O drodze do jedności, jaką kroczą ci, którzy są ludźmi pokoju, który stanowić winien podstawową więź łączącą wszystkich ludzi - O drodze do prawdy.pl

O DRODZE DO PRAWDY...  O BOGU I O SOBIE 

Zbawienie to przyjęcie Prawdy i Miłości.

Święty Michale Archaniele broń nas w walce przeciw niegodziwością złych

ROZUM, INTELEKT, UMYSŁ

Człowiek dla uszanowania własnego rozumu jest zobowiązany do poznania Boga.

 

Dla poznania Boga,  trzeba szukanie Boga

uczynić celem życia

 

 

Bóg jest tego nieskończenie godzien, całą wieczność będziemy żałowali zmarnowanie czasu na coś innego. Deo omnia gloria! 

 

 

Zdolność do:

- Myślenia (inteligencja, układanie w umyśle faktów, doznanych wrażeń, doświadczonych zdarzeń...)

- Poznania Prawdy (mądrość i wiedza)

- Rozróżniania (np. dobra i zła)

- Zapamiętywania 

- Pojmowania (logiczne wnioskowanie, wydawanie sądów)

- Rozumowania (uświadamianie sobie czegoś, zdawanie sobie sprawy)

- Poznawania

To, co nazywa się zdrowym rozsądkiem,

jest rozsądkiem ludzkim,

czyli egoizmem.

Nie sugeruj się tym, co mówi ci twój ludzki rozum. Nie on cię prowadzi, choć może pomagać.

Prowadzi cię Moja Miłość.

A ona doskonalsza i mądrzejsza jest od ludzkiej logiki.

Moje Prawdy i Wartości są inne: w oczach świata nielogiczne i bezsensowne.

 

Świadectwo 7.02.87

 

 

 

 

 

Człowiek zdobywa coraz więcej wiedzy i coraz mniej mądrości.

Teorie w ludzkich umysłach stały się jak mgła otulająca szczyty gór i przykrywająca doliny.

Nie pozwalają one zobaczyć niczego takim, jakim jest naprawdę.

Ich własne teorie zaciemniają im wzrok.

Wznoszą najwyższe budynki, a ich moralność upada coraz niżej.

Coraz więcej mówią, a coraz mniej się modlą.

Rozwijają głębokie zainteresowania i płytkie relacje.

Mają piękne widoki za oknem, a w środku hodują pustkę.

Poszerzają swoje drogi, ale ich zdolność widzenia jest coraz węższa. Tworzą coraz więcejk połączeń, które jednak nie prowadzą ich do siebie nawzajem.

Mają liczne sposoby komunikacji, lecz i te w ogóle ich nie zbliżają.

Mają wielkie, potężne i wygodne łóżka, ale ich rodziny są coraz mniejsze, rozbite i zmęczone. Potrafią się śpieszyć, ale nie potrafią czekać.

Biegają, żeby zapewnić sobie byt, a zapominają o tym, by zapewnić sobie Życie.

Pędząc na zewnątrz odrzucają to, co w środku. 

(...)

 

Wiedza potrzebuje miłości, aby stać się rozeznaniem. Nie ważne ile byś wiedział, jeśli nie kochasz - nic nie zrozumiesz. 

Miłość jest większa niż rozum. Logika miłości jest wznioślejsza niż logika umysłu. Wiedza pozbawiona miłości nie ma ducha, więc działa destrukcyjnie na człowieka. (...)

 

           św. Charbel;  Orędzia  z Nieba

TRZY SFERY

Poznanie siebie

SFERA MORALNA

W temacie poznania prawdy o istnieniu Boga i Jego nadprzyrodzonej Obecności w Eucharystii  sami zaciemniamy własny rozum zasłaniając się racjonalnym myśleniem, jakże opacznie to pojmując.

 

Bo przecież według Encyklopedii naukowej racjonalnie myślący znaczy: „opierający się na logicznym rozumowaniu, kierujący się rozumem”.

 

   Uświadamiać sobie przy tym jednak trzeba, że wiedza zawarta w naszym umyśle, choć niemierzalna, to jednak jest o wiele bogatsza od tego, co tylko doświadczalne, mierzalne i wyliczalne. Co to oznacza? Czyż nie to, żeby posługiwać się wszystkimi zdolnościami naszego rozumu, o jakich mówią np. nauki psychologiczne? Czyli:

 

myśleniem - również tym perspektywicznym (układanie w psychice faktów, zdarzeń, ale i wrażeń),

 

rozumowaniem (uświadomienie sobie czegoś, zdawanie sobie sprawy),

 

pojmowaniem (logiczne wnioskowanie i wyciąganie sądów)

 

poznaniem prawdy (wiedza i mądrość – której to początkiem jest uznanie własnej ograniczoności),

 

zapamiętywaniem (istnieje też zdolność umysłu do niedopuszczania do świadomości czyli zakłamywania rzeczywistości np. selektywnym brakiem uwagi),

 

rozróżnianiem (np. ładu i nieporządku, harmonii i skonfliktowania, jakości/nowości i starości, piękna i brzydoty, prawdy i kłamstwa, a co za tym idzie dobra i zła.

 

Ale przecież także:

wyobraźnią,

poczuciem sensu lub bezsensu,

poczuciem przestrzeni (wielkości i małości),

głębi (poznawanie dalsze niż bezpośrednia rzeczywistość),

wielości (uchwycenia dużej liczby elementów),

proporcji (dostrzeganie różnic w skali fizycznej),

ruchu (odkrywanie rozwoju ukrytego w tym co najpowolniejsze).

 

 

   Przy tym niezmiernie ważne jest zdawanie sobie sprawy, jak bardzo te przecież jakże niesamowite zdolności naszego umysłu są ograniczone choćby wobec wielkości i skomplikowania Wszechświata czy małości i złożoności najmniejszych cząstek materii,  a cóż powiedzieć o Bogu, który nieskończenie wykracza poza to, co możemy ogarnąć swoim rozumem.   

 

Chodzi o to, by do swojego poznania rozumowego zachować  dystans, by nie ulegać niezmiennym przekonaniom. Lub wyzwalając się z nich stać się wolnym poszukiwaczem, zdolnym do zadziwienia odkrywcą istnienia pewnej uniwersalnej Prawdy, która nas ostatecznie osądzi. Ona istnieje!

 

Obecna niemalże powszechna ślepota ludzkości wobec niej, nie jest przecież rzeczą nieprzezwyciężalną.

 

   Zatem przez szacunek dla własnego intelektu, po to, by go właściwie i w pełni wykorzystać dla własnego i powszechnego dobra, posługujmy się z zachowaniem pokory tymi wszystkimi jego zdolnościami. Ignorancja nie pochodzi z jakichś trudności w samodzielnym myśleniu, rozumowaniu czy pojmowaniu. Każdy bowiem zdrowy (i niezepsuty) na umyśle człowiek jest wystarczająco uzdolniony do rozróżniania prawdy od fałszu, do odczuwania dobra i zła. Ignorancją nie jest niewiedza „jak” coś powstało, bo  niemal cała ludzkość - szczególnie przy obecnie powszechnym stosowaniu mechanizmów samozaślepiania się (w psychologii zwanych mechanizmami obronnymi człowieka) - w rzeczywistości praktycznie nic nie pojmuje. Stąd coraz więcej zła, niszczenia przyrody (a nawet już kosmosu), wzajemnej rywalizacji, niechęci, wrogości, nienawiści, podziałów i wojen. I naturalnych kataklizmów, które niestety nas coraz bardziej dopadają. To skutek działalności człowieka tak zaślepionego w swoim rozumowaniu, że nie potrafi przestać podcinać gałęzi na której siedzi zdając sobie z tego w pełni sprawę.   

 

 

Czy   rzeczywiście  człowiek  jest  inteligentną  istotą kierującą  się  rozumem?  Zgromadzenie arsenału wystarczającego do wielorazowego unicestwienia wszelkiego życia na ziemi i jej aktualne zniszczenie to ukazuje. Sam rozum nie wystarczy,  potrzebuje oświecenia światłem odwiecznej Prawdy.  Trzeba  tego  zapragnąć i posiąść  dobrą wolę.

 

  "Wszelkie Prawa zastrzeżone" jedynie co do zasad wzajemnego  poszanowania i życzliwości. Kopiowanie i wykorzystywanie materiałów jest jak najbardziej wskazane. Utrzymuję ten portal z własnych środków, nie czerpię stąd żadnych korzyści, a służyć mają powszechnemu dobru. Proszę więc o wyrozumiałość, jeżeli nieświadomie wykorzystałem czyjąś własność prywatną. Z góry przepraszam, proszę o wspaniałomyślność lub o ewentualny kontakt, a natychmiast usunę. 

Wszelkiego prawdziwego dobra wszystkim bez wyjątku życzę. Z codziennym darem modlitwy o  oświecenie nas wszystkich światłem Bożej Prawdy i uświęcenie.

Strona może zawierać pliki cookies.                                                                                                                                               br.stanislaw@gmail.com

 

 

DEO  OMNIA  GLORIA

  AVE MARIA

Gorliwość i ufność

 Odsłon: 028041