"Wszelkie Prawa zastrzeżone" jedynie co do zasad wzajemnego  poszanowania i życzliwości. Kopiowanie i wykorzystywanie materiałów jest jak najbardziej wskazane.     Utrzymujemy tę witrynę z własnych środków bez czerpania korzyści (nie zawiera reklam), a służyć ma ona powszechnemu dobru. Prosimy więc o wyrozumiałość, jeżeli nieświadomie wykorzystaliśmy czyjąś własność prywatną. Z góry przepraszamy, prosimy o wspaniałomyślność lub o ewentualny kontakt, a  usuniemy. Również w razie zauważenia błędów i niejasności, których wykluczyć nie możemy pomimo wszelkich starań, by była tu jedynie Boża Prawda.  

 Wszelkiego prawdziwego dobra wszystkim bez wyjątku życzymy. Z darem modlitwy o  oświecenie nas wszystkich światłem Bożej Prawdy i uświęcenie.  

Strony mogą zawierać pliki cookies.                                                                                              Małgorzata   et    br.stanislaw@gmail.com

 

DEO   OMNIA  GLORIA

 

ET  BEATISSIMAE  VIRGINIS  MARIAE

 

 

 

Gorliwość i ufność

 

O drodze do jedności, jaką kroczą ci, którzy są ludźmi pokoju, który stanowić winien podstawową więź łączącą wszystkich ludzi - O drodze do prawdy.pl

O DRODZE DO PRAWDY...  O BOGU I O SOBIE 

Wprowadzam nieprzyjaźń między ciebie i Niewiastę, między potomstwo twoje a potomstwo Jej: Ona zmiażdży ci głowę, a ty czyhać będziesz na Jej piętę.  (Zob. Rodz 3,15; tą "piętą"- jak powiedziała sama Maryja, są Jej umiłowani Kapłani)

 

 

Święty Michale Archaniele broń nas w walce przeciw niegodziwością złych

Poznanie siebie

 

 

 

 

 

"SERCE"

 

 Siedlisko uczuć, emocji, doznań, wrażeń, przeżyć, nastrojów, pragnień, zamiarów, wrażliwości, zalet, cnót i wad.

 

Trzy sfery człowieka 

Sfera moralna

Uczucia to pewien psychiczny stan człowieka, pewne nastawienie wewnętrzne, które towarzyszy każdemu ludzkiemu doświadczeniu. Ten stan ujawnia się na zewnątrz. Są to jednak sygnały subiektywne.

Nie powinniśmy identyfikować się z nimi. Uczucie jest we mnie, ale ja nie jestem uczuciem. Lęk jest we mnie, ale ja nie jestem lękiem. A jednak reagujemy tak, jakbyśmy nie mieli wolności i sami skazujemy się na nawet najbardziej prymitywne odruchy uczuciowe. 

Człowiek wierzący, żyjący w bliskiej więzi z Bogiem uczony jest jak panować nad negatywnymi uczuciami i poddaje się, otwiera na dar uczuć wznoszących do Boga i otwierających na drugiego człowieka.

Pierwsza świątynia jest w sercu każdego człowieka.

I to tam wznosi się

święta modlitwa.

Jednakże nie może ona być świętą, jeżeli serce się

nie poprawia, jeżeli nie ulegają zmianie  na lepsze

obyczaje, uczucia, zasady sprawiedliwości...

(PBC2,1/10)

 

***

 

Bóg patrzy na serce, nie na charakter pełen braków

 

***

 

Wasze uczucia,

gdy wypływają z

chorego serca jak z umysłu,

spalone są pożądliwością, spragnione zmysłowości i egoizmu.

Siłą, która was pobudza

nie jest już miłość.

Jest nią korzyść, satysfakcja, pycha.

Profanatorzy samych siebie, wasze chore pragnienia ujarzmiły członki i narządy. 

 

*

 

Egoizm uczynił twardymi i niewrażliwymi wasze serca

 

*

 

Źródłem waszych emocji jest miłość własna. One (emocje) są tym łańcuchem, którym pęta was szatan.  (SP175)

 

*

 

Serce ma swoje powody

aby wierzyć,

lecz rozum ma inne powody,

by wątpić i krytykować.

Kiedy serce i rozum łączą się, aby głosić Moją chwałę, to
powstaje harmonia dźwięków, która dociera aż do Nieba radując  Królestwo Niebieskie, śpiewając Alleluja 
Boskiej Miłości. 
 
*
 

Gdy myślisz o swoich słabościach

nie zanurzając ich

w Moich Ranach 

bym je uleczył,

przychodzi inspiracja złego ducha, który zatrzymuje cię na nich, wzbudza zniechęcenie, smutek, żal i poczucie beznadziejności.

A także złość na siebie i innych, i może nawet pretensje do Boga.

Czuwaj przy swoim sercu,

by nic w nim nie działo się

bez Mojej obecności,

która wszystko leczy,

przemienia w radość

i ogarnia pokojem Moim".

SP368

 

Zatwardziałość serca 

przytępia rozum.

por. Ef4,18

 

Serce staje się zatwardziałe przez oszustwo grzechu

por. Hbr 3,13

 

Serce złego, jak morze wzburzone

Iz 57,20

 

Biada sercu zniechęconemu. Ponieważ nie ma ufności, nie dozna opieki.

Syr 2,13

Serce rzadko się myli, jeśli nie jest hamowane przez rozum

Jeżeli serce i umysł nie są wypełnione Bogiem, wchodzi do nich zło i głupota. 

Czysty dar z siebie jest wtedy, gdy nic nie pragniesz dla siebie: żadnej satysfakcji, żadnej zapłaty, żadnej wdzięczności, żadnych uczuć.

Tylko wtedy możesz czynić prawdziwe dobro, bo tylko wtedy nie rodzi się w twym sercu to, co niszczy ciebie samego, a pośrednio i innych: to jest żal, rozczarowanie, niechęć. A może nawet osądzanie prowadzące do potępiania innych.

 

Męczeństwo jest szczytem miłości, bo to ma być śmierć egoizmu i zwycięstwo czystej miłości.

Aby iść do ludzi z darem serca, trzeba mieć serce wolne: uwolnione od wszelkich pożądań. Trzeba zburzyć tą „jerozolimę”, jaką wybudowałeś w swoim sercu sądząc, że to jest „miasto święte”.

 

Jedno pragnienie, jedna radość jest potrzebna: pragnienie Boga i posiadanie Boga. I bycie w tym stanie duszy tam, gdzie jesteś w codzienności twojej. Obojętne czy w świątyni, czy na ulicy, bo świątynię niesiesz ze sobą w sercu swoim wszędzie.

 

Nie myśl o innych w kategorii ich relacji wobec ciebie. Czy wzajemnej relacji opartej na oczekiwaniach, doznaniach emocjonalnych, powinnościach. I nie oceniaj. Staraj się zrozumieć i wesprzeć, by coraz bardziej stawali się wolni wobec ludzi (także wobec ciebie) i wobec świata, i coraz bardziej znajdowali radość we Mnie. Tą radość, którą nie jest zagrożona niczym i której nic nie jest w stanie zniszczyć.

(Sp 228)

 

***

 

 

(...) Źródłem waszych emocji jest miłość własna i one są tym łańcuchem, którym pęta was szatan. W Miłosierdziu swoim ciągle obawiam wam tę samą prawdę, bo Prawdą jest jedna. Pokazuję ją wam i uczę was wieloma sposobami z nieskończoną cierpliwością i miłością, bo ciągle oddajecie się tej samej ślepocie miłości własnej, która was zabija i dla której zabijacie innych.

 

Módl się o zdolność przejrzenia i życia w Prawdzie, o uwolnienie od siebie samej,  byś mogła przyjąć Moje Prawo Miłości i żyć według pierwszego przykazania, bo z niego wynikają pozostałe i wszystko dobro.

 

Módl się o to za innych i nie żałuj trudu i ofiar, by im pomóc uwalniać się od ślepoty, jaką daje zapatrzenie w siebie. Ono jest jak krzywe zwierciadło zniekształcające wszystko, co w człowieku i w świecie uczyniłem dobre i piękne.

Módl się o to i błagaj, i pragnij stale, albowiem tylko Ja mogę cię uwolnić gdy na to pozwolisz. Sama nie uczynisz nic i Ja nie uczynię nic, jeśli brak będzie twojego przyzwolenia.

A uczynię tym więcej i tym prędzej, im gorętsze będą twoje wołania i twoje pragnienie Mnie samego, albowiem Ja jestem Drogą, Prawdą i Życiem. We Mnie jest twoje uwolnienie i uwolnienie tych, za których się wstawiasz.

Słowo Pouczenia 175

 

 

 

 Największa nieznana człowieka: serce. Tak wspaniałe, że Bóg o nie zabiega. Tak potężne, że może oprzeć się miłości Wszechmocnego. Tak mdłe, że chwyta je w sieci niejedna słabość. Tak szalone, że może zburzyć wszystko szczęście i wszelki ład. Tak wierne, że nie zdoła go zrazić nawet przewrotna niewierność. Tak naiwne, że idzie na lep każdej słodyczy. Tak pojemne, że pomieści w sobie wszystkie sprzeczności. I to niemal w każdym człowieku, i to niemal w jednym drgnieniu oka... Ale człowiek stokroć wspanialszy, bo zdoła nim rządzić.

A Bóg? On jeden zna drogi do najbardziej tajemniczego serca. I dlatego na krzyżu człowiek otworzył Serce Boga, aby poznać Jego „zamysły" cogitationes.

 

 kard. St.Wyszyński; Zapiski więzienne, 1. VI. 1954 r.