszczy bowiem Boże Plany.

 

Marana tha

Refleksja nad słowami: "Baczcie, aby nie było w kimś z was przewrotnego serca niewiary, której skutkiem jest odstąpienie od Boga żywego...".

14 stycznia 2021
Czy dzisiaj przestrzegamy DZIESIĘĆ PRZYKAZAŃ BOŻYCH ? - mówi Jezus Chrystus - odrodzedoprawdy.pl

Z miłości do szukających Prawdy przy­chodzę, aby ponownie pokazać, czym faktycznie Prawda jest i co Ona oznacza, bowiem zapomniano

o tym.   Ja jestem Prawdą, a Prawda jest Miłością. Miłością Nieskończoną, Miłością Najwyższą, Miłością Wieczną.    (PŻwB 9.04.88)