"Wszelkie Prawa zastrzeżone" jedynie co do zasad wzajemnego  szacunku. Kopiowanie, wykorzystywanie i rozpowszechnianie materiałów jest jak najbardziej wskazane - nie myślmy jedynie o sobie. Z witryny tej nie czerpiemy żadnych korzyści (nie ma tu też reklam), a utrzymujemy ją z własnych środków i własnej pracy. Ma służyć powszechnemu dobru. Prosimy więc o wyrozumiałość, jeżeli nieświadomie wykorzystaliśmy czyjąś własność prywatną. Z góry przepraszamy, prosimy o wspaniałomyślność lub o ewentualny kontakt, a  usuniemy. Również w razie zauważenia błędów i niejasności, których wykluczyć nie możemy pomimo wszelkich starań, by była tu jedynie prawda.  

 Wszelkiego prawdziwego dobra wszystkim bez wyjątku życzymy. Z darem modlitwy o  oświecenie nas wszystkich światłem Bożej Prawdy.  

               Małgorzata      Stanisław   Valere Nihil

 

CAŁA CHWAŁA BOGU

 

I Najświętszej Maryi Panny

 

 

 

Gorliwość i ufność

  Strony mogą zawierać pliki cookies.    


 

O drodze do prawdy.pl - znak miłości

O DRODZE DO PRAWDY...  O BOGU I  O  SOBIE 

Wprowadzam nieprzyjaźń między ciebie i Niewiastę, między potomstwo twoje a potomstwo Jej: Ona zmiażdży ci głowę, a ty czyhać będziesz na Jej piętę.  (Zob. Rodz 3,15; tą "piętą"- jak powiedziała sama Maryja, są Jej umiłowani Kapłani)

 

 

Święty Michale Archaniele broń nas w walce przeciw niegodziwością złych

ABYŚMY JEDNO BYLI (J1,21)

Translator

 "Każdego roku, podczas nocy Halloween, odbywają się obrzędy, w których giną dzieci, a w tym czasie inne chodzą od drzwi do drzwi i zbierają słodycze – obchodząc radosne święto. To, że jedni świetnie się bawią, kiedy inni odbierają życie ofiarom, zakrawa na ironię. Nikt nie chce stawić czoła tym faktom…"
 
Wywiad znaleziony w sieci:
 
XX – Glenn Hobbs jako dziecko został wprowadzony w arkana satanizmu przez dziadka i przez wiele lat uczestniczył w tych praktykach. Niedawno zapytałam go o znaczenie Halloweenu dla okultystów.
 
Glenn Hobbs (Former satanist): – Praktyki satanistyczne rozpocząłem jako dziecko. Należę do generacji satanistów, co oznacza, że moja rodzina wyznawała ten kult od pokoleń. Moje wspomnienia z dzieciństwa dotyczące Halloweenu są bardzo mroczne. Wcale mnie to nie cieszyło.
 
XX – Mógłbyś opowiedzieć o swoim udziale w rytuałach satanistycznych podczas Halloween?
 
Glenn – Oprócz mnie uczestniczyła w tych obrzędach dziewczynka. Miała na imię Beki. Była przeznaczona na ofiarę. Ja miałem zostać arcykapłanem, a ona została urodzona jako przyszła ofiara. Oboje zostaliśmy rytualnie „zaślubieni” w imię „bestii”. Podczas tego obrzędu, który miał charakter seksualny, polewano nas krwią, co miało przypieczętować nasze połączenie.
 
XX – Kiedy zaczęły się te obchody Halloween i jakie miały znaczenie rytualne?
 
Glenn – Jak sobie przypominam, ich początek przypadał na koniec września. Wprowadzono mnie i Beki, tę dziewczynkę, do jakichś pomieszczeń. Zabrano nam ubrania. Kilka następnych tygodni chodziliśmy w szatach z worka. Podczas wielu kolejnych rytuałów zabito mnóstwo zwierząt, wzywano Lucyfera. Chodziło o to, aby mnie opętał, żebym mógł kiedyś w przyszłości, zostać arcykapłanem. W samą noc Halloween zabrano mnie razem z tą dziewczynką do samochodu. Po dłuższej jeździe zatrzymaliśmy się. Dziewczynkę zabrali na zewnątrz, a mnie zostawili w aucie. Słyszałem dużo hałasu, krzyki ludzi, jakieś jęki, szepty, mamrotanie. Wiedziałem, że trwa jakiś rytuał, bo takie odgłosy słyszałem już wielokrotnie. Wyjrzałem i zobaczyłem ludzi wijących się na ziemi w konwulsjach, co miało świadczyć, że nawiedziły ich demony. W końcu przyszła do mnie jakaś kobieta i powiedziała, że czas już iść. Wyprowadziła mnie z samochodu i zobaczyłem wokół mnóstwo ludzi. Niektórzy mieli na sobie brunatne szaty z kapturami. Właśnie oni zaprowadzili mnie do kamiennego ołtarza. Na ołtarzu zobaczyłem tę dziewczynkę. Nie wiedziałem, o co im chodzi, bo ołtarz bywał używany do rozmaitych celów. Składano na nim ofiary ze zwierząt, albo dokonywano czynów nierządnych. Kiedy krewni zaprowadzili mnie bliżej, zobaczyłe m, że dziewczynka miała nogi przywiązane do ołtarza. Chwilę później przywiązali jej także ręce. Służyły do tego takie specjalne haki. Beki była bardzo blada. Zauważyłem też, że stopy miała przecięte aż do kości. Krew, która wypływała z ran, była zbierana do kielichów, które następnie puszczano w obieg pomiędzy wiernych. Potem arcykapłan wziął rytualny sztylet, włożył mi go w dłonie i trzymając je, wbił ostrze w pierś Beki. Kiedy wspominam tamten Halloween, kulminację obrzędów, podczas których zabito niewinną dziewczynkę, mam świadomość, że coś takiego dzieje się co roku. To nie był wyjątkowy przypadek. Każdego roku, podczas nocy Halloween, odbywają się obrzędy, w których giną dzieci, a w tym czasie inne chodzą od drzwi do drzwi i zbierają słodycze – obchodząc radosne święto. To, że jedni świetnie się bawią, kiedy inni odbierają życie ofiarom, zakrawa na ironię. Nikt nie chce stawić czoła tym faktom.
 
XX – Doniesienia z całego świata wskazują na wzrost zainteresowania okultyzmem. Zdaniem policji, zbrodnie związane z okultyzmem, szerzą się niczym epidemia. Halloween to okres, kiedy narasta groźba zaginięcia dzieci i zwierząt. Aby w pełni zrozumieć znaczenie Halloween dla tych zbrodni, musimy sięgnąć do historii.
 
XX – Jesteś już od jakiegoś czasu chrześcijaninem. Co sądzisz o ludziach obchodzących Halloween?
 
Glenn – Kiedy nadchodzi pora Halloweenu, pod koniec października, widuję w sklepach te przebrania. Widzę, jak matka zakłada małej córeczce czapkę czarownicy, a chłopiec cieszy się na myśl o założeniu diabelskiej maski. Widzę słodycze, wydrążone dynie, ludzi dekorujących domy szkieletami i innymi symbolami śmierci. To wszystko przywołuje straszne wspomnienia z przeszłości. Wspomnienia o śmierci, o dzieciach, tak strasznie deprawowanych, pozbawionych dzieciństwa, osobowości – wszystko to w imię szatana. Kiedy następnym razem pójdziecie do sklepu z przebraniami, pomyślcie o tym, że w tym dniu zabija się dzieci. A robią to ludzie – którzy posunęli się o krok dalej – ci, którzy nie traktują Halloween jako okazji do zabawy, lecz uważają to za datę ceremonii religijnych, świętych i tajemnych, podczas których odbierają życie niewinnym ofiarom. Nie potrafię w tym dniu powiedzieć: „Bawcie się dobrze!”, nawet jeżeli nie macie związków z satanizmem i traktujecie te obchody jako rozrywkę, bo sataniści traktują nas jako zasłonę dymną.
 
XX – Powiedziałeś, że Halloween to święto wyznawców szatana. Co sądzisz o kościołach i wiernych, którzy tego dnia się bawią?
 
Glenn – Czuję się wręcz chory. Czuję się chory, kiedy kościół Jezusa Chrystusa kultywuje te straszne demoniczne obrzędy. Świadomy chrześcijanin powinien być im przeciwny, stawiać im czoła. Kościoły nie powinny urządzać z tej okazji zabaw. Winniśmy się wszyscy zbierać jako bracia i siostry w Chrystusie i przeciwstawiać się tym ciemnym siłom. Modlić się za dzieci, aby Bóg uchronił je od utraty życia.
 
XX – Niezależnie od tego, czy społeczeństwo chce przyjąć to do wiadomości, dobrze zorganizowane grupy satanistów działają w Stanach Zjednoczonych i Europie. Ich członkowie wywodzą się często z wyższych warstw społecznych, a można wśród nich spotkać przedstawicieli wszystkich zawodów. Skorzystajmy z raportu znanego pisarza Halla Lindsey’a , poświęconego tajemnym rytuałom satanistów.
 
Hall Lindsey Autor  – Jesteśmy w górzystej okolicy na wschód od Los Angeles. Miejsce to od dawna było poświęcone sekretnym obrzędom, jak można podejrzewać, satanistycznym. Często znajduje się tu świece i inne przedmioty rytualne. Dzisiaj znaleźliśmy odwrócone krzyże, rozrzucone kości i symbole satanistyczne, ale także coś, co może budzić wielki niepokój na przyszłość: pieluszkę po maleńkim dziecku. Obawiam się, że nasz kraj przeżywa prawdziwą inwazję pogaństwa. Składa się na nią wiara w czary, ideologia New Age i kult, którym się teraz zajmujemy: satanizm. Połowa lat 60-tych to okres nagłego pojawienia się kultów satanistycznych. Począwszy od Antona LaVey i jego „Biblii Szatańskiej” i powołania kościoła satanistycznego, powstałego w San Francisco w roku 1966. Tego typu sekty pojawiły się nie tylko na zachodnim wybrzeżu, ale w całym kraju. Kiedy w roku 1969 Charles Manson i jego banda, popełnili straszliwy mord w domu Sharon Tate, miało to jasny związek z kultem szatana. Tak rozpoczęła się istna lawina zbrodni popełnianych przez satanistów. Dowiadywaliśmy się o wielokrotnych morderstwach, które wychodziły na jaw jedne po drugich. Często na miejscu zbrodni znajdowano symbole diabła, pentagramy, liczby 666 i tym podobne znaki. Do tego z wielu regionów kraju docierały wieści o znalezieniu zwierząt okaleczonych i zabitych w szczególny, osobliwy sposób. Składano je w rytualnej ofierze. Co więcej: znane są potwierdzone przypadki, kiedy dziewczęta rodziły dzieci specjalnie przeznaczone na ofiarę dla szatana. Halloween jest dla okultystów i satanistów największym świętem. To czas, kiedy w całym kraju, w sekretnych miejscach, pod osłoną ciemności, składane są w ofierze diabłu niemowlęta. Trudno państwu w to uwierzyć. Mnie samemu przychodzi to także z trudem, ale w czasach błyskawicznej ekspansji satanizmu dzieje się tak często i mamy na to wiele dowodów.
 
David Wilshire – Satanizm istnieje w tym kraju tak jak i wszędzie. Jest złem w czystej formie. Prowadzi do zabójstw, seksualnego wykorzystywania dzieci. To nie są żarty. Musi być traktowany poważnie i musi być zwalczony.
 
Bill Schnoebelen (Autor) – Sataniści podczas swoich rytuałów deprawują dzieci i wykorzystują je seksualnie. Robią wszystko, aby zniszczyć niewinność dziecka, jego ufność i ciekawość świata. Najstraszniejsza historia, jaką słyszałem, dotyczy dziecka, które mówiło dorosłym, co je spotkało, ale oni odpowiadali: „Nie zmyślaj, takie rzeczy się nie zdarzają, kłamiesz!”.
 
Sgt. Randy Emon – Największy kłopot w tym, że wielu dygnitarzy nie chce dostrzec istnienia problemu. Musimy borykać się z niewiarą i przekonywać ich, że sprawa jest poważna, że satanizm to powód wielu zbrodni lat 90-tych i że sam nie zniknie.
 
Maureen Davies – Sataniści chcą pozyskiwać nowych wyznawców. Wiemy o tym od dawna, to nic nowego, ale ich arogancja i otwartość propagowania kultu staje się niewiarygodna.
 
Kevin Johnson – Czasami pojawiają się w szkołach średnich. Organizują narkotyczno-seksualne orgie. Mamy do czynienia z epidemią uczestnictwa nastolatków w różnych formach satanizmu. Nie oznacza to, że wszyscy składają ofiary z ludzi, ale często biorą udział w rytualnym masakrowaniu zwierząt. Pewien strażnik mówił mi, że w lasach wokół miasta można znaleźć na to liczne dowody.
 
XX – Wierzą oni, że jeżeli zabije się zwierzę, to uczestnicy rytuału mogą wchłonąć w ten sposób wyzwoloną energię. Z tego powodu masakruje się zwierzaki. Szczególnie podczas świąt takich, jak Beltein, czy Saloween, Halloween, czy noc Walpurgii.
 
Sarah – W składaniu ofiar jest coś szczególnego. Jeżeli raz w tym uczestniczysz, chcesz to robić ciągle. Wystarczy przekroczyć tę barierę, aby poczuć rządzę krwi i chcieć to powtarzać. Ja chciałam! Znęcanie się nad zwierzętami może prowadzić do zabicia człowieka. Wielu zabójców znęcało się najpierw nad zwierzętami.
 
Audrey – Wtedy podeszła kobieta w czarnej szacie. Niosła małe dziecko. Początkowo nie sądziłam, że to prawdziwe dziecko. Położyła je na ołtarzu. Oddychało, ale nie płakało. Potem kapłan wziął rytualny sztylet i poderżnął dziecku gardło. Płynącą krew zebrał do kielicha. Wtedy poczułam, jak narasta we mnie chęć, by zwymiotować. Nie mogłam w to uwierzyć. Byłam taka przerażona, że stałam jak wrośnięta w ziemię, aż pomyślałam: „To stało się naprawdę! Zabito je na ołtarzu!”. Potem złożono mnie na tym samym ołtarzu. Byłam w białej szacie. Ten rytuał nazywał się „Ofiarą białej dziewicy”. Krwią wytoczoną z dziecka polano moje ciało i arcykapłan mnie zgwałcił. Kiedy było po wszystkim, nie mogłam uwierzyć, że jeszcze żyję. Pomyślałam sobie: „Jeszcze jesteś żywa”. Musiałam później podpisać krwią pergamin z przysięgą, że nigdy nikomu nie powiem, co się zdarzyło. Gdybym zdradziła, zabiliby mnie.
 
Det. Kurt Jackson – Czy składa się ofiary z ludzi? Tak, jest wiele dowodów na to, że wypełniane są zbrodnicze rytuały. Towarzyszą im symbole takie jak pentagram, czy odwrócony krzyż, albo liczba 666. Zwłoki mogą być pozbawione krwi. Niektóre części ciała bywają odcinane w charakterystyczny sposób.
 
XX – Ofiarami często stają się ludzie, którzy nie chcieli dołączyć do wyznawców kultu, albo zamierzali odejść. Czasami zdarzają się dobrowolne ofiary.
 
Bill Schnoebelen – W wielu grupach satanistycznych żąda się od matek, aby poświęciły na ofiarę swoje dzieci. Czasem zapładnia się je specjalnie w tym celu. Rodzą one dzieci w ukryciu i nie rejestrują faktu urodzenia, a noworodki są w okrutny sposób zabijane. Czasami żąda się, aby dokonała tego sama matka.
 
Hall Lindsay – Niektórzy nie zechcą uwierzyć w to, co przeczytaliśmy w tym dokumencie. Pomyślą, że to odosobnione przypadki, nie mające wpływu na życie Ameryki, ale przyjrzyjmy się nagłówkom gazet. Przypadek Matamoros, gdzie grupa Meksykanów składała ofiary z ludzi. Porwano tam i zamęczono kilka niewinnych osób. Albo sprawa Ramireza w Los Angeles. Wielokrotny morderca otwarcie pokazuje symbole i gesty satanistów. W sądzie woła: „Chwała szatanowi!”, a na dłoni ma wytatuowany pentagram. Ramirez był sprawcą najbrutalniejszych mordów, o jakich słyszało nasze społeczeństwo.
 
Hall Lindsey – Jedną z ofiar zmuszał, aby wołała: „Chwała szatanowi!”, kiedy ją gwałcił obok zwłok przed chwilą zabitego męża. To właśnie skutki uczestnictwa w kulcie czcicieli szatana. Najbardziej zdeklarowani sataniści są związani ze światem przestępczym i dlatego starają się sprawiać wrażenie zupełnie normalnych ludzi, aby nas zmylić. Na co dzień są lekarzami, prawnikami, nauczycielami. Często wykonują zawody, które dają im dostęp do małych dzieci.

(...)

 

 

 

 


 

Poniżej przedruk ze strony:https://wielgolasbrzezinski.pl/halloween/fbclid=IwAR2EQzqQeUkPxVEnR695qvpq7aibRXFVgmZ4WmbuA5nQ2ZB0wpWcQgLF4fg

 

 

 

Wielu z nas postrzega halloween jako wesołą zabawę, zwłaszcza dla dzieci. Tylko czy zdajemy sobie sprawę z jego faktycznego pochodzenia, znaczenia i konsekwencji jakie za sobą niesie?

 

Dyniowa latarnia. W starożytności wydrążona i podświetlona dynia umieszczona przed domem oznaczała, że jego mieszkańcy czczą szatana i przez to należą im się względy i opieka demonów. Współcześnie taka dynia jest symbolem dusz potępionych, pokutujących za paktowanie z diabłem.

 

Zwyczaj zbierania słodyczy przez dzieci. Wywodzi się z obrzędów druidów, którzy byli magami, lekarzami i kapłanami starożytnego kultu natury. Druidzi chodzili od zamku do zamku, żądając poczęstunku. Nie mieli jednak na myśli pokarmu dla ciała, tylko dla duszy w postaci młodej dziewczyny, która potem miała być spalona na stosie w ofierze dla szatana. Gdy mieszkańcy wydawali dziewczynę, druidzi w podzięce zapalali świecę z ludzkiego tłuszczu i wkładali ją do wydrążonej głowy, co miało ich chronić przed śmiercią ze strony demonów. Natomiast drzwi domów, od mieszkańców których nie uzyskali żądanej ofiary, znaczyli krwią, przeklinali mieszkańców, by szatan i demony mogły w ciągu najbliższej nocy kogoś zabić.

 

Halloween to uwspółcześniona wersja starożytnego celtyckiego święta ku czci bóstwa śmierci i ciemności Samhain. 

Celtowie wierzyli, iż w dzień Samhain granica między światem żywych i umarłych zaciera się, a duchy zmarłych powracają na ziemię, są sprawcami kłopotów (np. niszczą plony), ale nade wszystko ich obecność ułatwiała druidom przepowiadanie przyszłości. Druidzi w ofierze celtyckim bóstwom składali ludzi dorosłych i dzieci, które wrzucali do wielkich ognisk (z reakcji na ból palącej się ofiary odczytywano prognozy na przyszły rok), wokół których tańczyli wyznawcy kultu demonów. Współcześnie tradycja ta została przejęta przez satanistów, którzy uważają, że wtedy właśnie szatan ma szczególną moc. Anton La Vey, autor biblii szatana, mawiał, że „halloween jest najważniejszym dniem w roku kościoła szatana.” Jest to więc „święto” dusz potępionych, oddanie czci szatanowi, noc kpin z Boga, Jego świętych i Kościoła, noc „czarnych mszy”, odbierania dziewictwa ofiarom na ołtarzach szatana, narkotyczno-seksualnych orgii związanych z jednoczeniem się z demonami i diabolicznych obrzędów, podczas których dokonuje się masakrowania zwierząt i rytualnego mordu niewinnych ludzi: dorosłych uznawanych za szlachetnych, a przede wszystkim dzieci. Sataniści deprawują dzieci, wykorzystują je seksualnie, robią wszystko aby zniszczyć to, co jest w nich najpiękniejsze: niewinność, ufność i ciekawość świata. Amerykańskie statystyki dowodzą, że właśnie w czasie halloween uprowadzanych jest najwięcej dzieci. Z relacji byłych satanistów wynika, iż wielokrotnie ofiarowywane są szatanowi również dzieci spłodzone i rodzone specjalnie w tym celu.

Jak możemy przeczytać w gazecie USA Today, halloween „jest dla świata przestępczego świętem religijnym, podczas którego sataniści składają ofiary, a czarownice oddają się czarom i zaklęciom lub organizują uczty dla umarłych.” Dla współczesnych wróżek, czarownic, magów jest to również czas najświętszy, jest to bowiem noc sabatowa. Doreen Irving (praktykowała okultyzm) napisała książkę Set free to serve Christ (Uwolniony, by służyć Chrystusowi), w której pisze: „Prawdziwi czarodzieje cieszą się gdy chrześcijanie biorą udział w demonicznych tradycjach. Bardzo często demony mają dostęp do wielu ludzi. Czy myślicie, że TRICK or TREAT (ciasteczko albo psikus), to przeszłość bez żadnego znaczenia dzisiaj? W USA okultyzm nieustannie zabija w czasie halloween. W Australii media podają o powtarzających się corocznie ofiarach składanych z ludzi w Melbourne i Brisbane.”

 

 

Pod wpływem mediów i komercji obecnie halloween rozpowszechnia się i jest kultywowane także w Polsce. Jego popularyzacji sprzyja również system szkół publicznych, w których zwykle organizuje się zabawy halloween’owe, konkursy przebrań i rękodzieła. Wydawnictwa podręczników do nauki jezyków są odpowiedzialne za popularyzację halloween. Na lekcjach języka angielskiego tematyka tej tradycji to standard. Wieczory halloween’owe urządzane są w domach kultury, klubach, pubach. Wielu z nas uważa to za świetną zabawę, która zaspokaja potrzebę tajemniczości i jest okazją do rozwijania wyobraźni u dzieci. Przebieramy nasze własne dzieci za wiedźmy, wilkołaki, upiory, kościotrupy itd. i wysyłamy na ulice w ciemność, aby powtarzały pogański zwyczaj „trick or treat”.W tym samym czasie, kiedy niczego nieświadoma większość zwyczajnie się przebiera za rozmaite straszydła, dobrze się przy tym bawiąc, gdzieś w miejscach ukrytych przed wzrokiem ludzi odprawiają się potworne, krwawe, satanistyczne rytuały. Ludzie obchodzący halloween nie zdają sobie nawet sprawy, że obchodzą dokładnie to samo święto co sataniści w dokładnie tym samym czasie. I chyba to jest największy dramat tego dnia.

 

Glenn Hobbs – którego sataniastyczna rodzina przygotowywała do funkcji kapłana szatana, mówi: „Moje wspomnienia z dzieciństwa dotyczące halloween są bardzo mroczne, wcale mnie to nie cieszyło. Widuję w sklepach te przebrania, widzę jak matka zakłada córce czapkę czarownicy, a chłopak cieszy się na myśl założenia diabelskiej maski. Widzę słodycze, wydrążone dynie, ludzi dekorujących domy szkieletami i innymi symbolami śmierci. To wszystko przywołuje straszne wspomnienia z przeszłości, wspomnienia o dzieciach tak strasznie deprawowanych, pozbawionych dzieciństwa, osobowości. Wszystko to w imię szatana. Kiedy następnym razem pójdziecie do sklepu z przebraniami pomyślcie o tym, że w tym dniu zabija się dzieci. Robią to ludzie, którzy posunęli się o krok dalej. Ci, którzy nie traktują halloween jako okazji do zabawy, lecz uważają to za datę ceremonii religijnych, podczas których odbierają życie niewinnym ofiarom. Nie potrafię powiedzieć w tym dniu bawcie się dobrze, nawet jeśli nie macie związku z satanizmem i traktujecie te obchody jako rozrywkę, bo sataniści traktują was jako zasłonę dymną. Czuję się chory kiedy wyznawcy Kościoła Chrystusa kultywują te straszne demoniczne obrzędy. Świadomy chrześcijanin powinien im być przeciwny, stawiać im czoła. Powinniśmy modlić się o te dzieci, aby Bóg uchronił je od utraty życia.”

Praktyki w halloween to nie poczęstunek, sztuczka, przebranie. Pod ich płaszczykiem lansowane są praktyki magiczne, wróżbiarskie i okultystyczne. Następuje odradzanie się zwyczajów oddawania czci szatanowi, w co dobrowolnie w wyniku niewiedzy i naiwności, w atmosferze zabawy, beztroski i nieświadomości, włączamy swoje dzieci. Musimy zdać sobie sprawę, że sprawujemy kult perwersji, prowokacji, psychopatii, ciemności, grozy. Halloween koncentruje się na śmierci, każe delektować się brzydotą, zniszczeniem i złem.

 

„Wszystko mi wolno, ale nie wszystko przynosi korzyść. Wszystko mi wolno, ale ja niczemu nie oddam się w niewolę.”(1 Koryntian 6,12)

Socjologowie i egzorcyści przestrzegają aby nie dać się zwieść fałszywej retoryce, że jest to tylko dobra zabawa, gdyż może być ona pierwszym krokiem do inicjacji w świat okultystyczny czy demoniczny. Fragmenty wywiadu z o. Aleksandrem Posackim – czołowym polskim demonologiem i egzorcystą:
„Można tu mówić o „kategorii otwierania się” na działanie zła. Noszone talizmany stają się znakami przynależności, pieczętują otwarcie się na jakąś inną, duchową rzeczywistość. Jest to rodzaj inicjacji”. „Podobnie jest z Halloween. W tym czasie dzieci przebierają się za śmierć, duchy, czarownice, nietoperze, czarne koty, gobliny, zombie, sowy, wampiry, duchy, demony czy za samego diabła.
Znaczna część z tych postaci to w tradycji europejskiej symbole szatana i jego pomocników. Oznacza to dotykanie rzeczywistości niebezpiecznych duchowo, ponieważ identyfikacja z tymi postaciami nie musi być wyłącznie psychologiczna, ale może dotyczyć wymiarów duchowych. Albowiem przywołując w ten sposób – poprzez wyobraźnię – złe moce, nawet nie do końca świadomie, można się otworzyć na opętanie.”
 
Nawet chodzenie w przebraniu od domu do domu zbierając słodycze jest skupianiem na sobie wzroku piekła, przywołaniem zła, pokazaniem, że utożsamiamy się ze światem zła i naraża dziecko na poważne działanie demoniczne: dręczenie, zniewolenie, obsesję, a nawet opętanie. Już sama trupia czaszka noszona nie tylko w postaci maski, ale też na ubraniu oznacza hołd oddany śmierci i potędze szatana.

 

Największym sukcesem szatana we współczesnym świecie jest to, że ludzie uwierzyli, że on nie istnieje. „Dzięki” przekonaniu, że nie ma szatana ani piekła, pozostawiamy bezkarnym rozprzestrzenianie się zła, nie sprzeciwiamy się jego działaniu. Największym naszym, współczesnych ludzi, zagrożeniem jest to, że nie chcemy wiedzieć. Nie interesujemy się co ogląda, w co gra, czym bawi się nasze dziecko, jakie jest przesłanie współcześnie produkowanych zabawek, nie zastanawiamy się czy zabawa nimi przyniesie korzyść, czego nauczy nasze dziecko. Lekceważymy fakt, że gry, bajki i filmy są coraz bardziej drastyczne, skupiają wszystkie uczucia dzieci na krwi, sadystycznej przemocy i brutalnie zadawanej śmierci, zachęcając do krzywdzenia, wykorzystywania innych. Przedstawiają czary w bardzo atrakcyjny sposób zachęcając do ich praktykowania („Harry Potter”). Filmy i teledyski stają się coraz bardziej pornograficzne, a muzyka (techno, metal, trans) głosi satanistyczne przesłanie, a nawet wzywa do oddawania czci szatanowi. Okultystyczne wizerunki dysponujących magiczną mocą superbohaterów dominują w kreskówkach i grach komputerowych, wiodąc na manowce serca i umysły dzieci. Wszystko to ma na celu rozbudzenie w ludziach nienasyconej żądzy przemocy, magii, seksu, perwersji i okultystycznych tajemnic. Patrzymy na indoktrynację demagiczną w kulturze, w cywilizacji, w nauce, w sztuce. Uważamy to jedynie za ekstrawagancję i nie zastanawiając się, powielamy modne, niebezpieczne wzorce.

 

Równie niefrasobliwie przyjęliśmy halloween, otworzyliśmy się na tę tradycję, bo wydawała nam się wolnością, swobodą, żartem, zabawą. Fascynacja brzydotą spowodowała w naszych dzieciach brak właściwej reakcji wobec tego, co jest przeciwne czystości, dobru, pięknu, miłości i wyzbywania się egoizmu. Czują się oswojone z tego rodzaju estetyką, uznają ją za własną. Takie dzieci mogą łatwo ulec nachalnemu wpływowi kultury promującej okultyzm, magię i satanizm i stać się ofiarami bardzo niebezpiecznych praktyk. Jest bardzo wiele organizacji internacjonalnych (np. oficjalny kościół szatana działający już ponad 40 lat), które z coraz większą arogancją i otwartością propagują kulturę demoniczną i prowadzą jawną rekrutację do sekt. Skutki wychowywania dzieci bez jasnego podziału rzeczy, zachowań, czynów na dobre i złe, już zaczynamy odczuwać, a z biegiem czasu będą one narastały. Niedługo będziemy musieli żyćw brzydkim świecie kształtowanym przez nasze dzieci, dzieci przetrącone estetycznie. Nie bójmy się więc nazywać zło złem, używać mądrości, aby je odróżniać i odrzucać, nie chłonąć bezmyślnie. Nie przypudrowujmy zła udając, że nic się nie dzieje, bądźmy odważni!

 

Patrycja Hurlak do niedawna uwikłana w okultyzm wyznaje: „Ja zaczęłam zajmować się magią mając chyba 6 czy 7 lat i nie wiedziałam, że źle robię. Jest powiedziane w Ewangelii, że każdy z wierzących jest zobowiązany do tego, żeby drugiej osobie zwrócić uwagę, jeżeli robi coś nie tak i mamy kościoły w miarę pełne, a nikt nie przyszedł i nie powiedział, że źle robię przez te wszystkie lata. Nikt, ani jedna osoba! Więc ja wchodziłam pomalutku w magię, małymi kroczkami: amulety, horoskopy, talizmany, pisemka dla dziewczynek, które uczą jak czarować. Wtedy nie było jeszcze dużej ilości zagrożeń, czyli takiej ilości filmów, pism, które uczą czarować, ale mimo wszystko trafiały do mnie wróżki, mimo wszystko trafiła do mnie książka, która była czymś w rodzaju podręcznika do czarnej magii. I nikt mi nie powie, że to nie było realne zagrożenie, bo tę książkę moja mama wyrzucała z domu kilka razy. Ona zawsze się znajdowała z powrotem i zawsze w jakiejś sytuacji kryzysowej, pseudo kryzysowej, bo dla dzieciaka sytuacją kryzysową jest to, że koleżankę ma ładniejszą w klasie i dziewczyna jest zakochana w chłopaku, a ten chłopak jest zakochany w tamtej. I to już jest sytuacja kryzysowa w szkole podstawowej. I w takiej sytuacji łatwo jest skusić dziewczynę, spada książka, jest zaklęcie jak połamać komuś nogi, a zbliża się dyskoteka. Fajnie jest połamać koleżance nogi, nie dotrze na dyskotekę, to ten chłopak zakocha się we mnie. Naiwne myślenie, dorośli powiedzą, że naiwne myślenie i nawet nie zwrócą na to uwagi, tak, jak w moim przypadku nikt nie zwrócił na to uwagi, nikt mi nie powiedział, że tak nie wolno. I tym sposobem w końcu zaczęłam rzucać duże klątwy, ale te klątwy nie dość że waliły w te osoby w które rzucałam, bo te osoby też były daleko od Pana Boga i wiadomo, że wszelkie klątwy się do nich przyklejały, to też uderzały we mnie, bumerangiem.(…) Miałam to co chciałam. Ja miałam spełnione każde moje marzenie – każde. Myślałam, że taką mam moc, jestem taką superbohaterką.”

 

Zwyczaje halloweenowe pozostają w jawnej sprzeczności z naukami biblijnymi. Słowo Boże mówi :„Wszystko badajcie, a co szlachetne – zachowujcie! Unikajcie wszystkiego, co ma choćby pozór zła.”(1 Tes 5, 21-23)„

 

"Gdy ty wejdziesz do kraju, który ci daje Pan, Bóg twój, nie ucz się popełniania tych samych obrzydliwości jak tamte narody. Nie znajdzie się pośród ciebie nikt, kto by przeprowadzał przez ogień swego syna lub córkę, uprawiał wróżby, gusła, przepowiednie i czary; nikt, kto by uprawiał zaklęcia, pytał duchów i widma, zwracał się do umarłych. Obrzydliwy jest bowiem dla Pana każdy, kto to czyni. Z powodu tych obrzydliwości wypędza ich Pan, Bóg twój, sprzed twego oblicza. Dochowasz pełnej wierności Panu, Bogu swemu. Te narody bowiem, które ty wydziedziczysz, słuchały wróżbitów i wywołujących umarłych. Lecz tobie nie pozwala na to Pan, Bóg twój.” (Księga Powtórzonego Prawa 18, 9-14)

 

Tymczasem zainteresowanie działaniem sił ciemności i okultyzmem, a nawet fascynacja nimi widoczna jest na każdym poziomie naszego społeczeństwa począwszy od absolutnie fenomenalnego sukcesu rozpowszechnienia demonicznych lalek „Monster High” oraz promującego je utworu muzycznego, przez zabawy halloween’owe, popularność Nergala, który w czasie koncertów na oczach skandującej publiczności drze Pismo Święte, do coraz częściej odprawianych „czarnych mszy”. Nasza kultura jest coraz głębiej wciągana w wir satanistycznych wpływów i dominacji. Rośnie liczba wiedźm, satanistów i magów w Polsce. Z okazji andrzejek do szkół umawiane są profesjonalne tarocistki. Jest to nic innego jak flirt z szatanem. Czy on też traktuje to jako zabawę? Czy szanuje naszą wolność? Nie łudźmy się!

 

Jedynym celem szatana, mistrza oszustwa, kamuflażu jest zniszczyć to, co stworzył Pan Bóg – życie, piękno, dobroć, miłość. W tym celu posługuje się swoim fałszywym wizerunkiem śmiesznego, niegroźnego diabełka i czeka, aż wpadniemy w jego szpony. Św. Teresa Wielka mawiała, że szatan „jest psem na łańcuchu”, nie ugryzie człowieka, dopóki człowiek sam do niego nie podejdzie.

Halloween ma bardzo szeroki kontekst i koneksje religijne, duchowe i kulturowe, i nie możemy przez ignorancję popełniać błędu traktowania go tylko jako zabawę nie powiązaną ze złem. Tradycja katolicka i halloween zupełnie się wykluczają. Halloween zawsze będzie konfrontacją dla wiary katolickiej. Nie może iść z nią w parze! Obecnie wartości chrześcijańskie są wypłukiwane z fundamentów cywilizacji europejskiej. Halloween jest jedną z takich fal, która podmywa tę cywilizację. Następuje sukcesywne wypieranie fundamentów chrześcijaństwa z nas samych, wypłukiwanie duchowości aż do kompletnego wybielenia. Spójrzmy, co dzieje się na Wyspach Brytyjskich. Tu WICCA – magiczna religia neopogańska spójna z filozofią, która promuje halloween, jest 4. pod względem ilości wyznawców religią. Współczesna kultura ośmiesza moment śmierci, przedstawia ją jako trupy, demony itd. Depcze właściwe postrzeganie śmierci jako przejście na bezpośrednie spotkanie z Jezusem Chrystusem, zwycięzcą śmierci, diabła i piekła.

Zadajmy sobie pytanie, czy naprawdę zabawa w naśladowanie pogańskich kapłanów jest tym, czego nasze dzieci w ten wieczór potrzebują? Czy dom rodzinny, szkoła, dom kultury nie powinny być przestrzenią, która promuje dobre wzorce, która wspiera naszą kulturę, która chroni dzieci przed tym co złe, co je niszczy, demoralizuje czy obdziera z niewinności i właściwego postrzegania świata? Czy mamy obowiązek deprawowania swoich dzieci po angielsku przez kontrowersyjne zdjęcia i dialogi?

 

 

ŹRÓDŁAhttp://www.se.pl/wiadomosci/swiat/horror-15-latki-gwalcil-torturowal-i-wydlubal-jej- -oczy_484472.htmlhttp://www.fronda.pl/a/satanista-zabijal-i-zjadal-ludzi,42842.htmlhttp://www.pch24.pl/byla-satanistka-o-halloween,7118,i.htmlhttps://www.youtube.com/watch?v=a7ti6bQN8Kshttps://www.youtube.com/watch?v=CYqAYia13BMhttps://www.youtube.com/watch?v=vzhcrh9SZDAhttps://www.youtube.com/watch?v=_7yp9jlcMSohttps://www.youtube.com/watch?v=cXsaImSpbE4https://www.youtube.com/watch?v=UcwS3IqitNYhttps://www.youtube.com/watch?v=yPsatTlP1Oshttps://www.youtube.com/watch?v=WthHFm-VnPE&list=PLD27D682DB920AE8F&index=4https://www.youtube.com/watch?v=pIDcJ5CAGdY&list=PLD27D682DB920AE8F&index=5https://www.youtube.com/watch?v=QCKzu1Kazc8&index=6&list=PLD27D682DB920AE8Fhttps://www.youtube.com/watch?v=NewB9N3MD6I&index=7&list=PLD27D682DB920AE8Fhttp://www.zajezusem.com/index.php?num=4801http://parezja.pl/jakie-jest-pochodzenie-halloween/Halloween. Kaseta wideo. op. cit.; Posacki A. Halloween. [w:] Encyklopedia Białych Plam. T. 7.Radom 2002, s. 197.http://www.fakt.pl/aktorka-serialu-klan-patrycja-hurlak-opetana-przez-szatana,artykuly,424167,1.html

 


 

 

 

 

"Proszę was jeszcze: w czasie święta szatana [Halloween] zostańcie w domach na modlitwie i zapalcie pobłogosławioną świecę; niestety, sekty satanistyczne będą wykonywać potworne rytuały..."
Fragment Orędzia Maryi z Trevignano Romano, 26.10.2021

 

 

 

 

 

Trwa uatrakcyjnianie "Święta Halloween" przez niczego nieświadomych rodziców i wychowawców.  Prawdziwe oblicze halloween.

2021/10/29

Mówcie: Tak-tak; nie- nie.  Wszystko inne od Złego pochodzi. (Mt 5,37)   A wszystko inne, to brak czystej Prawdy.